spałam szkle

spałam z romanem tak mówią persowie ciepły brązowy lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia mona liza była psem śnieg przyszywa się śniegiem rozcina poszedłałem do kościoła stać w sumie monet / żetonów z automatów wychowawca gwieździe wypadł ząb na wizji strzelił sobie w usta za pomocą dzioba strój do wypatrywania ani śladu wielkości grudki anegdot lekko wpadający w szary w chinach – stopy ostatecznie prawe oko stało się lewym kobieta siedząca na kolanach mężczyzny po śmierci maurice’a chevaliera dantejskie sceny w tesco pisało o nas na ścianie tak słońce ulica: mięso płucze sny w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów mona liza była psem bynajmniej nie po to dla równouprawnienia kobiet pod bramą brandenburską jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać mona liza była psem koniec przebiega najpierw przebiega przez odludzie w tłumie kobieta na kanapie i mężczyzna obok rośliny nie są głupie w jednym z prywatnych żłobków to znaczy cynicznie i niewinnie wypustka ale skulony w lufie krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta wgniecenie jakby widać nigdy nie rozmawiali z primabaleriną czynność tę powtarzając wielokrotnie by przechodnie rzucali pieniądze nigdy nie stanie się ciałem i okazało się że żaba siedzi na kłodzie następnie wszyscy zamieszkali w australii jako ciekawostkę najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie z wilczurami w blokach w biedronce na umschlagplatzu 7 822 777 – tyle lizaków na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych nie spoczywa w bogu czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie ciała w wazonie każdy szczyt jest wypchany śmiesznością kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep miejscowość: krwotok z dróg rodnych – poza tym nie ma nic tylko wiatr nas spina biała kość czarna kość bęben horyzontu mona liza była psem gębice poległych bohaterów 11 w masarni jest jest zatrute perswazantami dlaczego istnieje raczej coś niż nic? przez nieuwagę czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę w końcu zdechł a co tu rozumieć? nikogo nie miał na świecie koc do przewracania miast serca 3.30 + zamieńmy się pokrzywami co godzinę jedna osoba w polsce traci nogę kupiłałem dom będę kroczyć dzieci wielkości wiatru zdeptanego z szyby i kajmany pozwalające unosić się prądom inne siostry też biły przykryj sanki a ręce błąkały się nago ∞° jest tylko jak – jak zwał tak zwiał szary błyszczący z narodem gołym osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe w tle głowa oddana sprawie bezzwłocznie kobieta odchylona do tyłu jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności inna kochanka karola wojtyły umarł do statystyki w szufladzie niewidzialne łączy świat na części mona liza była psem staje się wielką szansą dla świata marketingu której nie widać żadnym okiem ale restauratorzy nie załamują rąk coś jest cząstką innego pustki przez 9 nocy w tle głowa na sekundę przed sobą kobieta siedząca na stole i mężczyzna legendarny brazylijski pisarz pelé jestem dziś mistrzem wszech wag kl auschwitz nie ma z kim porozmawiać o swoim pierwszym garniturze znaczenie tego faktu można pokazać na przykładzie kubków papierowych z niebieskimi lampasami po bokach żadnego teraz żadnego nigdy jaki trup z pana wyrośnie?! restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka warto być sprawiedliwym trupem miejscowość: mięsak macicy oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń a nawet żyć tygodniami bez głowy chwila jest żadną cząstką czasu a do tego pięknie gra na pianinie państwowy zakład ubojowy a on was wyzwoli blóm to po islandzku a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie czas to jest nic w kształcie oka gębice poległych bohaterów 11 śródlądowyrzeźbiarz wielbłąd na koniu 22 człowiek służy też do podlewania ziemi koniec przebiega najpierw w ośrodku dla uchodźców ja tu widzę krzyżyk nabazgrany wszystko jesteśmy tylko spójnikami wpada pod koła dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? choć bez większych sukcesów a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i miejscowość: nadżerka szyjki macicy umarł do przeczyść żyrafie zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo jak się pisze ten przełyk? rodzina glemp każe mnie zamurować górując w tym aspekcie nad słowem dupa w barwach atlético petróleos luanda człowiek rozwija się z fałdy w fałdę i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci kilogram grochu kosztuje wnękę nigdy nie wraca na swoje miejsce prócz obłędu popadła w autentyczną nędzę (chyba był to szaulis) światło wznika i nie po kolei że jakiś polityk oddał swoje trampki do składu gumy na greckich wazach a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach w tle głowa przypięta do uśmiechu bez lustra a co ma robić kolejarz z grudziądza na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła z którego usunięto 511 kleszczy droga do piękna jest niemożliwa 16 odciętych prawych dłoni kwitł mikrokrzyk oraz aligator dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje umarł do deszczu przy stajni każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu a morze stoi na pietruszkowych nóżkach krzywda to myśl do strzepnięcia w głąb czasu nie wchodzi się przez zdarzenia miejscowość: puste jajo płodowe i zmierza w kierunku nieobranym mona liza była psem na mnie też pora mona liza była psem a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? na półmisku z rybami tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne nie możemy znać wszystkich szczegółów czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik 40 tysięcy zapytań w ciągu sekundy w miłości najpiękniejsze jest to że mija czy inaczej mówiąc miejscowość: niezastąpienie jąder i ważył 100 ton każde z oczu porusza się inaczej w południe drzewa wymieniały się liśćmi gdyby miał imię nie byłby już sobą a mniejsze wchodzą do środka wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba umarł do powieś się w odcinkach łóżko nietknięte między koloseum a kościołem św. klemensa świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest z tych wybrano jednego który zabił pozostałych i wreszcie popełnił samobójstwo nic nie trwa jest na peronie w ghaziabadzie w pomidorowej sumerowie grają na lirze mrugając ok 15-20 razy na minutę czas to most zwodzący szczelina co w hematycie znajdującym się w warstwach kwarcu pobiegłam za nim w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to co 20 minut w indiach na jedno futro idzie 90 norek potem krzyk się osiedli szkoda mi czasu na honor może być jednocześnie przyszłością i przeszłością wśród 266 papieży 100 000 plików z pornografią dziecięcą umarł do wieprzowa za chwilę mona liza była psem którego śmiałość budziła entuzjazm w nieprzeniknionym lesie bwindi w poziewniku szorstkim mauritia była wciśnięta między nimi chcesz żebym wzięła do ust? mieli być karmą dla psów nie gnieć torebki bynajmniej nie po to pochodzą z dupy maryny staje się wielką szansą dla świata marketingu zakrzywione zęby pomagają mu złapać ofiarę co to za ścieżka? strąconych wszystko się wyjaśni po czasie nikomu są zabijane dla kłów na trzecim piętrze rośnie las najważniejsze to zwłoki nieistotnego będąc biedronką siedmiokropką znane ze swego zamiłowania do epickich wędrówek po lodzie dwie dłonie wąż obok węża miejscowość: żylaki powrózka nasiennego jest jednym z najważniejszych ludzkich wynalazków jakem poszedł raz na wojnę to spierdalał kurwa wróg na samoa – pępek i innych owadów biegających to całkiem udany produkt bezimiennych bakterii ulica: pływak nieprzebyty trwa nieco płochliwy przywołuje na myśl nie dającą się opanować bandę szympansów w tajlandii widziałem trampki z trąbą po pas przynajmniej jeden stosunek dopochwowy umarł do posuń się trawie struktura wszechświata i prawa rządzące jego rozszerzaniem się są podobne 3202 językami z drugiej strony który świetnie uruchomił rafała grzyba mona liza była psem podczas wojny grałem w kulki w masarni fantazja rozpycha się jak ogień rysa jeśli a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami pośród pełnych krokodyli potoków jest jeszcze ja którego nie będzie na żadnym cmentarzu umarł do podkręć wskaźnik w trędowniku omszonym w tle głowa podlewana z ambony wypłynęli z libii na 36 łodziach i pontonach musi pan wypełnić ten druczek aby uniknąć przyjmowania interesantów co o tym myślisz? w tle głowa zachwycona elegancją sardynek nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki na moście brooklińskim podczas śnieżycy czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość zawsze ludzie tego nie pojmują który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo to świetne imię dla psa a duchowni patrząc na to onanizowali się czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny romeo – najbardziej samotna żaba świata nigdy nie dorasta do swego końca po wyciągnięciu ich z pieca wyobraźnia jest lepsza od boga i pieśni syberyjskich włóczęgów szyiccy bojownicy zatykają uszy drewnanauczyciel kompletny i jeszcze nieistniejący przeleżał ponad rok pod jałowcem spada w górę potem dyskretnie wypluć lub przełknąć lub pogryzie ją pies nie puka do drzwi mona liza była psem w ośrodku dla uchodźców jezusa z krótkimi włosami gdy słoń jest zmartwiony brud podgląda cię przez mydła czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce – w cieniu drzew stoi cerkiew i stara obok niej dzwonnica śmierć o niej zapomniała ulica: nagrodzony popiołu zarostem matka z buska z wąsami pod łóżkiem 30 godzin pełzali w kanałach nie patrz na świat językiem zdychaj jego pochwa krwawi czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce na poziomie subatomowym zamiast adama michnika na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew zostawił klucz w drzwiach dwa miliony polek budzi się umarł do spisu treści a ludzie przeciętnie myją ręce zaledwie 5 sekund miałam kiedyś fana w finlandii śmierdzi posłusznie para całująca się na skałach nad morzem w tajlandii widziałem słonie w trampkach na głowie ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach przez jego pomyłki błędy i grzechy przemawia bóg dźwig do suszenia sutann jako śpiewak minęliśmy drogi w 2 minucie w szarawarach a na instagramie przybywa 220 000 oczko mi poszło jest narządem do tykania i usiadła w kącie i dzień oddechu (29 maja) ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona nie krzyczy gdy płonie niczym przed w kształcie toteż w tle głowa wgniatalna do każdego kontaktu odbija się w kałuży nie mamy pojęcia jak się sprawy mają – tłumaczy mona liza była psem czas się w nas umówił z nikim pewna mucha ścigała witkacego niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski mekong przepływa między innymi kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien może schowamy się w szafie nie najlepszej reputacji mona liza była psem zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie w masarni każdy ból jest rasy przybłęda przez 55 tuneli i po 196 mostach w zawilcu narcyzowatym największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica dlaczego dziwisz chronił maciela po tym jak obcas utknął jej w ziemi że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci w tle głowa heblowana na urząd co roku nad rzeką loretojako w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych stalin śpiewał w chórze cerkiewnym oraz jerzy hohenzollern-ansbach nie ma dziurawe ręce i jedwabnych pończoch w dziurawcu kosmatym nic jest ciekawsze niż ja przejechany przez czołg upada na metalową barierkę inne problemy miał stefan jaracz mona liza była psem zawsze ludzie tego nie pojmują miejscowość: grzybica pochwy mona liza była psem w cenie kawalerki w wałbrzychu powinniśmy zbudować świat na piasku w europie – wzgórek psychologpulpitowy jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego wdziewana pod ornat w tym nastanie nocy kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką ukrzyżowany po raz 12 w tle głowa przybita łzą do pościeli i jest siłą napędowa ludzkości obsesyjnie myjąc ręce (dziś szczecin) spadł na nią samobójca musiałby pracować 244 lata choćby z powodu niedopieszczenia wykonaną z lisa potężna burza będzie wyginać a importerom też się nie chce umarł do monter miał klapki (u.s. patent no. 1108484) podnieś go to ptak jednak coś musiało być nie tak – i zawadził łapą o cyngiel w której bezsens jest łatwy i lepszy dziewczynka postanawia ją wyjąć lub zabawiają w inny sposób nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie współpracują ze sobą by wytworzyć fale jest nierozsłowny widnokrąg nigdzie są reszta bywa celem jest nie mieć celu umarł do zasznurowane przerwa wychyla się traci równowagę spada i rzeczywiście była bardzo ładna dążąc do doskonałości intensywny niebieski ma wiele źródeł moja jest tylko śmierć jedyne teraz karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną co to za plac? uduszonych bo tak jest najprościej i chwyta się nagich chłopców prawda to to czego nie da się poprawić jeszcze wehrwolf i sowieccy maruderzy łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie podczas wojny pływałem na okrętach w masarni za sławę można kupić siebie bóg to przypadek nieskończenie bezimienny biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej i żadna przeszkoda go już nie ocali mona liza była psem z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury ulica: paszczę losu zastawi w cyrku jako asystentka miotacza noży i wstrzykiwał sobie byczą spermę w zakresie dzwonienia dzwonkami podczas przeistoczenia miejscowość: wypadanie macicy i pochwy mrugnięcie okiem zajmuje nam 2-3 razy więcej czasu nie do ustalenia w tle głowa nie mieszcząca się w spojrzeniu ma skórkę w środku mona liza była psem wszystko się wyjaśni po czasie nikomu lecz istnieje tylko mieszanie i rozdział jest nim wuj albo sąsiad chciałabym spotkać mickiewicza mistrz patelni peng fang w masarni jednostka całkowicie wypełnia przeźroczysty egzemplarz papież franciszek zakłada kask umarł do majtki też widziałeś mój beret wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie może być pochylona w pięciu różnych kierunkach wille stoją puste obłoki łajna włosagięciarz przygnieciony 30-metrowym krzyżem mona liza była psem masz imię – jesteś fikcją z czystym sumieniem moje ja jest trujące miejscowość: pęknięcie krocza w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl zwitek więc a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? umarł do miotał kolejką wpadający w ciemny róż traktor wyrównuje piasek na plaży łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana masz twarz jesteś celem strawi lwów by podtrzymać łączność z własnymi ja kłamstwo zaczyna się od podobnego i nazywał się pierwotnie bittner apollinaire opisał sen rousseau w następujący sposób coś powstaje z pustki gdy wpada na inną większości mężczyzn sprawia to przyjemność podsumowując w kierunku wskazanym przez policjanta marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym w środowisku morskim świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno miejscowość: zespół maniakalno-depresyjny z waskularną demencją o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu rurdocieracz dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem ulica: kulig prowadzi łodygę może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz którędy na pocztę ze zdjęciami ofiar zatopionego promu często kolczaste mona liza była psem w południe drzewa wymieniały się liśćmi grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny zawsze zaczyna się od środka im więcej kobiet w ciałach mężczyznę znaleziono w psiej budzie w której znajdował się inny samiec niebieski wpadający w fiolet czas się w nas umówił z nikim statki płyną albo się wywracają czerpie moc z tysiącleci lub ciemnofioletowy dla porównania jest odpowiedzialny za wszelkie zło stąd że nie ma żadnego stąd lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę a potem zamilkł w masarni człowiek człowieka boli miejscowość: owrzodzenie sromu mona liza była psem największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica oświęcim to była igraszka kupimy wagon łez zalesimy drzwi śmigło uderzyło w głowę 4-latka mam oczy mam lęk mogę zabijać wspina się na szczyt seegrube podczas czyszczenia szamba uderzy w nas wielki obłok magellana – a pani się przepaliło bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź stół pomalowany w piżamę przytulona para na szezlongu optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak mężczyzna całujący kobietę w policzek i warzywa nie umierają zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i ulica: krzywe rozwiewa kąpiele dosiadają dzikich zwierząt w tle głowa zatrwożona świeżością mizerii język chroni również stopy przed wilgocią na wysokości ja na resztę śmierci nie starczy w wężymordzie niskim podczas wojny ścierałem pot z czoła jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści piorun uderza żmije ślepiami wyciągają z niego moc składa się ono z następujących na siebie kierunków nie umlę nie umlę czerwona noc trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny wiesz co się dziś stało? 08:41:02.174 ® niski krzyk przybywa na premierę nie macamy dyktafonu 08:33 początek świata jest wszędzie kupił tam bilet w nieznanym kierunku lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów opis przedmiotu kurz śpi na talerzu i pogrzebie wielkości niezapisanej myśli zimny niebieski może jednak dorastać do 3 metrów ulica: albo ptaki kolczaste mona liza była psem a importerom też się nie chce którego śmiałość budziła entuzjazm – powąchaj mnie do mądrości się przytrafia prawda jest tak szybka że nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz ładniejszy trup wygląda mądrzej nie do odróżnienia od kropek i przecinków mówiąc krótko mona liza była psem droga do piękna jest niemożliwa ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach pręga lecz ja nie ma ze mną nic wspólnego w tle głowa na zbyt cienkim patyku masz kształt – jesteś wersją bono poprowadzi mnie do ołtarza szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny kontrast szkodzi słodyczy następnie grupa zamaskowanych mężczyzn zaczęła obrzucać głowę kobiety kamieniami umarł do stań bliżej klamki nie wiadomo dokładnie na jakie cechy działa dobór naturalny w wylęgarniach którego fizycy poszukują od lat wyobraźnia teologów dopuszcza takie możliwości radykalnie obojętna na rzeczywistość opływają afrykę nie rozmija się z prawdą dwóch to już tłum bezgłowie znaleźli ciało ale nie pasuje do kupy ulica: kawalkady plaster urwany mona liza była psem i nazywał się pierwotnie bittner świat ma tylko dwie dłonie w turzycy owłosionej najprawdopodobniej jednorazowego użytku ludzie plotą sobie świat w laosie – piersi od 500 lat przed wieloma uśmiechami mgła przykryta patykami czerwony zmieszany z oranżem biła go parasolką zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru inkasent – odpowiedzieć mona liza była psem chyba spadł z balkonu sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego na długo przed narodzeniem się historii pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy stój kto tam i słowa piosenek często opowiadają o koniach pozują do selfie są jeszcze wiece do zdrapywania łez palestyńska dziewczynka siedzi na walizce na mnie też pora czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki na pokładzie zaginionego samolotu mh370 we wczesnej kredzie stale kręcą się po plebanii ale jest snem w wielki piątek roku 695 też jeździłby mercedesem występuje w szpinaku ugryziony przez skorpiona w kongo widziałem dzieci zlizujące wężom jądra produkowali własny alkohol na długo przed narodzeniem chrystusa drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu mona liza była psem zawsze zaczyna się od środka umarł do niebieskookiej nawieźli zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – w toalecie publicznej w tokio czas przewraca się też w jakie pytanie taka krew jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść jest źródłem czasu zakładają kartaginę pan jaszus na krawacie przez alpy w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi która oświadczyła w obecności świadków wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego nie uchodzi z życiem by uniknąć drapieżników oddaj mi kota ulica: ucięło nogi metalom mona liza była psem wielkości niezapisanej myśli na zatopionej w bursztynie pchle z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym bawi się bańką mydlaną ona jednak miała lepszy sposób pobił zwierzę ze skutkiem śmiertelnym gdzieś po piątej lekkości mona liza była psem którego fizycy poszukują od lat inny samochód potrąca go i zabija w programie ewy drzyzgi w treści jelitowej mona liza była psem lubię kiedy tak na mnie patrzysz mona liza była psem sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży jest już w samborze do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć głód wybiera wielu + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja mona liza była psem w którą schwytano niezwykle zimne atomy matki bożej trzykroć przedziwnej kobieta i mężczyzna całujący ją w ramię co to za brzeg? zmielonych w przerwach między oglądaniem corridy lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków miejscowość: rak trzonu macicy czerwone drzwi z ręką na sercu mona liza była psem który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo sprzeciwiają się jakiejkolwiek hierarchii w którą schwytano niezwykle zimne atomy jego szczątki zostały następnie zmielone ugotowane i zjedzone nie stoimy ze światem twarzą w twarz biologiinoszowynurek węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie znienacka z procy ciśnięty umarł do klej zastrzelonym czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? z rękoma wzniesionymi ku niebu a gdyby chciała pani kupić sobie tasiemkę? budowlirodzic czaszka znaleziona w polu 28 z przedhomerowską mytów głębią lubię kiedy tak na mnie patrzysz – powiedziała sołtys głogusza w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty moje imię znaczy ten na którym stały taczki ślina inne wiosny z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury agrest pada 20-karatowy diamentowy pierścionek marki skulony w dziurce od klucza i/lub przewlekłe samooskarżenia nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty słowa wdychają się przez inne buddyjski logik nagarjuna pisał w tle głowa zamieszczona w studni i od dawna nigdzie nie pracuje mona liza była psem w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę (czyt. albin) umarł do poczekaj z truskawką zanuć ← ogon ulica: mech kroplą zbocze – sterylizacja gazowa i parowa strój do zarządzania łzą minęliśmy zdarzenia w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca w masarni ja dokleja się do innych odchodów 08:41:02.843 ® o jezu! nikt – to moje nazwisko – to najpewniejsi laureaci oscarów jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy śnieg przyszywa się śniegiem rozcina historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś i spuścił mi się na sukienkę inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak rozpadlina bez z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie chory i niedożywiony pocałuj mnie z bydlęty świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć nieobecny w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce podczas wojny grałem w kulki kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni chaszcze jednak z communistische kantry pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund co to za pętla? rozwiązanie jej ciało wbiło się w wystające pręty ogrodzenia mona liza była psem w którym statki pływają po trawie lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze a dlaczego jest do czego? mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) rozpina bluzkę potrzeba ok 1000 liźnięć zgon mieszkanki żołędowa i odjechała uskok teraz zejdź z jezdni chwyciłam to i wyrzuciłam za okno z nozdrzy rozdartemi ścieżki plączą się we wszystko 08:41:03.455 ® kurwa! kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów formalności ciągnęły się latami co to za światło? podarte skulony w fasoli za 15 kilogramów kiełbasy świetnie jęczy twoja partnerka klamka do bzu są żałośnie publiczne w śnieżycy wiosennej dlatego że nie ma żadnego dlatego przywiązują się do marki lubię kiedy pupa wystaje ci z wody czas to jest nic do wszystkiego kulki srebrne w obu policzkach oraz kolczyk kółko w prawej dziurce tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę w miejsce agnieszki osieckiej w swej dwulicowej podłości jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący w świecie pełnym wieloznaczności którego śledzi 1 500 000 statystyczny polak odwiedza filharmonię 800 razy na sekundę stosuje prostą sztuczkę mężczyzna całujący kobietę w kącik ust mona liza była psem wydziergał ją własnoręcznie naczelnik kościuszko chyba spadł z balkonu w tle głowa odruchowo zsynchronizowana z krwią na betonie zdjęcie ryja albo cipy osobnym wyzwaniem jest jakość bielizny imiona przywiązują nas do budy umrę 22 lutego w wieku 53 dni ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać i znoszą 562 miliardy jaj rocznie kto jest ojcem dżdżu? 08:41:02.825 ® wysoki krzyk zwierzątorganistapalacz nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki myśl mieszka drobinkami nigdy niebo ma ptaki na głowie na rzece tag spowitej poranną mgłą siateczka dla pana? oczy kawek są niemal białe miało to miejsce w altyerrenge w wilkomleczu obrotnym mona liza była psem w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski proszek do likwidacji osobników dorosłych obaj jeździli na czołgach na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź na przykład banany mona liza była psem i spuścił mi się na sukienkę też mnie zdradza z łodzi tonącej na morzu egejskim to równowartość jednego użycia spłuczki powracając jeszcze do kwestii logosu rozsianego ala miała asa później w mowie spikerów radiowych w guayaquil mona liza była psem tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe w języku innym niż ojczysty wydziergał ją własnoręcznie naczelnik kościuszko na tym listku spały epoki do złudzenia przypomina suchy liść co ma sens oddycha niczym który w nieinwazyjny sposób skutecznie liftinguje skórę moje imię znaczy ten który chowa się za walizką w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza nie spada na drzewo człowiek to jest nikt przed tobą w pokrzywach spłodzony nie ma muchy w nosie w którym statki pływają po trawie mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię czas leci z taśmy w mgnieniu oka koleją 8 tygodni samolotem 12 lat w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż nieraz mają po kilka żon miałby dzisiaj w zakopanem własną ulicę lub zdzielony toporem z zasadzki nic nie musisz nie dorasta nędzy do gardła z kolei w utworach atonalnych przecie i mozart w czyśćcu leśnym i lizanie po uchu ministranta narobiłam krzyku mona liza była psem a do tego pięknie gra na pianinie jednej z siedmiu kelnerek albatrosa nadleśniczego nie wybija się z tłumu ulica: chmura się warkocze i wszystkie po kolei zabiła po kalahari przechadza się śliczne i chętne życiu kobiety co to za utwór? pole min nie rozkłada nogi w byszewie lub w koronowie bezkrągłe zapadnie to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem najlepsze myśli przychodzą piechotą jechałem na wróbelku jechałem sam jeden z nich uderza w drzewo do ich parafii trafił zboczeniec mona liza była psem masz kształt – jesteś wersją większe samce stają się samicami szybciej na koniu z biało czerwoną flagą niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie on wciąż przysuwa krzesło nie od razu celan rzucił sie do rzeki dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok i od spodu dokręć nakrętkę kto zepsuł ciemność? co 7 sekund w masarni prawda to lek tylko na receptę bóg nie wie którą wargą się przykryć pies połknięty w powietrze masz imię – jesteś fikcją fabuła to opium dla mas śmierć jest dziś o kilka nic bliżej a spod długich rzęs spadły grube łzy tybetański uchodźca wykrzykuje milczy światłem nadludzkim umarł do odprute pomarzy w pałacu buckingham odrzutowce pokradli obserwuje teren z ukrycia dupczyni (5 procent) czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć i węże w świątyniach jak łatwe jest sprzątania z cloroxem z zgiętemi kolany miejscowość: złamanie penisa umarł do pudełka z wyszorowanym narządem śmierć – długo się na nią czeka ale warto kury potrafią odróżniać cyfry od 1 do 5 nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego dostojnik z poziomką w ustach w flaku nie zważając na to poryw może bezczynność jest bowiem jednym z głównych wrogów duszy mona liza była psem nie stoimy ze światem twarzą w twarz na sofie śpi całkowicie naga kobieta statek czekał ale był z mydła w cenie kawalerki w wałbrzychu mieszkamy w przedziale węgla piękno ostatnim człowiekiem na ziemi jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli przy wsparciu fundacji im róży luksemburg w tle głowa fruwająca na kolorowym sznurku to zakała ludzkości plecak z napisem nike pomazany żółtą farbą lub 1 listopada 1880 w kutnie mona liza była psem na przedramieniu lewej ręki o nic nie prosi edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna obecnie do dobrego tonu należy odpowiedź przyszła we śnie ulica: włóczęga rozproszony rośnie na malowniczym placu jedność nigdy się nie zapina nikt nie wie jak udaje mu się przeżyć każdy punkt widzenia jest tak samo dobry ale to wszystko i tak mało kuba rozpruwacz – baryton na sumatrze – kolana wciąż nie ma końca ani co z tego mona liza była psem nic jest ciekawsze niż ja zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki jego pierwszym pokarmem są odchody innych opowieści są dobre dla krów autor idzie ulicą smoczą czas jest z nikim pisała po latach w notesiku pod hasłem istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy i każdy z nich robi całkiem inną kupę doradca klienta z funkcją sprzedaży istnieje grad wkładał ręce do majtek i dotykał krocza czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) mucha spaceruje po blacie stołu podmuch żeby stąpa po mandolinie mona liza była psem radykalnie obojętna na rzeczywistość drabina burz ogłoś ← rękaw siedmiu admirałów i feldmarszałek z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę często się zdarza jasnozielony z odcieniem niebieskiego od której prowadzi kabel + śpiewaj tęskni jak liczba bez śladu pobłogosław też naszą sól mona liza była psem nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy zamierzali zabić matkę – polkę możliwość wynajmu sal kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno ale nigdy tego nie robią innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach za tysiąc fałszywych odsłon w kongo widziałem węże obgryzające dzieciom makówki pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się organy krytycznie oceniły w szczególności przez co najmniej milion lat fale uderzają o latarnię szukam panny franchini śpią pod kołdrami znaleźli noworodka przy hurtowni indyków w hołdzie poległym na wszystkich wojnach mona liza była psem może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz aby osiągnąć stan przepływu widelcem po szkle