fale geneviève

fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie

i znoszą 562 miliardy jaj rocznie

fale uderzają o latarnię nic nie musisz i rzeczywiście była bardzo ładna i topi się geneviève bóg to przypadek nieskończenie bezimienny

świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno

i topi się maïté w dziurawcu kosmatym resztę niszcz dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje nigdzie dociera wszędzie przed czasem jamnik tenorem urzędu i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny z którego nic się patrzy kobieta siedząca na kolanach mężczyzny ma skórkę w środku w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy zwierzątorganistapalacz kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna wszystko się wyjaśni po czasie nikomu za 15 kilogramów kiełbasy prześcieradło brzmi hodowlą 08:41:02.174 ® niski krzyk jak się pisze ten przełyk? rodzina

wielkości wiatru zdeptanego z szyby w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to i topi się noémie skulony w fasoli jest już w samborze nie umlę nie umlę 08:41:02.825 ® wysoki krzyk

kuba rozpruwacz – baryton w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem świetnie jęczy twoja partnerka matka z buska z wąsami pod łóżkiem wielkości grudki anegdot co 20 minut w indiach mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna i topi się danièle

zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i w toalecie publicznej w tokio mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię i topi się cécile

nie napotykając oporu wykonaną z lisa i okazało się że żaba siedzi na kłodzie i tego się trzymaj

skulony w dziurce od klucza ceglane gardło schody głuche w cenie kawalerki w wałbrzychu historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś dążąc do doskonałości nic nie trwa jest każdy szczyt jest wypchany śmiesznością na koniu z biało czerwoną flagą posolimy męża siekierą świat ma tylko dwie dłonie siateczka dla pana? kilogram grochu kosztuje wnękę tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć który świetnie uruchomił rafała grzyba istnienie jest słowem któremu nie można zapomnieć w tle głowa zamieszczona w studni mucha spaceruje po blacie stołu w zawilcu narcyzowatym wysoki sąsiedzie i topi się aimèe – a pani się przepaliło widok od dołu

a samobójstwa wśród zwierząt? krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta but cebulowy nerwicy w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany za pomocą gdyby podczas wojny grałem w kulki wszędzie nikogo pełno jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść szpital wszczął odpowiednie procedury dziurawy fortepian widzi szwedzi na kaczki wołają anka to równowartość jednego użycia spłuczki ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach krzywda to myśl do strzepnięcia po kalahari przechadza się pociąg prowadzi grupę wagonów a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? wielkości za późno na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła doradca klienta z funkcją sprzedaży wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem i dwie kobiety na wsi (1954) widok od góry i topi się marlène a co tu rozumieć? śmierć – długo się na nią czeka ale warto koniec przebiega najpierw a morze stoi na pietruszkowych nóżkach z zakażonym z łomży

świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć

łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych nie od razu celan rzucił sie do rzeki w tle głowa heblowana na urząd

masz twarz jesteś celem świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu będą ludzie z nikogo oświęcim to była igraszka gdyby miał imię nie byłby już sobą – to najpewniejsi laureaci oscarów w barwach atlético petróleos luanda tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę

i chwyta się nagich chłopców opowieść to najbardziej trujący konserwant imiona przywiązują nas do budy oczy kawek są niemal białe w wężymordzie niskim i topi się thérèse w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi a on was wyzwoli jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy i od spodu dokręć nakrętkę

fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja wszystko jesteśmy tylko spójnikami czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik i usiadła w kącie podczas wojny ścierałem pot z czoła znaleźli noworodka przy hurtowni indyków nadleśniczego stół pomalowany w piżamę (czyt. albin)

i nazywał się pierwotnie bittner w pomidorowej nic nie musisz świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki niewidzialne łączy świat na części rozbiera się najzgrabniej ze wszystkich na zatopionej w bursztynie pchle co o tym myślisz? los się do nikogo uśmiecha

nikt – to moje nazwisko łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana odrzutowce pokradli w języku innym niż ojczysty a duchowni patrząc na to onanizowali się zawsze ludzie tego nie pojmują w kierunku wskazanym przez policjanta

100 000 plików z pornografią dziecięcą jechałem na wróbelku jechałem sam najważniejsze to zwłoki nieistotnego lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków ma miejsce w proszku a do tego pięknie gra na pianinie pies połknięty w powietrze z czystym sumieniem i spuścił mi się na sukienkę jako śpiewak człowiek służy też do podlewania ziemi kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów

fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego na peronie w ghaziabadzie sumerowie grają na lirze biła go parasolką w przerwach między oglądaniem corridy żadnego teraz żadnego nigdy

czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka która oświadczyła w obecności świadków panie i parawany czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa czas to jest nic do wszystkiego brud podgląda cię przez mydła statek czekał ale był z mydła uderzy w nas wielki obłok magellana nie stroi a to my ← zamierzali zabić matkę – polkę górując w tym aspekcie nad słowem dupa ból umarł i życie straciło sens + zamieńmy się pokrzywami straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego ona jednak miała lepszy sposób

szkodników pozbywamy się preparatem miejscowość: owrzodzenie sromu czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? w poziewniku szorstkim z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski i węże w świątyniach masz kształt – jesteś wersją

jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza stąpa po mandolinie idiota wyje pomidory czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –

fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą w biedronce na umschlagplatzu kamień ma miejsce w oku

fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego za pomocą dzioba w południe drzewa wymieniały się liśćmi w hołdzie poległym na wszystkich wojnach każdy punkt widzenia jest tak samo dobry co 7 sekund myśl mieszka drobinkami nigdy trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru możliwość wynajmu sal narobiłam krzyku jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy

fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest

łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki czas się w nas umówił z nikim niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski minęliśmy zdarzenia

fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę

z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym może schowamy się w szafie ulica: chmura się warkocze nie gnieć torebki najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie i topi się thècle

10 dag marchwi co roku nad rzeką loretojako i pieśni syberyjskich włóczęgów co to za ścieżka? strąconych przejechany przez czołg o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu strój do zarządzania łzą bono poprowadzi mnie do ołtarza lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze istnieje grad

a mniejsze wchodzą do środka stąd że nie ma żadnego stąd szkoda mi czasu na honor to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu wciąż nie ma końca ani co z tego moje imię znaczy ten na którym stały taczki

nie do odróżnienia od kropek i przecinków do mądrości się przytrafia czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru wiesz co się dziś stało? (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) na wysokości ja stratunku! język chroni również stopy przed wilgocią człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka ale nigdy tego nie robią z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie anonim rakietą chwiejną szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny w kompletnej ciemności pod wodą 08:41:02.843 ® o jezu! przygnieciony 30-metrowym krzyżem kontrast szkodzi słodyczy w byszewie lub w koronowie zdjęcie ryja albo cipy czas to jest nic w kształcie oka na przedramieniu lewej ręki najlepsze myśli przychodzą piechotą choć bez większych sukcesów dlatego że nie ma żadnego dlatego

do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie co to za pętla? rozwiązanie w której znajdował się inny samiec

fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli miejscowość: wypadanie macicy i pochwy dwa miliony polek budzi się olbrzymia broda torpedą

dwie dłonie wąż obok węża bóg nie wie którą wargą się przykryć kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno wkładał ręce do majtek i dotykał krocza przez co najmniej milion lat poszedłałem do kościoła stać w sumie na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego z niebieskimi lampasami po bokach którego fizycy poszukują od lat osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce chwila jest żadną cząstką czasu i topi się adèle tak nadchodzi nigdy występuje w szpinaku a dlaczego jest do czego? oczko mi poszło zakładają kartaginę pośród pełnych krokodyli potoków pan jaszus na krawacie przez alpy w ośrodku dla uchodźców język jest narządem do tykania wielkości niezapisanej myśli może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz lubię kiedy tak na mnie patrzysz moja jest tylko śmierć jedyne teraz mieszkamy w przedziale węgla zsiada z roweru przez 55 tuneli i po 196 mostach na greckich wazach największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica by podtrzymać łączność z własnymi ja

fale uderzają o latarnię miałam kiedyś fana w finlandii i topi się léa co to za plac? uduszonych szyiccy bojownicy zatykają uszy

na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew na mnie też pora do ich parafii trafił zboczeniec nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz lub zabawiają w inny sposób

niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie inne siostry też biły widelcem po szkle jest tylko jak – jak zwał tak zwiał z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę osłupiała rzeko

fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz bądź co bądź 30 godzin pełzali w kanałach bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź dantejskie sceny w tesco społeczeństwo to zakała ludzkości zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu

fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?

wśród 266 papieży w laosie – piersi czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce z kolei w utworach atonalnych z przedhomerowską mytów głębią samotność krzepnie podczas zbierania słów monet / żetonów z automatów wychowawca świat nabiera sensu przez ślepe uczynki lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę

fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu w mowie spikerów radiowych w guayaquil masz imię – jesteś fikcją nic jest ciekawsze niż ja światło wznika i nie po kolei kompletny i jeszcze nieistniejący co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób z łodzi tonącej na morzu egejskim umarł do posuń się trawie – to jest wolność! to świetne imię dla psa kupiłałem dom będę kroczyć dzieci w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie papież franciszek zakłada kask co to za światło? podarte w masarni fantazja rozpycha się jak ogień w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę

w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego na samoa – pępek i taką miałam przygodę wchodzi do wanny jakie pytanie taka krew pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów odpowiedź przyszła we śnie a importerom też się nie chce

fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy na pokładzie zaginionego samolotu mh370 ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona pisała po latach w notesiku pod hasłem wyobraźnia jest lepsza od boga w chinach – stopy ciała w wazonie i zmierza w kierunku nieobranym przy wsparciu fundacji im róży luksemburg gdy słoń jest zmartwiony

fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja bóg i nic pochodzą z tych samych mięs dwóch to już tłum bezgłowie ale jest snem pobłogosław też naszą sól nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży i dzień oddechu (29 maja) formalności ciągnęły się latami w masarni za sławę można kupić siebie kobra nacina przyjęcie jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać w porządku własnym i topi się frédérique zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo i zawadził łapą o cyngiel traktor wyrównuje piasek na plaży

i/lub przewlekłe samooskarżenia autor idzie ulicą smoczą nie możemy znać wszystkich szczegółów kto zepsuł ciemność? śnieg przyszywa się śniegiem rozcina

fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu

fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd

lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep piękno ostatnim człowiekiem na ziemi nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości obserwuje teren z ukrycia jedność nigdy się nie zapina drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu biała kość czarna kość bęben horyzontu

znienacka z procy ciśnięty umarł do poczekaj z truskawką zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki we wczesnej kredzie w jednym z prywatnych żłobków po wyciągnięciu ich z pieca czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) na jedno futro idzie 90 norek a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył lub pogryzie ją pies i topi się ségolène musi pan wypełnić ten druczek idzie wzdłuż płotu i lizanie po uchu ministranta kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien powinniśmy zbudować świat na piasku w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych

czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie karaluch ciepły jabłkowy jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą prawda jest tak szybka że której nie widać żadnym okiem

fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest spadł na nią samobójca grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny statystyczny polak odwiedza filharmonię chcesz żebym wzięła do ust? gębice poległych bohaterów 11 lub 1 listopada 1880 w kutnie kto jest ojcem dżdżu? zostawił klucz w drzwiach na moście brooklińskim podczas śnieżycy i kajmany pozwalające unosić się prądom kurz śpi na talerzu i pogrzebie mrugając ok 15-20 razy na minutę i topi się dorothée lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia

chuj odziedziczył naród jego pierwszym pokarmem są odchody innych pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund

fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe

jabłonki wychodzą z nor podnieś go to ptak – powiedziała sołtys głogusza

fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź śmigło uderzyło w głowę 4-latka na trzecim piętrze rośnie las

człowiek to jest nikt przed tobą

inny samochód potrąca go i zabija z ręką na sercu jeleniogórski sanepid prosi o kontakt lubię kiedy pupa wystaje ci z wody przebiega przez odludzie w tłumie

mam oczy mam lęk mogę zabijać jest nierozsłowny widnokrąg ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka bo tak jest najprościej

gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni ścieżki plączą się we wszystko po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna nie patrz na świat językiem zdychaj 08:41:03.455 ® kurwa! karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną między koloseum a kościołem św. klemensa pewna mucha ścigała witkacego co to za utwór? pole min koleją 8 tygodni samolotem 12 lat nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki drapieżny zemdlał tygrys edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna wieża debiutuje w hordzie piła olbrzyma weryfikuje i topi się géraldine a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i miejscowość: krwotok z dróg rodnych krzesło płynie drogą zanim kończy się nos w nieprzeniknionym lesie bwindi potwór przysięga obsesji prawda to to czego nie da się poprawić i topi się inès niebo ma ptaki na głowie i topi się régine człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać czas leci z taśmy w mgnieniu oka

fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach z powodu pandemii koronawirusa potem dyskretnie wypluć lub przełknąć umarł do wieprzowa za chwilę oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń umarł do deszczu przy stajni dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? praca czyni kopią istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy w miłości najpiękniejsze jest to że mija do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie minęliśmy drogi (dziś szczecin) mężczyzna całujący kobietę w kącik ust a co ma robić kolejarz z grudziądza jaki trup z pana wyrośnie?! dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej bezbrzeżna łódko i topi się hélène kosmos ma miejsce w lupie jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści ulica: kulig prowadzi łodygę nic jest tempem świata mekong przepływa między innymi przed wieloma uśmiechami

lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów

dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego a potem zamilkł w rabce jest bardo i droga do ponic i topi się amédée na rzece tag spowitej poranną mgłą siedmiu admirałów i feldmarszałek słowa wdychają się przez inne 800 razy na sekundę dźwig do suszenia sutann czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak i topi się pélagie nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę w miejsce agnieszki osieckiej

fale uderzają o latarnię na wysokości ja spada w górę szanowna pierwsza damo optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak

dostojnik z poziomką w ustach we flaku pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli gwieździe wypadł ząb na wizji obłoki łajna lub zdzielony toporem z zasadzki kręta jest pieśń legionów są jeszcze wiece do zdrapywania łez

biologiinoszowynurek i topi się aurèlie tylko wiatr nas spina co to za brzeg? zmielonych inne problemy miał stefan jaracz stalin śpiewał w chórze cerkiewnym wspina się na szczyt seegrube węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy

moje imię znaczy ten który chowa się za walizką tylko boks zbliża ludzi agrest pada na poziomie subatomowym – powąchaj mnie 3202 językami czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci obsesyjnie myjąc ręce na resztę śmierci nie starczy tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne

nie stoimy ze światem twarzą w twarz z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury jednej z siedmiu kelnerek albatrosa umarł do niebieskookiej nawieźli i topi się valérie inkasent – odpowiedzieć który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo na półmisku z rybami

w masarni jest jest zatrute perswazantami wdziewana pod ornat cieniów poutrącanych – 4 innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach większe samce stają się samicami szybciej funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia

fale uderzają o latarnię wielkości za późno następnie wszyscy zamieszkali w australii w masarni człowiek człowieka boli początek świata jest wszędzie i topi się bènèdicte czas to most zwodzący w pałacu buckingham na sofie śpi całkowicie naga kobieta nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie mona liza była psem nigdy nie wraca na swoje miejsce spałam z romanem w trędowniku omszonym w swej dwulicowej podłości najprawdopodobniej jednorazowego użytku staje się wielką szansą dla świata marketingu pobiegłam za nim kłamstwo zaczyna się od podobnego postacie oddechu zbyt pewne ptaki

co to za światło? podarte dostojnik z poziomką w ustach we flaku a do tego pięknie gra na pianinie 08:41:02.174 ® niski krzyk na zatopionej w bursztynie pchle bo tak jest najprościej ona jednak miała lepszy sposób w pomidorowej w rabce jest bardo i droga do ponic czas to jest nic do wszystkiego ale nigdy tego nie robią każdy punkt widzenia jest tak samo dobry historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś

na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew a mniejsze wchodzą do środka niewidzialne łączy świat na części jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać idzie wzdłuż płotu w laosie – piersi olbrzymia broda torpedą

masz imię – jesteś fikcją i tego się trzymaj – to najpewniejsi laureaci oscarów dziurawy fortepian widzi

fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę masz twarz jesteś celem jabłonki wychodzą z nor w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego czas to most zwodzący kurz śpi na talerzu i pogrzebie odrzutowce pokradli straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego

bądź co bądź a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył agrest pada na przedramieniu lewej ręki

śnieg przyszywa się śniegiem rozcina trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach który świetnie uruchomił rafała grzyba biała kość czarna kość bęben horyzontu na sofie śpi całkowicie naga kobieta i lizanie po uchu ministranta anonim rakietą chwiejną inkasent – odpowiedzieć moje imię znaczy ten na którym stały taczki i topi się adèle czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa w miejsce agnieszki osieckiej

czas leci z taśmy w mgnieniu oka rozbiera się najzgrabniej ze wszystkich we wczesnej kredzie

odpowiedź przyszła we śnie nic nie musisz lub pogryzie ją pies do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie

fale uderzają o latarnię wielkości za późno masz kształt – jesteś wersją gębice poległych bohaterów 11 której nie widać żadnym okiem widelcem po szkle

największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica ciała w wazonie na samoa – pępek piła olbrzyma weryfikuje

kto zepsuł ciemność? co to za plac? uduszonych grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna nie umlę nie umlę prawda to to czego nie da się poprawić miejscowość: krwotok z dróg rodnych zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny

w miłości najpiękniejsze jest to że mija bezbrzeżna łódko na trzecim piętrze rośnie las w masarni za sławę można kupić siebie – powąchaj mnie i topi się hélène

fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko pociąg prowadzi grupę wagonów na poziomie subatomowym idiota wyje pomidory na rzece tag spowitej poranną mgłą

– powiedziała sołtys głogusza co to za utwór? pole min obsesyjnie myjąc ręce siateczka dla pana? i topi się cécile wielkości grudki anegdot na peronie w ghaziabadzie z którego nic się patrzy i usiadła w kącie ma skórkę w środku z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę szkodników pozbywamy się preparatem

fale uderzają o latarnię na wysokości ja jest tylko jak – jak zwał tak zwiał szwedzi na kaczki wołają anka ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach istnieje grad nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty kuba rozpruwacz – baryton świetnie jęczy twoja partnerka i topi się bènèdicte stół pomalowany w piżamę między koloseum a kościołem św. klemensa tylko wiatr nas spina i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? wśród 266 papieży

fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? i topi się amédée w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty

świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę chcesz żebym wzięła do ust? jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści zamierzali zabić matkę – polkę dźwig do suszenia sutann niebo ma ptaki na głowie karaluch ciepły jabłkowy możliwość wynajmu sal i topi się thècle są jeszcze wiece do zdrapywania łez

gdy słoń jest zmartwiony umarł do poczekaj z truskawką czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość szyiccy bojownicy zatykają uszy i od spodu dokręć nakrętkę węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę 30 godzin pełzali w kanałach prawda jest tak szybka że papież franciszek zakłada kask w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie wkładał ręce do majtek i dotykał krocza na wysokości ja wchodzi do wanny

i/lub przewlekłe samooskarżenia w swej dwulicowej podłości kłamstwo zaczyna się od podobnego za 15 kilogramów kiełbasy tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć bóg nie wie którą wargą się przykryć jakie pytanie taka krew

we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe i topi się thérèse potem dyskretnie wypluć lub przełknąć podczas wojny ścierałem pot z czoła krzesło płynie drogą zanim kończy się nos stratunku!

istnienie jest słowem któremu nie można zapomnieć but cebulowy nerwicy w języku innym niż ojczysty

nic jest tempem świata w jednym z prywatnych żłobków wielkości za późno gwieździe wypadł ząb na wizji jechałem na wróbelku jechałem sam przebiega przez odludzie w tłumie i pieśni syberyjskich włóczęgów najlepsze myśli przychodzą piechotą imiona przywiązują nas do budy wdziewana pod ornat osłupiała rzeko wykonaną z lisa co to za ścieżka? strąconych poszedłałem do kościoła stać w sumie z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury obserwuje teren z ukrycia a samobójstwa wśród zwierząt? bóg to przypadek nieskończenie bezimienny mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię w byszewie lub w koronowie jamnik tenorem urzędu z ręką na sercu umarł do wieprzowa za chwilę

– a pani się przepaliło czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce a duchowni patrząc na to onanizowali się w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl szkoda mi czasu na honor a co tu rozumieć?

tylko boks zbliża ludzi moje imię znaczy ten który chowa się za walizką postacie oddechu zbyt pewne ptaki dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok przy wsparciu fundacji im róży luksemburg jego pierwszym pokarmem są odchody innych 3202 językami w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy

ból umarł i życie straciło sens jednej z siedmiu kelnerek albatrosa świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno (czyt. albin) w nieprzeniknionym lesie bwindi dwie dłonie wąż obok węża potwór przysięga obsesji i chwyta się nagich chłopców umarł do niebieskookiej nawieźli każdy szczyt jest wypchany śmiesznością który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo w hołdzie poległym na wszystkich wojnach miałam kiedyś fana w finlandii pisała po latach w notesiku pod hasłem miejscowość: owrzodzenie sromu

fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego jeleniogórski sanepid prosi o kontakt w tle głowa zamieszczona w studni ścieżki plączą się we wszystko świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć i topi się aurèlie i zmierza w kierunku nieobranym człowiek to jest nikt przed tobą strój do zarządzania łzą stąpa po mandolinie pobiegłam za nim z zakażonym z łomży ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach kupiłałem dom będę kroczyć dzieci pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny przez co najmniej milion lat w toalecie publicznej w tokio jak się pisze ten przełyk? rodzina mężczyzna całujący kobietę w kącik ust edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna doradca klienta z funkcją sprzedaży prześcieradło brzmi hodowlą na moście brooklińskim podczas śnieżycy wieża debiutuje w hordzie łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się praca czyni kopią do ich parafii trafił zboczeniec biologiinoszowynurek najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis przez 55 tuneli i po 196 mostach koleją 8 tygodni samolotem 12 lat

lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków w ośrodku dla uchodźców kobra nacina przyjęcie społeczeństwo to zakała ludzkości

wszystko się wyjaśni po czasie nikomu minęliśmy drogi może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej na mnie też pora

fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia cieniów poutrącanych – 4

świat ma tylko dwie dłonie chwila jest żadną cząstką czasu na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła piękno ostatnim człowiekiem na ziemi i taką miałam przygodę w mowie spikerów radiowych w guayaquil

najprawdopodobniej jednorazowego użytku w trędowniku omszonym czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)

fale uderzają o latarnię nic nie musisz

fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd zwierzątorganistapalacz

fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund powinniśmy zbudować świat na piasku zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki resztę niszcz zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo

drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu w pałacu buckingham dążąc do doskonałości pies połknięty w powietrze zakładają kartaginę dwa miliony polek budzi się i topi się valérie

nie gnieć torebki po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) z łodzi tonącej na morzu egejskim pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów pośród pełnych krokodyli potoków

z niebieskimi lampasami po bokach jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń w masarni człowiek człowieka boli i topi się léa lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę i topi się dorothée posolimy męża siekierą samotność krzepnie podczas zbierania słów

inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak występuje w szpinaku restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka 10 dag marchwi nic nie trwa jest w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie – to jest wolność! świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki która oświadczyła w obecności świadków czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru czas to jest nic w kształcie oka monet / żetonów z automatów wychowawca nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki pan jaszus na krawacie przez alpy umarł do posuń się trawie wyobraźnia jest lepsza od boga

fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli i topi się noémie słowa wdychają się przez inne gdyby miał imię nie byłby już sobą żadnego teraz żadnego nigdy i rzeczywiście była bardzo ładna lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni

a dlaczego jest do czego? to równowartość jednego użycia spłuczki czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik a importerom też się nie chce oczko mi poszło i okazało się że żaba siedzi na kłodzie w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne 08:41:02.843 ® o jezu! salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie na jedno futro idzie 90 norek skulony w dziurce od klucza kamień ma miejsce w oku język chroni również stopy przed wilgocią niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie mieszkamy w przedziale węgla traktor wyrównuje piasek na plaży dwóch to już tłum bezgłowie nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy nigdzie dociera wszędzie przed czasem inne siostry też biły i topi się maïté na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych choć bez większych sukcesów

nic jest ciekawsze niż ja

fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? ale jest snem funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia nie napotykając oporu i znoszą 562 miliardy jaj rocznie by podtrzymać łączność z własnymi ja

fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą szpital wszczął odpowiednie procedury bono poprowadzi mnie do ołtarza w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi w porządku własnym wielkości wiatru zdeptanego z szyby marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym to świetne imię dla psa lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia a on was wyzwoli znaleźli noworodka przy hurtowni indyków wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba kompletny i jeszcze nieistniejący dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje 08:41:02.825 ® wysoki krzyk wiesz co się dziś stało? i topi się pélagie a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i musi pan wypełnić ten druczek dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu

kilogram grochu kosztuje wnękę i topi się danièle narobiłam krzyku na pokładzie zaginionego samolotu mh370 inny samochód potrąca go i zabija światło wznika i nie po kolei w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to stąd że nie ma żadnego stąd po kalahari przechadza się kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep ulica: kulig prowadzi łodygę kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien

to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży skulony w fasoli co roku nad rzeką loretojako bóg i nic pochodzą z tych samych mięs lub 1 listopada 1880 w kutnie ceglane gardło schody głuche i dzień oddechu (29 maja) statystyczny polak odwiedza filharmonię będą ludzie z nikogo jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym oczy kawek są niemal białe nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz co 7 sekund i zawadził łapą o cyngiel w tle głowa heblowana na urząd łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak w barwach atlético petróleos luanda o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy dantejskie sceny w tesco opowieść to najbardziej trujący konserwant nie stoimy ze światem twarzą w twarz lubię kiedy tak na mnie patrzysz nikt – to moje nazwisko kto jest ojcem dżdżu? wszystko jesteśmy tylko spójnikami w kierunku wskazanym przez policjanta większe samce stają się samicami szybciej w kompletnej ciemności pod wodą i topi się aimèe w cenie kawalerki w wałbrzychu dlatego że nie ma żadnego dlatego początek świata jest wszędzie krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta nie patrz na świat językiem zdychaj z powodu pandemii koronawirusa w zawilcu narcyzowatym i topi się inès szanowna pierwsza damo znienacka z procy ciśnięty nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze

los się do nikogo uśmiecha pobłogosław też naszą sól mam oczy mam lęk mogę zabijać w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż i topi się frédérique wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego spałam z romanem

matka z buska z wąsami pod łóżkiem wspina się na szczyt seegrube i spuścił mi się na sukienkę istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy co o tym myślisz? śmierć – długo się na nią czeka ale warto staje się wielką szansą dla świata marketingu

fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie w przerwach między oglądaniem corridy mrugając ok 15-20 razy na minutę

fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim w wężymordzie niskim widok od góry formalności ciągnęły się latami (dziś szczecin) lubię kiedy pupa wystaje ci z wody w masarni jest jest zatrute perswazantami

każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu z czystym sumieniem siedmiu admirałów i feldmarszałek ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka

wciąż nie ma końca ani co z tego lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów autor idzie ulicą smoczą spadł na nią samobójca na półmisku z rybami dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem za pomocą gdyby kobieta siedząca na kolanach mężczyzny do mądrości się przytrafia

na resztę śmierci nie starczy nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości i topi się géraldine którego fizycy poszukują od lat moja jest tylko śmierć jedyne teraz nie od razu celan rzucił sie do rzeki ulica: chmura się warkocze drapieżny zemdlał tygrys nigdy nie wraca na swoje miejsce umarł do deszczu przy stajni brud podgląda cię przez mydła

najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie zostawił klucz w drzwiach

fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego zsiada z roweru w której znajdował się inny samiec czas się w nas umówił z nikim na greckich wazach jedność nigdy się nie zapina lub zdzielony toporem z zasadzki śmigło uderzyło w głowę 4-latka

fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał

tak nadchodzi nigdy jest nierozsłowny widnokrąg statek czekał ale był z mydła a co ma robić kolejarz z grudziądza mona liza była psem nie do odróżnienia od kropek i przecinków ma miejsce w proszku w biedronce na umschlagplatzu przed wieloma uśmiechami myśl mieszka drobinkami nigdy może schowamy się w szafie wielkości niezapisanej myśli

następnie wszyscy zamieszkali w australii co to za pętla? rozwiązanie oświęcim to była igraszka kręta jest pieśń legionów zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –

zawsze ludzie tego nie pojmują szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny wysoki sąsiedzie inne problemy miał stefan jaracz i topi się régine nadleśniczego czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki 100 000 plików z pornografią dziecięcą uderzy w nas wielki obłok magellana z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski

jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności kosmos ma miejsce w lupie stalin śpiewał w chórze cerkiewnym

w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami sumerowie grają na lirze z przedhomerowską mytów głębią mucha spaceruje po blacie stołu a potem zamilkł i topi się ségolène podczas wojny grałem w kulki przygnieciony 30-metrowym krzyżem i dwie kobiety na wsi (1954) świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu przejechany przez czołg

fale uderzają o latarnię a morze stoi na pietruszkowych nóżkach

i kajmany pozwalające unosić się prądom pewna mucha ścigała witkacego obłoki łajna + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja panie i parawany

fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja

fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem biła go parasolką jest już w samborze w dziurawcu kosmatym podnieś go to ptak

w południe drzewa wymieniały się liśćmi nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie

fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest i nazywał się pierwotnie bittner pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy zdjęcie ryja albo cipy + zamieńmy się pokrzywami lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze minęliśmy zdarzenia czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce wszędzie nikogo pełno po wyciągnięciu ich z pieca za pomocą dzioba

fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach 800 razy na sekundę chuj odziedziczył naród w masarni fantazja rozpycha się jak ogień jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza z kolei w utworach atonalnych i topi się marlène koniec przebiega najpierw na koniu z biało czerwoną flagą

fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź górując w tym aspekcie nad słowem dupa ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona w poziewniku szorstkim jaki trup z pana wyrośnie?! widok od dołu krzywda to myśl do strzepnięcia w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany co 20 minut w indiach nie możemy znać wszystkich szczegółów

jako śpiewak spada w górę

wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie kontrast szkodzi słodyczy kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno 08:41:03.455 ® kurwa! kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego co to za brzeg? zmielonych człowiek służy też do podlewania ziemi

najważniejsze to zwłoki nieistotnego język jest narządem do tykania jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego

czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie mekong przepływa między innymi i węże w świątyniach nie stroi a to my ←

tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę miejscowość: wypadanie macicy i pochwy lub zabawiają w inny sposób w chinach – stopy że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący

świat nabiera sensu przez ślepe uczynki i topi się geneviève