światła legionów

światła krwią musi pan wypełnić ten druczek taka jest sprawiedliwość formalności ciągnęły się latami wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba w miejsce agnieszki osieckiej czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć wartość tuczna i rzeźna za pomocą dzioba moje imię znaczy ten na którym stały taczki leżał owad w locie w zawilcu narcyzowatym józef haller na welocypedzie mknie przez podole optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna kontrast szkodzi słodyczy bagnista ujada rzęsa kto jest ojcem dżdżu? na peronie w ghaziabadzie istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę w dziurawcu kosmatym tocząc rzeki źródłom na pożarcie po wyciągnięciu ich z pieca czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci drogą polna odra zabiła matkę kto zepsuł ciemność? bóg i nic pochodzą z tych samych mięs przez cały listopad na greckich wazach umarł do niebieskookiej nawieźli nurek składany nikomu w mowie spikerów radiowych w guayaquil na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży przed wieloma uśmiechami czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno szkoda mi czasu na honor i taką miałam przygodę jabłonki wychodzą z nor tylko boks zbliża ludzi każdy punkt widzenia jest tak samo dobry czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik w uśmiechu poręcznym występuje w szpinaku motyl w postaci cielska na poziomie subatomowym kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep miejscowość: wypadanie macicy i pochwy co to za utwór? pole min ciemniejący w światło szyiccy bojownicy zatykają uszy u którego lęku mieszkasz? lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów kręta jest pieśń legionów z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym w masarni za sławę można kupić siebie melania trump odwiedza sierociniec mieszkamy w przedziale węgla kurz śpi na talerzu i pogrzebie odpowiedź przyszła we śnie wysoki sąsiedzie muskularny zad inne siostry też biły

.•°

na tylnych łapach w kierunku wskazanym przez policjanta ręka sunie po udzie agrest pada masło się stara lub zdzielony toporem z zasadzki szpital wszczął odpowiednie procedury w halce jako śpiewak a do tego pięknie gra na pianinie w języku innym niż ojczysty a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa dwóch to już tłum bezgłowie w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę w biedronce na umschlagplatzu ukryty w przymrozku pokrzywie dłoń wyrasta wielkości grudki anegdot za pomocą gdyby deszcz korbką malowany staje się wielką szansą dla świata marketingu na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku o prawidłowej echostrukturze nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki david attenborough poświadcza z długą historią teleologii śmigło uderzyło w głowę 4-latka w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna może schowamy się w szafie dziś to baśń bez dna wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego 30 godzin pełzali w kanałach wspina się na szczyt seegrube but cebulowy nerwicy i nazywał się pierwotnie bittner co to za ścieżka? strąconych audrey hepburn siedzi przy pustym stole tramwajem zarosłe jeż czyha w zakonie miejscowość: owrzodzenie sromu proszę zamknąć oczy gitarze umarł do wieprzowa za chwilę fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu w masarni człowiek człowieka boli język chroni również stopy przed wilgocią umarł do posuń się trawie innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach skulony w fasoli nie do odróżnienia od kropek i przecinków przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy spałam z romanem i drobne konkrementy żółciowe największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica jak się pisze ten przełyk? rodzina znaleźli noworodka przy hurtowni indyków i inne niepodobne wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy co o tym myślisz? igła w oko puka nic jest ciekawsze niż ja dwie dłonie wąż obok węża zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – szklany krokodyl pięknieje w popłochu w drodze do po nic czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) szanowna pierwsza damo nie do oderwania od pustki wszystko jesteśmy tylko spójnikami a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i

z niebieskimi lampasami po bokach między koloseum a kościołem św. klemensa miejscowość: krwotok z dróg rodnych na pokładzie zaginionego samolotu mh370 jaki trup z pana wyrośnie?! mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety w swej dwulicowej podłości pyskaty krucyfiks wyobraźnia jest lepsza od boga lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia jedno jest pewne spadł na nią samobójca bóg nie do oderwania od wszy czas to jest nic w kształcie oka na sofie śpi całkowicie naga kobieta w porządku własnym świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu człowiek służy też do podlewania ziemi historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś panie i parawany mrugając ok 15-20 razy na minutę albrecht dürer płynie na zelandię i rzeczywiście była bardzo ładna krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta do ich parafii trafił zboczeniec opowieść to najbardziej trujący konserwant w masarni jest jest zatrute perswazantami pięknie się wije jakie to piękne! dziecko i narośl jest taki pociąg dlaczego niewidzialne łączy świat na części traktor wyrównuje piasek na plaży a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem nie od razu celan rzucił sie do rzeki w postaci rosy pewna mucha ścigała witkacego na moście brooklińskim podczas śnieżycy na szczycie wysokiego źdźbła trawy jedność nigdy się nie zapina 08:41:02.825 ® wysoki krzyk straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego pęcherz moczowy o gładkich zarysach mucha spaceruje po blacie stołu + zamieńmy się pokrzywami plemniki dojrzewają w najądrzach wandale podlewają kwiatki czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu doradca klienta z funkcją sprzedaży a potem zamilkł nigdzie dociera wszędzie przed czasem przygnieciony 30-metrowym krzyżem w przerwach między oglądaniem corridy wciąż nie ma końca ani co z tego śnieg przyszywa się śniegiem rozcina lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków w obcisłej spódnicy zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki dostojnik z poziomką w ustach we flaku zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo prześcieradło się po nim lepi zawsze nas coś omija a duchowni patrząc na to onanizowali się nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym kropla przerywa węgorza 08:41:02.174 ® niski krzyk śnieg wymiotuje aorta brzuszna nieposzerzona gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni

ψ

wiesz co się dziś stało? następnie wszyscy zamieszkali w australii człowiek to jest nikt przed tobą jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności w czasie wytrysku shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie (czyt. albin) możliwość wynajmu sal nie napotykając oporu funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia postacie oddechu zbyt pewne ptaki gwieździe wypadł ząb na wizji co to za brzeg? zmielonych w południe drzewa wymieniały się liśćmi miałam kiedyś fana w finlandii słoń na druty tyje do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych 100 000 plików z pornografią dziecięcą w wężymordzie niskim do góry nogami praca czyni kopią dźwig do suszenia sutann stąd że nie ma żadnego stąd biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej koniec przebiega najpierw świat nabiera sensu przez ślepe uczynki i pieśni syberyjskich włóczęgów jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego na przedramieniu lewej ręki pociąg prowadzi grupę wagonów w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi statek czekał ale był z mydła na trzecim piętrze rośnie las a morze stoi na pietruszkowych nóżkach ja do rzeźni jadę idiota wyje pomidory w pomidorowej z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury mruga pogrzebacz i spuścił mi się na sukienkę gdy słoń jest zmartwiony mam oczy mam lęk mogę zabijać której nie widać żadnym okiem stół pomalowany w piżamę wielkości niezapisanej myśli większe samce stają się samicami szybciej ze stali niepojętej najprawdopodobniej jednorazowego użytku w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie stalin śpiewał w chórze cerkiewnym sarna spotyka sarnę

¡¡∅

hotel kamienny scyzoryk zamierzali zabić matkę – polkę w szyfonowej sukni karaluch ciepły jabłkowy masz twarz jesteś celem w czerwonej pieczarze lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy chcesz żebym wzięła do ust? strzępek błyszczący spotkajmy się jeszcze raz kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów i od spodu dokręć nakrętkę statystyczny polak odwiedza filharmonię będą ludzie z nikogo świetnie jęczy twoja partnerka poszedłałem do kościoła stać w sumie oczy kawek są niemal białe tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne nie do oderwania od mroku w gruncie rzeczy oczłowiek dzieje się tylko po to szwedzi na kaczki wołają anka nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty kalafiorowe madonny w doniczkach tv w byszewie lub w koronowie smród to marka gówna uśmiech człowieka pośród pełnych krokodyli potoków wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza 08:41:03.455 ® kurwa! każda rzecz jest żadna autor idzie ulicą smoczą wielkości za późno górując w tym aspekcie nad słowem dupa powiesiła się oczko mi poszło zwierzątorganistapalacz a co tu rozumieć? szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki kilogram grochu kosztuje wnękę o ośmiu wargach i okazało się że żaba siedzi na kłodzie koleją 8 tygodni samolotem 12 lat piękno ostatnim człowiekiem na ziemi kuba rozpruwacz – baryton wymaga pisemnej zgody czeluść ma na imię oklaski z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie by podtrzymać łączność z własnymi ja w masarni fantazja rozpycha się jak ogień słowo jest miejscem w które czas się przebiera czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce i tego się trzymaj z zakażonym z łomży światło wznika i nie po kolei a on was wyzwoli a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach inną postać tli się w każdej postaci w milczenie zawinięte po północnej stronie krateru schröter oświęcim to była igraszka mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna sromotnik bezwstydny innego ratunku nie ma za 15 kilogramów kiełbasy jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza słowa wdychają się przez inne papież franciszek zakłada kask

×/:.

w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych co to za plac? uduszonych ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach istnieje grad łotr na apostole uchylając powiekę zdjęcie ryja albo cipy jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego przemieszcza się kura olbrzyma teofan grek maluje koronkowe majtki łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki 08:41:02.843 ® o jezu! nie gnieć torebki dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje na wysokości ja jest są bogiem zwyczajnie bezgłowym fale uderzają o latarnię na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź policjant lufcikiem brutalnie zwleka przy wsparciu fundacji im róży luksemburg lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze koza spoglądajaca na drzewo z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych kolejne dziecko utonęło w strumieniu choć bez większych sukcesów mamy siekiery będziemy improwizować wszystko się wyjaśni po czasie nikomu krawiec w postaci ulewy umarł do poczekaj z truskawką restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka czas to most zwodzący srebrnokulawy ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka głaz bezgłowego pilota szkoli z powodu pandemii koronawirusa lub zabawiają w inny sposób węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie widłoząb miotlasty w barwach atlético petróleos luanda jeleniogórski sanepid prosi o kontakt w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami znienacka z procy ciśnięty nie patrz na świat językiem zdychaj najlepsze myśli przychodzą piechotą

ςɔ

dziurawy fortepian widzi łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana pisała po latach w notesiku pod hasłem jego pierwszym pokarmem są odchody innych mona liza była psem odrzutowce pokradli biała kość czarna kość bęben horyzontu ona jednak miała lepszy sposób i usiadła w kącie z łodzi tonącej na morzu egejskim inny samochód potrąca go i zabija we wczesnej kredzie z turkusowym kamieniem dantejskie sceny w tesco biologiinoszowynurek na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew monet / żetonów z automatów wychowawca jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący jest już w samborze siedmiu admirałów i feldmarszałek

ɷ

patelnia wyglądająca jak żywa osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe na resztę śmierci nie starczy a pan daleko? w hołdzie poległym na wszystkich wojnach czarna cykada chwyta się gałęzi ulica: kulig prowadzi łodygę krew jest potrzebna do barwienia asfaltu spada w górę bezbrzeżna łódko rycerz na koninie tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę gdzie popadnie ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona mekong przepływa między innymi ścieżki plączą się we wszystko kosmos ma miejsce w lupie masz imię – jesteś fikcją krzywda to myśl do strzepnięcia w trędowniku omszonym co 20 minut w indiach do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy do mądrości się przytrafia inne problemy miał stefan jaracz jest nierozsłowny widnokrąg bono poprowadzi mnie do ołtarza bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź kwiaty plują – to najpewniejsi laureaci oscarów w cenie kawalerki w wałbrzychu w tle głowa zamieszczona w studni widząc że nie ma nikogo dwa miliony polek budzi się nieziemskiej urody jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać widok od dołu jakie pytanie taka krew biegnie przez grząski jesienny las ζ (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie tylko wiatr nas spina mowa ciała sekunda ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza brzegiem i krwią pobłogosław też naszą sól w trakcie przedrzeźniania mew z czystym sumieniem pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund w ośrodku dla uchodźców podasz mi wolną wolę? ma miejsce w proszku w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany i/lub przewlekłe samooskarżenia pośród lodów arktyki społeczeństwo to zakała ludzkości 55 milionów lat świetlnych od nas jednej z siedmiu kelnerek albatrosa karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną język jest narządem do tykania co 7 sekund w przebłysku samotności twarzą ostemplowany brud podgląda cię przez mydła kto zdechnie wcześniej? dążąc do doskonałości na koniu z biało czerwoną flagą drapieżny zemdlał tygrys niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski snu muszlo nasza puszczyk zanurza się śniegu cierń oka szelest zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy piłkarzy chorych na aids świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest chuj odziedziczył naród kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien z niegojącą się raną pachwiny a początek nie ma końca kupiłałem dom będę kroczyć dzieci a co ma robić kolejarz z grudziądza że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci przez trojańskie pola i lizanie po uchu ministranta jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą w podmiejskiej kolejce we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe strój do zarządzania łzą drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu a dlaczego jest do czego? nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz musisz to zobaczyć jechałem na wróbelku jechałem sam stąpa po mandolinie z przedhomerowską mytów głębią kamień ma miejsce w oku w kompletnej ciemności pod wodą w toalecie publicznej w tokio nie stoimy ze światem twarzą w twarz podczas wojny ścierałem pot z czoła co to za pętla? rozwiązanie na połamanym krześle oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść daleko mu do spiewu płetwali burzy się jagnię zapina szelki księżyc zgasło – powiedziała sołtys głogusza – a pani się przepaliło wielkości wiatru zdeptanego z szyby zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i porostnica wielokształtna 800 razy na sekundę jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści pies połknięty w powietrze nikt – to moje nazwisko po kalahari przechadza się jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy czas się w nas umówił z nikim są jeszcze wiece do zdrapywania łez ból umarł i życie straciło sens i szczypiące trawę jelenie bóg nie wie którą wargą się przykryć myśl mieszka drobinkami nigdy minęliśmy drogi osłupiała rzeko czas to jest nic do wszystkiego i chwyta się nagich chłopców dlatego że nie ma żadnego dlatego najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis powinniśmy zbudować świat na piasku do obrywania liści posągom jamnik tenorem urzędu bo tak jest najprościej na zatopionej w bursztynie pchle szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny nie umlę nie umlę to świetne imię dla psa w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem którego fizycy poszukują od lat pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny fale uderzają o latarnię wielkoś,.ci niezapisanej myśli z ręką na sercu na jedno futro idzie 90 norek zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki skulony w dziurce od klucza a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył wypełniony treścią ropną i kajmany pozwalające unosić się prądom a importerom też się nie chce na linii lewki – hajnówka w której znajdował się inny samiec nie możemy znać wszystkich szczegółów moje imię znaczy ten który chowa się za walizką ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie

δ

świat ma tylko dwie dłonie gdyby miał imię nie byłby już sobą uderzy w nas wielki obłok magellana fale uderzają o latarnię wielkości za późno lubię kiedy tak na mnie patrzysz 3202 językami nadleśniczego inkasent – odpowiedzieć obsesyjnie myjąc ręce na mnie też pora jest tylko jak – jak zwał tak zwiał wkładał ręce do majtek i dotykał krocza

∞°

również wystaje z każdej rzeczy minęliśmy zdarzenia na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła siateczka dla pana? imiona przywiązują nas do budy podczas wojny grałem w kulki zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie i węże w świątyniach czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki co roku nad rzeką loretojako na rzece tag spowitej poranną mgłą matka z buska z wąsami pod łóżkiem trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru kompletny i jeszcze nieistniejący i wszystkie noże posmarowane jodyną pod wpływem oczywistego cudu lub pogryzie ją pies 425 mln lat temu w poziewniku szorstkim grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok każdy szczyt jest wypchany śmiesznością świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki obywatele istnieją by służyć państwu + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja krążąc wokół ziemi pomachajcie tatusiowi żadnego teraz żadnego nigdy tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć przez co najmniej milion lat w jednym z prywatnych żłobków przez 55 tuneli i po 196 mostach samotność krzepnie podczas zbierania słów czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu w pałacu buckingham w kierunku macicy w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę pan jaszus na krawacie przez alpy człowiek nie widzi tylko rozpoznaje w miłości najpiękniejsze jest to że mija przejechany przez czołg nasz adres: szympanse przeglądają się w oknach szkodników pozbywamy się preparatem wśród 266 papieży są światła widzialne i nie czas leci z taśmy w mgnieniu oka to równowartość jednego użycia spłuczki która oświadczyła w obecności świadków co to za światło? podarte moja jest tylko śmierć jedyne teraz 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę gębice poległych bohaterów 11 w nieprzeniknionym lesie bwindi z kolei w utworach atonalnych widelcem po szkle ulica: chmura się warkocze salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie małpa śpiewająca na drzewie śmierć – długo się na nią czeka ale warto chodziłam po tamtym świecie kłamstwo zaczyna się od podobnego i zmierza w kierunku nieobranym który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo umarł do deszczu przy stajni czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny najważniejsze to zwłoki nieistotnego ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie na zatopionej w bursztynie pchle fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli i kajmany pozwalające unosić się prądom między koloseum a kościołem św. klemensa ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza

ςɔ

z niebieskimi lampasami po bokach na peronie w ghaziabadzie david attenborough poświadcza śmierć – długo się na nią czeka ale warto statek czekał ale był z mydła kalafiorowe madonny w doniczkach tv w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami lub pogryzie ją pies ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka światła krwią widząc że nie ma nikogo na linii lewki – hajnówka taka jest sprawiedliwość jamnik tenorem urzędu w języku innym niż ojczysty bono poprowadzi mnie do ołtarza odpowiedź przyszła we śnie w toalecie publicznej w tokio z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym w cenie kawalerki w wałbrzychu matka z buska z wąsami pod łóżkiem stąpa po mandolinie

×/:.

gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni 08:41:02.843 ® o jezu! najprawdopodobniej jednorazowego użytku są jeszcze wiece do zdrapywania łez stół pomalowany w piżamę w swej dwulicowej podłości zwierzątorganistapalacz pociąg prowadzi grupę wagonów do mądrości się przytrafia kontrast szkodzi słodyczy tocząc rzeki źródłom na pożarcie szkoda mi czasu na honor plemniki dojrzewają w najądrzach

∞°

tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany fryzura bez kierowcy jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego powinniśmy zbudować świat na piasku drapieżny zemdlał tygrys zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki znienacka z procy ciśnięty co o tym myślisz? żadnego teraz żadnego nigdy wielkości grudki anegdot księżyc zgasło wszystko się wyjaśni po czasie nikomu przebiega przez odludzie w tłumie w której znajdował się inny samiec czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) język jest narządem do tykania sromotnik bezwstydny traktor wyrównuje piasek na plaży jest już w samborze jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie dlatego że nie ma żadnego dlatego spotkajmy się jeszcze raz w trakcie inspekcji stepów ateńskich w barwach atlético petróleos luanda nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty w trakcie przedrzeźniania mew karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną statystyczny polak odwiedza filharmonię z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury stąd że nie ma żadnego stąd i węże w świątyniach 800 razy na sekundę słoń na druty tyje nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie samotność krzepnie podczas zbierania słów nie umlę nie umlę jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać kosmos ma miejsce w lupie każdy punkt widzenia jest tak samo dobry o prawidłowej echostrukturze nieziemskiej urody kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien z przedhomerowską mytów głębią co to za brzeg? zmielonych kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie brud podgląda cię przez mydła wkładał ręce do majtek i dotykał krocza co to za ścieżka? strąconych do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych po północnej stronie krateru schröter mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię wandale podlewają kwiatki monet / żetonów z automatów wychowawca mieszkamy w przedziale węgla + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja fale uderzają o latarnię w tle głowa zamieszczona w studni mamy siekiery będziemy improwizować funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia kłamstwo zaczyna się od podobnego na greckich wazach nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości chodziłam po tamtym świecie w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę ulica: kulig prowadzi łodygę jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli hotel kamienny scyzoryk obsesyjnie myjąc ręce dantejskie sceny w tesco przez trojańskie pola but cebulowy nerwicy leżał owad w locie w mowie spikerów radiowych w guayaquil musisz to zobaczyć siedmiu admirałów i feldmarszałek łotr na apostole uchylając powiekę 3202 językami drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew strzępek błyszczący z zakażonym z łomży możliwość wynajmu sal śnieg przyszywa się śniegiem rozcina burzy się jagnię zapina szelki z powodu pandemii koronawirusa najlepsze myśli przychodzą piechotą kupiłałem dom będę kroczyć dzieci igła w oko puka aorta brzuszna nieposzerzona pośród lodów arktyki ukryty w przymrozku wciąż nie ma końca ani co z tego 08:41:02.174 ® niski krzyk inne siostry też biły szwedzi na kaczki wołają anka na wysokości ja brzegiem i krwią świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo czas to jest nic w kształcie oka na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku podczas wojny ścierałem pot z czoła w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem z turkusowym kamieniem a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe czas to jest nic do wszystkiego przez co najmniej milion lat ja do rzeźni jadę koleją 8 tygodni samolotem 12 lat skulony w dziurce od klucza w byszewie lub w koronowie w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego światło wznika i nie po kolei na moście brooklińskim podczas śnieżycy srebrnokulawy historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś i okazało się że żaba siedzi na kłodzie istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy a on was wyzwoli za pomocą gdyby jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść na resztę śmierci nie starczy koza spoglądajaca na drzewo czas leci z taśmy w mgnieniu oka czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa znaleźli noworodka przy hurtowni indyków staje się wielką szansą dla świata marketingu w południe drzewa wymieniały się liśćmi wysoki sąsiedzie górując w tym aspekcie nad słowem dupa w nieprzeniknionym lesie bwindi puszczyk zanurza się śniegu człowiek to jest nikt przed tobą deszcz korbką malowany w czasie wytrysku i taką miałam przygodę na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży

δ

idiota wyje pomidory pewna mucha ścigała witkacego krążąc wokół ziemi i zawadził łapą o cyngiel co to za światło? podarte w obcisłej spódnicy uderzy w nas wielki obłok magellana koniec przebiega najpierw obserwuje teren z ukrycia motyl w postaci cielska pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy nigdzie dociera wszędzie przed czasem nie możemy znać wszystkich szczegółów kropla przerywa węgorza policjant lufcikiem brutalnie zwleka nie patrz na świat językiem zdychaj i rzeczywiście była bardzo ładna dwóch to już tłum bezgłowie imiona przywiązują nas do budy agrest pada na rzece tag spowitej poranną mgłą i szczypiące trawę jelenie wielkości niezapisanej myśli

ɷ

inne problemy miał stefan jaracz w porządku własnym podczas wojny grałem w kulki wypełniony treścią ropną czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? co to za utwór? pole min lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze występuje w szpinaku kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep chuj odziedziczył naród człowiek służy też do podlewania ziemi miejscowość: krwotok z dróg rodnych a morze stoi na pietruszkowych nóżkach szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki lub zdzielony toporem z zasadzki optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki wyobraźnia jest lepsza od boga osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe co to za pętla? rozwiązanie papież franciszek zakłada kask i od spodu dokręć nakrętkę szklany krokodyl pięknieje w popłochu najważniejsze to zwłoki nieistotnego w milczenie zawinięte dążąc do doskonałości masz twarz jesteś celem pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund józef haller na welocypedzie mknie przez podole 30 godzin pełzali w kanałach na jedno futro idzie 90 norek na tylnych łapach szympanse przeglądają się w oknach włóczka podwórek chcesz żebym wzięła do ust? czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu 55 milionów lat świetlnych od nas marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym zawsze nas coś omija 08:41:02.825 ® wysoki krzyk na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych w kierunku macicy i lizanie po uchu ministranta ścieżki plączą się we wszystko na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła co to za plac? uduszonych mam oczy mam lęk mogę zabijać jeż czyha w zakonie nikt – to moje nazwisko choć bez większych sukcesów ciemniejący w światło we wczesnej kredzie czarna cykada chwyta się gałęzi miejscowość: wypadanie macicy i pochwy ból umarł i życie straciło sens muskularny zad jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści pośród pełnych krokodyli potoków w dziurawcu kosmatym sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i 08:41:03.455 ® kurwa! a dlaczego jest do czego? myśl mieszka drobinkami nigdy w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to mrugając ok 15-20 razy na minutę biegnie przez grząski jesienny las shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz w miejsce agnieszki osieckiej jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący masz imię – jesteś fikcją czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość ręka sunie po udzie to równowartość jednego użycia spłuczki – a pani się przepaliło w przerwach między oglądaniem corridy nie do oderwania od mroku zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki szanowna pierwsza damo w trędowniku omszonym odra zabiła matkę czas się w nas umówił z nikim widłoząb miotlasty w miłości najpiękniejsze jest to że mija i pieśni syberyjskich włóczęgów posolimy męża siekierą umarł do niebieskookiej nawieźli nic jest ciekawsze niż ja kilogram grochu kosztuje wnękę w szyfonowej sukni moje imię znaczy ten który chowa się za walizką szyiccy bojownicy zatykają uszy audrey hepburn siedzi przy pustym stole biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej słowo jest miejscem w które czas się przebiera każda rzecz jest żadna dźwig do suszenia sutann mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż po kalahari przechadza się a początek nie ma końca w kierunku wskazanym przez policjanta inny samochód potrąca go i zabija jest taki pociąg dlaczego wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie której nie widać żadnym okiem pęcherz moczowy o gładkich zarysach i spuścił mi się na sukienkę węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie śnieg wymiotuje dwa miliony polek budzi się

ψ

w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty jak się pisze ten przełyk? rodzina

ζ

nurek składany nikomu do obrywania liści posągom na trzecim piętrze rośnie las sarna spotyka sarnę pyskaty krucyfiks szkodników pozbywamy się preparatem nie gnieć torebki w ośrodku dla uchodźców a co ma robić kolejarz z grudziądza w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce

¡¡∅

bagnista ujada rzęsa fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu śmigło uderzyło w głowę 4-latka czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce oświęcim to była igraszka to świetne imię dla psa i zmierza w kierunku nieobranym prześcieradło się po nim lepi nie napotykając oporu język chroni również stopy przed wilgocią daleko mu do spiewu płetwali pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się spada w górę 100 000 plików z pornografią dziecięcą kwiaty plują nasz adres: po wyciągnięciu ich z pieca najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie albrecht dürer płynie na zelandię krzywda to myśl do strzepnięcia miejscowość: owrzodzenie sromu szpital wszczął odpowiednie procedury na przedramieniu lewej ręki drogą polna krawiec w postaci ulewy niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski + zamieńmy się pokrzywami jedno jest pewne bezbrzeżna łódko restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka kto zdechnie wcześniej? widok od dołu gdzie popadnie może schowamy się w szafie mruga pogrzebacz w hołdzie poległym na wszystkich wojnach zdjęcie ryja albo cipy krew jest potrzebna do barwienia asfaltu lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki poszedłałem do kościoła stać w sumie w zawilcu narcyzowatym wspina się na szczyt seegrube tylko boks zbliża ludzi w biedronce na umschlagplatzu strój do zarządzania łzą czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce będą ludzie z nikogo każdy szczyt jest wypchany śmiesznością odrzutowce pokradli zamierzali zabić matkę – polkę podasz mi wolną wolę? gębice poległych bohaterów 11 świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz melania trump odwiedza sierociniec oczko mi poszło biała kość czarna kość bęben horyzontu ale jest snem mona liza była psem istnieje grad wielkości za późno jest tylko jak – jak zwał tak zwiał i/lub przewlekłe samooskarżenia nie od razu celan rzucił sie do rzeki kamień ma miejsce w oku z ręką na sercu społeczeństwo to zakała ludzkości do ich parafii trafił zboczeniec na pokładzie zaginionego samolotu mh370 z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę jaki trup z pana wyrośnie?! twarzą ostemplowany mekong przepływa między innymi postacie oddechu zbyt pewne ptaki inkasent – odpowiedzieć kto zepsuł ciemność? kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno również wystaje z każdej rzeczy przejechany przez czołg na szczycie wysokiego źdźbła trawy nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy przygnieciony 30-metrowym krzyżem grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny miałam kiedyś fana w finlandii straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego patelnia wyglądająca jak żywa pobłogosław też naszą sól ludzie składają się prasują i zanoszą do pracy na sofie śpi całkowicie naga kobieta w masarni fantazja rozpycha się jak ogień – to najpewniejsi laureaci oscarów nic nie trwa jest pisała po latach w notesiku pod hasłem bóg nie do oderwania od wszy ze stali niepojętej mowa ciała sekunda umarł do posuń się trawie musi pan wypełnić ten druczek następnie wszyscy zamieszkali w australii 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę porostnica wielokształtna stalin śpiewał w chórze cerkiewnym są światła widzialne i nie moja jest tylko śmierć jedyne teraz bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź pod wpływem oczywistego cudu przed wieloma uśmiechami autor idzie ulicą smoczą dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje z niegojącą się raną pachwiny kolejne dziecko utonęło w strumieniu największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru w uśmiechu poręcznym mucha spaceruje po blacie stołu w pałacu buckingham wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza jakie pytanie taka krew ma miejsce w proszku łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana jechałem na wróbelku jechałem sam która oświadczyła w obecności świadków a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem lub zabawiają w inny sposób nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy panie i parawany snu muszlo nasza czas to most zwodzący głaz bezgłowego pilota szkoli że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci wymaga pisemnej zgody umarł do poczekaj z truskawką a co tu rozumieć? w masarni jest jest zatrute perswazantami 425 mln lat temu spałam z romanem gwieździe wypadł ząb na wizji szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie karaluch ciepły jabłkowy lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia smród to marka gówna uśmiech człowieka a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć doradca klienta z funkcją sprzedaży kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków a importerom też się nie chce świat nabiera sensu przez ślepe uczynki nadleśniczego umarł do wieprzowa za chwilę gdyby miał imię nie byłby już sobą na mnie też pora z łodzi tonącej na morzu egejskim w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis by podtrzymać łączność z własnymi ja i usiadła w kącie małpa śpiewająca na drzewie na połamanym krześle skulony w fasoli nie do odróżnienia od kropek i przecinków co 20 minut w indiach większe samce stają się samicami szybciej zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi w drodze do po nic inną postać tli się w każdej postaci siateczka dla pana? pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny a duchowni patrząc na to onanizowali się rycerz na koninie jest nierozsłowny widnokrąg z kolei w utworach atonalnych proszę zamknąć oczy gitarze czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny spadł na nią samobójca praca czyni kopią w czerwonej pieczarze na poziomie subatomowym wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego i tego się trzymaj bóg i nic pochodzą z tych samych mięs ulica: chmura się warkocze co 7 sekund i nazywał się pierwotnie bittner i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci widelcem po szkle czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie piękno ostatnim człowiekiem na ziemi w wężymordzie niskim krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik piłkarzy chorych na aids po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź i chwyta się nagich chłopców który świetnie uruchomił rafała grzyba a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył przez 55 tuneli i po 196 mostach jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności w halce dziecko i narośl na półmisku z rybami świetnie jęczy twoja partnerka wiesz co się dziś stało? pomachajcie tatusiowi mężczyzna całujący kobietę w kącik ust jego pierwszym pokarmem są odchody innych osłupiała rzeko kuba rozpruwacz – baryton trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru niewidzialne łączy świat na części przy wsparciu fundacji im róży luksemburg co roku nad rzeką loretojako tramwajem zarosłe w podmiejskiej kolejce w masarni za sławę można kupić siebie i drobne konkrementy żółciowe wartość tuczna i rzeźna dziurawy fortepian widzi na koniu z biało czerwoną flagą jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver – powiedziała sołtys głogusza jabłonki wychodzą z nor formalności ciągnęły się latami nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie teofan grek maluje koronkowe majtki minęliśmy zdarzenia cierń oka szelest biła go parasolką wielkości wiatru zdeptanego z szyby a potem zamilkł w poziewniku szorstkim i wszystkie noże posmarowane jodyną jedność nigdy się nie zapina człowiek nie widzi tylko rozpoznaje o ośmiu wargach w przebłysku samotności gdy słoń jest zmartwiony wszystko jesteśmy tylko spójnikami tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę dwie dłonie wąż obok węża oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń do góry nogami słowa wdychają się przez inne a do tego pięknie gra na pianinie jest są bogiem zwyczajnie bezgłowym wśród 266 papieży bo tak jest najprościej świat ma tylko dwie dłonie i inne niepodobne ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona pies połknięty w powietrze zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo ona jednak miała lepszy sposób wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba za 15 kilogramów kiełbasy pięknie się wije przez cały listopad jeleniogórski sanepid prosi o kontakt pan jaszus na krawacie przez alpy kurz śpi na talerzu i pogrzebie oczy kawek są niemal białe w masarni człowiek człowieka boli czeluść ma na imię oklaski jako śpiewak tylko wiatr nas spina z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach

obelga całkowicie naprężony w wodzie pokrzywie dłoń wyrasta w każdej postaci nie do oderwania od pustki przemieszcza się kura olbrzyma edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy u którego lęku mieszkasz? a pan daleko? obywatele istnieją by służyć państwu biologiinoszowynurek w jednym z prywatnych żłobków dostojnik z poziomką w ustach we flaku innego ratunku nie ma zostawił klucz w drzwiach kto jest ojcem dżdżu? masło się stara z długą historią teleologii jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą opowieść to najbardziej trujący konserwant czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki umarł do deszczu przy stajni którego fizycy poszukują od lat fale uderzają o latarnię wielkości za późno zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie (czyt. albin) dziś to baśń bez dna ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach z czystym sumieniem nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi bóg nie wie którą wargą się przykryć powiesiła się kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy w kompletnej ciemności pod wodą kompletny i jeszcze nieistniejący jednej z siedmiu kelnerek albatrosa nie stoimy ze światem twarzą w twarz w pomidorowej w postaci rosy jakie to piękne! minęliśmy drogi za pomocą dzioba lubię kiedy tak na mnie patrzysz salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie

.•°

moje imię znaczy ten na którym stały taczki kręta jest pieśń legionów