do czeladzi

kto zepsuł ciemność? łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza gębice poległych bohaterów 11 wyobraźnia jest lepsza od boga pobłogosław też naszą sól stół pomalowany w piżamę powinniśmy zbudować świat na piasku czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? i topi się dorothée i okazało się że żaba siedzi na kłodzie wiesz co się dziś stało?

i topi się aurèlie trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami nigdzie dociera wszędzie przed czasem z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się na poziomie subatomowym gdyby miał imię nie byłby już sobą co 7 sekund dwa miliony polek budzi się na wysokości ja skulony w fasoli jaki trup z pana wyrośnie?! lub zdzielony toporem z zasadzki wielkości niezapisanej myśli fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko wysoki sąsiedzie możliwość wynajmu sal między koloseum a kościołem św. klemensa w chinach – stopy bono poprowadzi mnie do ołtarza praca czyni kopią samotność krzepnie podczas zbierania słów

grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny ceglane gardło schody głuche z zakażonym z łomży niebo ma ptaki na głowie a do tego pięknie gra na pianinie pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien i pieśni syberyjskich włóczęgów świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest najważniejsze to zwłoki nieistotnego 30 godzin pełzali w kanałach idzie wzdłuż płotu na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew lubię kiedy tak na mnie patrzysz wszystko jesteśmy tylko spójnikami jego pierwszym pokarmem są odchody innych pies połknięty w powietrze straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego stąpa po mandolinie po wyciągnięciu ich z pieca

gdy słoń jest zmartwiony z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym tylko wiatr nas spina koleją 8 tygodni samolotem 12 lat człowiek służy też do podlewania ziemi mrugając ok 15-20 razy na minutę widok od dołu zawsze ludzie tego nie pojmują biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy 08:41:03.455 ® kurwa! moja jest tylko śmierć jedyne teraz miejscowość: krwotok z dróg rodnych z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury siateczka dla pana? – powiedziała sołtys głogusza piękno ostatnim człowiekiem na ziemi i rzeczywiście była bardzo ładna statystyczny polak odwiedza filharmonię ale nigdy tego nie robią gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać but cebulowy nerwicy który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo mona liza była psem tak nadchodzi nigdy dwie dłonie wąż obok węża na pokładzie zaginionego samolotu mh370 a on was wyzwoli to równowartość jednego użycia spłuczki dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok znaleźli noworodka przy hurtowni indyków a co tu rozumieć? fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu 800 razy na sekundę nigdy nie wraca na swoje miejsce

bądź co bądź każdy szczyt jest wypchany śmiesznością i lizanie po uchu ministranta i/lub przewlekłe samooskarżenia też przeźroczysty los się do nikogo uśmiecha

jedność nigdy się nie zapina prawda jest tak szybka że dążąc do doskonałości i kajmany pozwalające unosić się prądom znienacka z procy ciśnięty nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie człowiek to jest nikt przed tobą w języku innym niż ojczysty w pomidorowej początek świata jest wszędzie podczas wojny ścierałem pot z czoła stratunku! niewidzialne łączy świat na części a co ma robić kolejarz z grudziądza w kompletnej ciemności pod wodą czas się w nas umówił z nikim umarł do wieprzowa za chwilę w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego która oświadczyła w obecności świadków strój do zarządzania łzą za 15 kilogramów kiełbasy ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach kilogram grochu kosztuje wnękę żadnego teraz żadnego nigdy wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba minęliśmy drogi jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać pociąg prowadzi grupę wagonów zwierzątorganistapalacz tylko boks zbliża ludzi i tego się trzymaj optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) biała kość czarna kość bęben horyzontu kupiłałem dom będę kroczyć dzieci w byszewie lub w koronowie w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi potem dyskretnie wypluć lub przełknąć śnieg przyszywa się śniegiem rozcina oczko mi poszło po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna na rzece tag spowitej poranną mgłą i topi się bènèdicte w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż

że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu

mam oczy mam lęk mogę zabijać jeleniogórski sanepid prosi o kontakt sumerowie grają na lirze czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość w nieprzeniknionym lesie bwindi ból umarł i życie straciło sens spadł na nią samobójca lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy przebiega przez odludzie w tłumie kosmos ma miejsce w lupie w wężymordzie niskim i nazywał się pierwotnie bittner i dzień oddechu (29 maja) jest nierozsłowny widnokrąg i usiadła w kącie jabłonki wychodzą z nor niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski pośród pełnych krokodyli potoków zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo język chroni również stopy przed wilgocią przez co najmniej milion lat a mniejsze wchodzą do środka bóg i nic pochodzą z tych samych mięs pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy społeczeństwo to zakała ludzkości fale uderzają o latarnię nic nie musisz nikt – to moje nazwisko najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru w swej dwulicowej podłości nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie masz twarz jesteś celem w hołdzie poległym na wszystkich wojnach i topi się léa

czas to jest nic do wszystkiego stalin śpiewał w chórze cerkiewnym piła olbrzyma weryfikuje w ośrodku dla uchodźców

formalności ciągnęły się latami moje imię znaczy ten który chowa się za walizką węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie ɷ z ręką na sercu na jedno futro idzie 90 norek kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów co 20 minut w indiach chcesz żebym wzięła do ust? oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń w poziewniku szorstkim i topi się géraldine kobieta siedząca na kolanach mężczyzny ale jest snem statek czekał ale był z mydła 08:41:02.843 ® o jezu! kłamstwo zaczyna się od podobnego w kierunku wskazanym przez policjanta choć bez większych sukcesów czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć wielkości grudki anegdot autor idzie ulicą smoczą szkoda mi czasu na honor a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz co to za utwór? pole min wspina się na szczyt seegrube 08:41:02.825 ® wysoki krzyk zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie – to najpewniejsi laureaci oscarów do ich parafii trafił zboczeniec na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży jak się pisze ten przełyk? rodzina i topi się maïté występuje w szpinaku słowa wdychają się przez inne z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie co to za plac? uduszonych brud podgląda cię przez mydła miejscowość: owrzodzenie sromu światło wznika i nie po kolei mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno przez 55 tuneli i po 196 mostach i topi się régine oczy kawek są niemal białe kuba rozpruwacz – baryton jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego a duchowni patrząc na to onanizowali się to świetne imię dla psa dziurawy fortepian widzi w zawilcu narcyzowatym jechałem na wróbelku jechałem sam a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył przed wieloma uśmiechami podnieś go to ptak może schowamy się w szafie wielkości za późno (czyt. albin) krzesło płynie drogą zanim kończy się nos bóg to przypadek nieskończenie bezimienny wchodzi do wanny miałam kiedyś fana w finlandii przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i drapieżny zemdlał tygrys mucha spaceruje po blacie stołu wkładał ręce do majtek i dotykał krocza fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź i topi się cécile a importerom też się nie chce są jeszcze wiece do zdrapywania łez i zmierza w kierunku nieobranym jakie pytanie taka krew każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu

resztę niszcz czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa fale uderzają o latarnię nic nie musisz w przerwach między oglądaniem corridy w tle głowa heblowana na urząd i topi się ségolène wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu przejechany przez czołg nie do odróżnienia od kropek i przecinków

niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie nie stroi a to my lubię kiedy pupa wystaje ci z wody kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki każdy punkt widzenia jest tak samo dobry będą ludzie z nikogo zostawił klucz w drzwiach w południe drzewa wymieniały się liśćmi ϑ istnienie jest słowem któremu fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę przygnieciony 30-metrowym krzyżem przy wsparciu fundacji im róży luksemburg

pan jaszus na krawacie przez alpy inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli obłoki łajna czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki uderzy w nas wielki obłok magellana fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? nie gnieć torebki – to jest wolność! narobiłam krzyku matka z buska z wąsami pod łóżkiem obsesyjnie myjąc ręce

ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie większe samce stają się samicami szybciej poszedłałem do kościoła stać w sumie szwedzi na kaczki wołają anka chwila jest żadną cząstką czasu zamierzali zabić matkę – polkę imiona przywiązują nas do budy czas leci z taśmy w mgnieniu oka czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu spada w górę stąd że nie ma żadnego stąd we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe i topi się amédée obserwuje teren z ukrycia umarł do niebieskookiej nawieźli i topi się adèle prześcieradło brzmi hodowlą koniec przebiega najpierw masz imię – jesteś fikcją bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem mężczyzna całujący kobietę w kącik ust widelcem po szkle a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i i topi się frédérique minęliśmy zdarzenia którego fizycy poszukują od lat w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl co to za brzeg? zmielonych – powąchaj mnie dostojnik z poziomką w ustach we flaku na koniu z biało czerwoną flagą na sofie śpi całkowicie naga kobieta w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty kobra nacina przyjęcie wśród 266 papieży jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę olbrzymia broda torpedą w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest

dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem na przedramieniu lewej ręki najprawdopodobniej jednorazowego użytku najlepsze myśli przychodzą piechotą fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja

z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna bezbrzeżna łódko kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno i taką miałam przygodę lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów wieża debiutuje w hordzie i topi się valérie biła go parasolką papież franciszek zakłada kask co to za pętla? rozwiązanie jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię potwór przysięga obsesji osłupiała rzeko krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta postacie oddechu zbyt pewne ptaki skulony w dziurce od klucza umarł do deszczu przy stajni ¡¡∅ człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz z którego nic się patrzy który świetnie uruchomił rafała grzyba ulica: chmura się warkocze salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie na samoa – pępek nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości na resztę śmierci nie starczy fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty masz kształt – jesteś wersją nic jest tempem świata i topi się noémie dlatego że nie ma żadnego dlatego mieszkamy w przedziale węgla dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? biologiinoszowynurek świat ma tylko dwie dłonie lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę zdjęcie ryja albo cipy i węże w świątyniach z powodu pandemii koronawirusa fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę (dziś szczecin) myśl mieszka drobinkami nigdy podczas wojny grałem w kulki fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego rozbiera się najzgrabniej ze wszystkich odrzutowce pokradli tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne świetnie jęczy twoja partnerka fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu a dlaczego jest do czego? wciąż nie ma końca ani co z tego szanowna pierwsza damo pobiegłam za nim w masarni za sławę można kupić siebie i topi się pélagie szkodników pozbywamy się preparatem na greckich wazach ciała w wazonie i spuścił mi się na sukienkę i topi się marlène + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja w laosie – piersi szyiccy bojownicy zatykają uszy nie stoimy ze światem twarzą w twarz w masarni fantazja rozpycha się jak ogień wykonaną z lisa ścieżki plączą się we wszystko restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka w masarni człowiek człowieka boli śmierć – długo się na nią czeka ale warto co roku nad rzeką loretojako na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź kamień ma miejsce w oku krzywda to myśl do strzepnięcia ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona gwieździe wypadł ząb na wizji fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki w barwach atlético petróleos luanda fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli i topi się thérèse by podtrzymać łączność z własnymi ja lub pogryzie ją pies świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu język jest narządem do tykania w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany

śmigło uderzyło w głowę 4-latka kurz śpi na talerzu i pogrzebie zsiada z roweru

świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci co to za ścieżka? strąconych 08:41:02.174 ® niski krzyk jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący nie napotykając oporu

posolimy męża siekierą chuj odziedziczył naród na moście brooklińskim podczas śnieżycy czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) czas to most zwodzący wdziewana pod ornat inkasent – odpowiedzieć agrest pada 10 dag marchwi na półmisku z rybami dwóch to już tłum bezgłowie i zawadził łapą o cyngiel i topi się hélène fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? nie patrz na świat językiem zdychaj ma skórkę w środku moje imię znaczy ten na którym stały taczki spałam z romanem a potem zamilkł ona jednak miała lepszy sposób ma miejsce w proszku za pomocą dzioba miejscowość: wypadanie macicy i pochwy pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów dźwig do suszenia sutann odpowiedź przyszła we śnie na trzecim piętrze rośnie las co o tym myślisz? karaluch ciepły jabłkowy kto jest ojcem dżdżu? to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu i dwie kobiety na wsi (1954) wszystko się wyjaśni po czasie nikomu dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje fale uderzają o latarnię na wysokości ja największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych w toalecie publicznej w tokio we wczesnej kredzie cieniów poutrącanych – 4 kręta jest pieśń legionów z czystym sumieniem lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków 100 000 plików z pornografią dziecięcą fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie jako śpiewak łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce w dziurawcu kosmatym lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia i topi się thècle panie i parawany fale uderzają o latarnię wielkości za późno w rabce jest bardo i droga do ponic

+ zamieńmy się pokrzywami wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie z kolei w utworach atonalnych fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd wszędzie nikogo pełno za pomocą gdyby i topi się aimèe innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach

zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy z przedhomerowską mytów głębią co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób siedmiu admirałów i feldmarszałek czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce

do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych mekong przepływa między innymi w trędowniku omszonym i topi się inès dantejskie sceny w tesco szpital wszczął odpowiednie procedury w miejsce agnieszki osieckiej w cenie kawalerki w wałbrzychu pewna mucha ścigała witkacego a morze stoi na pietruszkowych nóżkach świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki 3202 językami na zatopionej w bursztynie pchle w której znajdował się inny samiec sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego nie umlę nie umlę w mowie spikerów radiowych w guayaquil kontrast szkodzi słodyczy następnie wszyscy zamieszkali w australii w biedronce na umschlagplatzu traktor wyrównuje piasek na plaży górując w tym aspekcie nad słowem dupa jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego monet / żetonów z automatów wychowawca co to za światło? podarte pisała po latach w notesiku pod hasłem nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze której nie widać żadnym okiem świat nabiera sensu przez ślepe uczynki nic nie trwa jest idiota wyje pomidory w tle głowa zamieszczona w studni i chwyta się nagich chłopców

umarł do poczekaj z truskawką do mądrości się przytrafia i topi się danièle fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz opowieść to najbardziej trujący konserwant kompletny i jeszcze nieistniejący kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna z niebieskimi lampasami po bokach jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – bóg nie wie którą wargą się przykryć z łodzi tonącej na morzu egejskim marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie doradca klienta z funkcją sprzedaży inne siostry też biły istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy bo tak jest najprościej do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie oświęcim to była igraszka lub 1 listopada 1880 w kutnie osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe nadleśniczego nic jest ciekawsze niż ja na peronie w ghaziabadzie jest tylko jak – jak zwał tak zwiał czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny w masarni jest jest zatrute perswazantami widok od góry funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia inny samochód potrąca go i zabija i od spodu dokręć nakrętkę nie od razu celan rzucił sie do rzeki pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny i znoszą 562 miliardy jaj rocznie anonim rakietą chwiejną lub zabawiają w inny sposób na mnie też pora czas to jest nic w kształcie oka i topi się geneviève po kalahari przechadza się w porządku własnym w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy wielkości wiatru zdeptanego z szyby w pałacu buckingham istnieje grad jest już w samborze lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze inne problemy miał stefan jaracz musi pan wypełnić ten druczek 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę w jednym z prywatnych żłobków zakładają kartaginę staje się wielką szansą dla świata marketingu jednej z siedmiu kelnerek albatrosa jamnik tenorem urzędu w miłości najpiękniejsze jest to że mija nie możemy znać wszystkich szczegółów ulica: kulig prowadzi łodygę na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła – a pani się przepaliło umarł do posuń się trawie szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny prawda to to czego nie da się poprawić czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce

verte

ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach i dzień oddechu (29 maja) wielkości niezapisanej myśli odpowiedź przyszła we śnie na greckich wazach to równowartość jednego użycia spłuczki myśl mieszka drobinkami nigdy podczas wojny grałem w kulki lub pogryzie ją pies świat nabiera sensu przez ślepe uczynki

fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli but cebulowy nerwicy w miłości najpiękniejsze jest to że mija ma skórkę w środku chwila jest żadną cząstką czasu obłoki łajna o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu skulony w dziurce od klucza dźwig do suszenia sutann 30 godzin pełzali w kanałach która oświadczyła w obecności świadków co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób w tle głowa heblowana na urząd następnie wszyscy zamieszkali w australii osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe kto jest ojcem dżdżu? fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd i pieśni syberyjskich włóczęgów do ich parafii trafił zboczeniec a morze stoi na pietruszkowych nóżkach lub zabawiają w inny sposób

na rzece tag spowitej poranną mgłą we wczesnej kredzie gdyby miał imię nie byłby już sobą anonim rakietą chwiejną biała kość czarna kość bęben horyzontu krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci formalności ciągnęły się latami ulica: kulig prowadzi łodygę i lizanie po uchu ministranta © kłamstwo zaczyna się od podobnego w cenie kawalerki w wałbrzychu najważniejsze to zwłoki nieistotnego jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści strój do zarządzania łzą oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz lub 1 listopada 1880 w kutnie a on was wyzwoli na koniu z biało czerwoną flagą by podtrzymać łączność z własnymi ja fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia wszystko się wyjaśni po czasie nikomu piękno ostatnim człowiekiem na ziemi dążąc do doskonałości świat ma tylko dwie dłonie fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą widok od góry śmigło uderzyło w głowę 4-latka co o tym myślisz? kosmos ma miejsce w lupie przebiega przez odludzie w tłumie umarł do deszczu przy stajni kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna w jednym z prywatnych żłobków osłupiała rzeko co roku nad rzeką loretojako 08:41:02.825 ® wysoki krzyk matka z buska z wąsami pod łóżkiem umarł do niebieskookiej nawieźli w ośrodku dla uchodźców za pomocą gdyby świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć pobłogosław też naszą sól czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość ceglane gardło schody głuche jest tylko jak – jak zwał tak zwiał w masarni za sławę można kupić siebie na mnie też pora 100 000 plików z pornografią dziecięcą koleją 8 tygodni samolotem 12 lat w chinach – stopy szwedzi na kaczki wołają anka kupiłałem dom będę kroczyć dzieci i topi się maïté pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny i zawadził łapą o cyngiel a mniejsze wchodzą do środka na resztę śmierci nie starczy wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba na sofie śpi całkowicie naga kobieta w miejsce agnieszki osieckiej || wieża debiutuje w hordzie i topi się aurèlie na poziomie subatomowym z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) między koloseum a kościołem św. klemensa w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami doradca klienta z funkcją sprzedaży ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona ɷ musi pan wypełnić ten druczek wszystko jesteśmy tylko spójnikami i kajmany pozwalające unosić się prądom – a pani się przepaliło

fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci chuj odziedziczył naród możliwość wynajmu sal dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje i topi się hélène prawda jest tak szybka że jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie w zawilcu narcyzowatym fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź minęliśmy zdarzenia bądź co bądź (czyt. albin) każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu tak nadchodzi nigdy i zmierza w kierunku nieobranym i topi się ségolène co to za światło? podarte zwierzątorganistapalacz w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to jego pierwszym pokarmem są odchody innych oczy kawek są niemal białe 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę

do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych prawda to to czego nie da się poprawić obserwuje teren z ukrycia zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –

przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie górując w tym aspekcie nad słowem dupa świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jechałem na wróbelku jechałem sam i tego się trzymaj człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać masz twarz jesteś celem łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana jest nierozsłowny widnokrąg nie napotykając oporu nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka fale uderzają o latarnię na wysokości ja stół pomalowany w piżamę a potem zamilkł fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu szkodników pozbywamy się preparatem

język chroni również stopy przed wilgocią nikt – to moje nazwisko nie stroi a to my pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka na półmisku z rybami czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce biła go parasolką w byszewie lub w koronowie jeleniogórski sanepid prosi o kontakt wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie jednej z siedmiu kelnerek albatrosa w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż każdy punkt widzenia jest tak samo dobry wśród 266 papieży dostojnik z poziomką w ustach we flaku niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie w nieprzeniknionym lesie bwindi czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce istnieje grad w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty cieniów poutrącanych – 4 rozbiera się najzgrabniej ze wszystkich straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego pośród pełnych krokodyli potoków ból umarł i życie straciło sens i chwyta się nagich chłopców z powodu pandemii koronawirusa i topi się dorothée to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy

w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę inny samochód potrąca go i zabija koniec przebiega najpierw drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu i węże w świątyniach fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim w której znajdował się inny samiec

pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść w tle głowa zamieszczona w studni kompletny i jeszcze nieistniejący czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? kontrast szkodzi słodyczy zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo przygnieciony 30-metrowym krzyżem + zamieńmy się pokrzywami

nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości słowa wdychają się przez inne czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny na zatopionej w bursztynie pchle z ręką na sercu znienacka z procy ciśnięty

resztę niszcz znaleźli noworodka przy hurtowni indyków i topi się danièle kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl nie patrz na świat językiem zdychaj którego fizycy poszukują od lat nigdy nie wraca na swoje miejsce też przeźroczysty nigdzie dociera wszędzie przed czasem bezbrzeżna łódko biologiinoszowynurek świetnie jęczy twoja partnerka historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś kto zepsuł ciemność? i okazało się że żaba siedzi na kłodzie w rabce jest bardo i droga do ponic masz kształt – jesteś wersją w laosie – piersi na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki i usiadła w kącie bono poprowadzi mnie do ołtarza dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? może schowamy się w szafie bóg to przypadek nieskończenie bezimienny w kierunku wskazanym przez policjanta który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo pan jaszus na krawacie przez alpy fale uderzają o latarnię z przedhomerowską mytów głębią stąd że nie ma żadnego stąd zsiada z roweru prześcieradło brzmi hodowlą i topi się aimèe gębice poległych bohaterów 11 dantejskie sceny w tesco tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę samotność krzepnie podczas zbierania słów w masarni człowiek człowieka boli i topi się adèle czas leci z taśmy w mgnieniu oka kamień ma miejsce w oku za pomocą dzioba 3202 językami i od spodu dokręć nakrętkę i topi się régine we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie nie od razu celan rzucił sie do rzeki imiona przywiązują nas do budy nie możemy znać wszystkich szczegółów optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny minęliśmy drogi pobiegłam za nim i topi się thérèse który świetnie uruchomił rafała grzyba fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce zakładają kartaginę w masarni jest jest zatrute perswazantami co 7 sekund fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie i topi się frédérique lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów żadnego teraz żadnego nigdy przy wsparciu fundacji im róży luksemburg i topi się bènèdicte a duchowni patrząc na to onanizowali się moja jest tylko śmierć jedyne teraz – to najpewniejsi laureaci oscarów ciała w wazonie a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę na trzecim piętrze rośnie las czas to jest nic do wszystkiego ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach czas to most zwodzący praca czyni kopią 08:41:02.843 ® o jezu! zdjęcie ryja albo cipy w trędowniku omszonym kuba rozpruwacz – baryton pies połknięty w powietrze a dlaczego jest do czego? człowiek to jest nikt przed tobą wyobraźnia jest lepsza od boga gwieździe wypadł ząb na wizji świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego masz imię – jesteś fikcją i nazywał się pierwotnie bittner krzesło płynie drogą zanim kończy się nos wysoki sąsiedzie kręta jest pieśń legionów bóg i nic pochodzą z tych samych mięs wielkości grudki anegdot co to za ścieżka? strąconych szpital wszczął odpowiednie procedury miejscowość: krwotok z dróg rodnych – powiedziała sołtys głogusza potem dyskretnie wypluć lub przełknąć jabłonki wychodzą z nor i topi się pélagie marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym

to świetne imię dla psa jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej 08:41:03.455 ® kurwa! jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności – to jest wolność! początek świata jest wszędzie nic jest tempem świata umarł do wieprzowa za chwilę większe samce stają się samicami szybciej na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew powinniśmy zbudować świat na piasku co to za pętla? rozwiązanie statek czekał ale był z mydła a co ma robić kolejarz z grudziądza tylko boks zbliża ludzi szanowna pierwsza damo z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury stalin śpiewał w chórze cerkiewnym jest już w samborze nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie postacie oddechu zbyt pewne ptaki i topi się geneviève pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się oświęcim to była igraszka szkoda mi czasu na honor wkładał ręce do majtek i dotykał krocza nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok pewna mucha ścigała witkacego co to za brzeg? zmielonych lub zdzielony toporem z zasadzki czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem lubię kiedy tak na mnie patrzysz w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego której nie widać żadnym okiem gdy słoń jest zmartwiony wielkości wiatru zdeptanego z szyby z którego nic się patrzy przez co najmniej milion lat bo tak jest najprościej spadł na nią samobójca ona jednak miała lepszy sposób inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak i topi się marlène wykonaną z lisa w barwach atlético petróleos luanda na przedramieniu lewej ręki olbrzymia broda torpedą nie umlę nie umlę miałam kiedyś fana w finlandii najprawdopodobniej jednorazowego użytku tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? i topi się géraldine fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna nie do odróżnienia od kropek i przecinków i topi się inès mekong przepływa między innymi pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy nic jest ciekawsze niż ja za 15 kilogramów kiełbasy funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica poszedłałem do kościoła stać w sumie uderzy w nas wielki obłok magellana tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne nic nie musisz – powąchaj mnie dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem co to za utwór? pole min ma miejsce w proszku zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i jakie pytanie taka krew zawsze ludzie tego nie pojmują mieszkamy w przedziale węgla co 20 minut w indiach jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy na pokładzie zaginionego samolotu mh370 śmierć – długo się na nią czeka ale warto posolimy męża siekierą każdy szczyt jest wypchany śmiesznością na wysokości ja wdziewana pod ornat po kalahari przechadza się i rzeczywiście była bardzo ładna w poziewniku szorstkim lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy panie i parawany do mądrości się przytrafia lubię kiedy pupa wystaje ci z wody i topi się léa widok od dołu nic nie trwa jest moje imię znaczy ten który chowa się za walizką łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę dziurawy fortepian widzi sumerowie grają na lirze przejechany przez czołg fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał nadleśniczego karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny kobieta siedząca na kolanach mężczyzny świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest

bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź ψ czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu ale jest snem w toalecie publicznej w tokio jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy

08:41:02.174 ® niski krzyk papież franciszek zakłada kask ϑ najlepsze myśli przychodzą piechotą język jest narządem do tykania i topi się thècle w masarni fantazja rozpycha się jak ogień po wyciągnięciu ich z pieca 10 dag marchwi przed wieloma uśmiechami jak się pisze ten przełyk? rodzina w swej dwulicowej podłości w mowie spikerów radiowych w guayaquil 800 razy na sekundę z niebieskimi lampasami po bokach jaki trup z pana wyrośnie?! dwóch to już tłum bezgłowie zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep krzywda to myśl do strzepnięcia kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien obsesyjnie myjąc ręce człowiek służy też do podlewania ziemi na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź stąpa po mandolinie jako śpiewak miejscowość: owrzodzenie sromu nie gnieć torebki opowieść to najbardziej trujący konserwant innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki śnieg przyszywa się śniegiem rozcina ścieżki plączą się we wszystko statystyczny polak odwiedza filharmonię z łodzi tonącej na morzu egejskim zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy

wspina się na szczyt seegrube może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza w południe drzewa wymieniały się liśćmi spałam z romanem (dziś szczecin) niewidzialne łączy świat na części nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki i topi się valérie pociąg prowadzi grupę wagonów

fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? choć bez większych sukcesów z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie

odrzutowce pokradli wielkości za późno po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna i dwie kobiety na wsi (1954) narobiłam krzyku czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik w biedronce na umschlagplatzu bóg nie wie którą wargą się przykryć na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła w pałacu buckingham traktor wyrównuje piasek na plaży

potwór przysięga obsesji autor idzie ulicą smoczą w dziurawcu kosmatym ulica: chmura się warkocze kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów będą ludzie z nikogo tylko wiatr nas spina i/lub przewlekłe samooskarżenia niebo ma ptaki na głowie

mona liza była psem dlatego że nie ma żadnego dlatego salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie inkasent – odpowiedzieć wchodzi do wanny los się do nikogo uśmiecha fale uderzają o latarnię wielkości za późno jamnik tenorem urzędu gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni na moście brooklińskim podczas śnieżycy szyiccy bojownicy zatykają uszy fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu w pomidorowej pisała po latach w notesiku pod hasłem oczko mi poszło czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie miejscowość: wypadanie macicy i pochwy fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu

w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem i topi się noémie monet / żetonów z automatów wychowawca w kompletnej ciemności pod wodą występuje w szpinaku w porządku własnym brud podgląda cię przez mydła drapieżny zemdlał tygrys fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego na jedno futro idzie 90 norek siedmiu admirałów i feldmarszałek jedność nigdy się nie zapina lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze i topi się amédée węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja

trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru umarł do poczekaj z truskawką społeczeństwo to zakała ludzkości mężczyzna całujący kobietę w kącik ust zamierzali zabić matkę – polkę idzie wzdłuż płotu

zostawił klucz w drzwiach stratunku! sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego fale uderzają o latarnię nic nie musisz mam oczy mam lęk mogę zabijać piła olbrzyma weryfikuje lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy są jeszcze wiece do zdrapywania łez lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę na samoa – pępek siateczka dla pana? wszędzie nikogo pełno agrest pada z czystym sumieniem w wężymordzie niskim zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski i topi się cécile istnienie jest słowem któremu kobra nacina przyjęcie przez 55 tuneli i po 196 mostach czas się w nas umówił z nikim staje się wielką szansą dla świata marketingu idiota wyje pomidory kurz śpi na talerzu i pogrzebie na peronie w ghaziabadzie z kolei w utworach atonalnych widelcem po szkle wciąż nie ma końca ani co z tego inne siostry też biły nie stoimy ze światem twarzą w twarz podczas wojny ścierałem pot z czoła dwie dłonie wąż obok węża najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis kilogram grochu kosztuje wnękę światło wznika i nie po kolei w hołdzie poległym na wszystkich wojnach mrugając ok 15-20 razy na minutę moje imię znaczy ten na którym stały taczki umarł do posuń się trawie czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa w języku innym niż ojczysty co to za plac? uduszonych i znoszą 562 miliardy jaj rocznie a importerom też się nie chce

z zakażonym z łomży a do tego pięknie gra na pianinie

mucha spaceruje po blacie stołu skulony w fasoli ale nigdy tego nie robią czas to jest nic w kształcie oka fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz inne problemy miał stefan jaracz jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą i spuścił mi się na sukienkę karaluch ciepły jabłkowy i taką miałam przygodę człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka w przerwach między oglądaniem corridy podnieś go to ptak chcesz żebym wzięła do ust? wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski a co tu rozumieć? wiesz co się dziś stało? dwa miliony polek budzi się spada w górę w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi