nikt walizką

nikt – to moje nazwisko nie umlę nie umlę na trzecim piętrze rośnie las nie ma muchy w nosie – sterylizacja gazowa i parowa dążąc do doskonałości w którą schwytano niezwykle zimne atomy mona liza była psem którego śmiałość budziła entuzjazm w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem siedmiu admirałów i feldmarszałek na greckich wazach może być pochylona w pięciu różnych kierunkach w poziewniku szorstkim nic nie trwa jest jest jeszcze ja którego nie będzie na żadnym cmentarzu musi pan wypełnić ten druczek początek świata jest wszędzie w zawilcu narcyzowatym mauritia była wciśnięta między nimi w szarawarach myśl mieszka drobinkami nigdy jednak coś musiało być nie tak – na moście brooklińskim podczas śnieżycy siateczka dla pana? czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) w swej dwulicowej podłości wypustka ale moja jest tylko śmierć jedyne teraz jest tylko jak – jak zwał tak zwiał co roku nad rzeką loretojako człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka miejscowość: pęknięcie krocza bezczynność jest bowiem jednym z głównych wrogów duszy jako śpiewak pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund w kierunku wskazanym przez policjanta w masarni jest jest zatrute perswazantami tak mówią persowie do ich parafii trafił zboczeniec to znaczy cynicznie i niewinnie nie zważając na to może jednak dorastać do 3 metrów w 2 minucie której nie widać żadnym okiem miejscowość: zespół maniakalno-depresyjny z waskularną demencją mona liza była psem sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego kupimy wagon łez zalesimy drzwi ulica: nagrodzony popiołu zarostem przybywa na premierę i każdy z nich robi całkiem inną kupę stół pomalowany w piżamę w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany przecie i mozart potem krzyk się osiedli umarł do podkręć wskaźnik dlaczego istnieje raczej coś niż nic? przez nieuwagę czas przewraca się też w czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce jeden z nich uderza w drzewo lub zabawiają w inny sposób umrę 22 lutego w wieku 53 dni miejscowość: niezastąpienie jąder zakładają kartaginę w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl ona jednak miała lepszy sposób węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym by podtrzymać łączność z własnymi ja świetnie jęczy twoja partnerka czerpie moc z tysiącleci mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego znaleźli noworodka przy hurtowni indyków jedność nigdy się nie zapina minęliśmy drogi nigdzie są reszta bywa mona liza była psem wszystko się wyjaśni po czasie nikomu kompletny i jeszcze nieistniejący jest nim wuj albo sąsiad edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna z nozdrzy rozdartemi czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie rurdocieracz jak łatwe jest sprzątania z cloroxem wydziergał ją własnoręcznie naczelnik kościuszko śmierć o niej zapomniała obserwuje teren z ukrycia szkoda mi czasu na honor i rzeczywiście była bardzo ładna umarł do stań bliżej klamki w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce jego szczątki zostały następnie zmielone ugotowane i zjedzone w tle głowa wgniatalna do każdego kontaktu wdziewana pod ornat pocałuj mnie zanuć ← ogon zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy choćby z powodu niedopieszczenia o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu spałam z romanem umarł do powieś się w odcinkach lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków dwóch to już tłum bezgłowie mona liza była psem a importerom też się nie chce aby osiągnąć stan przepływu krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta i jest siłą napędowa ludzkości w głąb czasu nie wchodzi się przez zdarzenia – w cieniu drzew stoi cerkiew i stara obok niej dzwonnica ostatecznie prawe oko stało się lewym mona liza była psem i nazywał się pierwotnie bittner na sofie śpi całkowicie naga kobieta ludzie plotą sobie świat w południe drzewa wymieniały się liśćmi opływają afrykę apollinaire opisał sen rousseau w następujący sposób i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz w tle głowa podlewana z ambony kobieta i mężczyzna całujący ją w ramię kury potrafią odróżniać cyfry od 1 do 5 a co ma robić kolejarz z grudziądza tylko wiatr nas spina ciała w wazonie jechałem na wróbelku jechałem sam w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów bawi się bańką mydlaną miałby dzisiaj w zakopanem własną ulicę niczym przed w kształcie toteż autor idzie ulicą smoczą w turzycy owłosionej zamierzali zabić matkę – polkę statystyczny polak odwiedza filharmonię odrzutowce pokradli pisała po latach w notesiku pod hasłem nie spada na drzewo miejscowość: złamanie penisa w tle głowa przypięta do uśmiechu bez lustra czas się w nas umówił z nikim nie rozmija się z prawdą w toalecie publicznej w tokio przeleżał ponad rok pod jałowcem pręga lecz kupiłałem dom będę kroczyć dzieci rozpina bluzkę kobieta siedząca na stole i mężczyzna ugryziony przez skorpiona mężczyzna całujący kobietę w kącik ust w masarni prawda to lek tylko na receptę w trędowniku omszonym wciąż nie ma końca ani co z tego potrzeba ok 1000 liźnięć mona liza była psem i spuścił mi się na sukienkę optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak bono poprowadzi mnie do ołtarza z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski ślina inne wiosny restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka nie ma dziurawe ręce strawi lwów przywołuje na myśl nie dającą się opanować bandę szympansów poszedłałem do kościoła stać w sumie pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się znane ze swego zamiłowania do epickich wędrówek po lodzie są żałośnie publiczne czerwony zmieszany z oranżem przykryj sanki od której prowadzi kabel + śpiewaj zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo co to za plac? uduszonych chyba spadł z balkonu chory i niedożywiony w tle głowa na zbyt cienkim patyku na poziomie subatomowym występuje w szpinaku w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak w chinach – stopy nie spoczywa w bogu mrugając ok 15-20 razy na minutę nie patrz na świat językiem zdychaj mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię dwa miliony polek budzi się śnieg przyszywa się śniegiem rozcina słowa wdychają się przez inne nie stoimy ze światem twarzą w twarz że jakiś polityk oddał swoje trampki do składu gumy mona liza była psem choć bez większych sukcesów to świetne imię dla psa z zgiętemi kolany zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki na wysokości ja zdjęcie ryja albo cipy bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź widelcem po szkle czas to most zwodzący i węże w świątyniach ścieżki plączą się we wszystko oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń na peronie w ghaziabadzie i od spodu dokręć nakrętkę ulica: włóczęga rozproszony rośnie a dlaczego jest do czego? coś jest cząstką innego pustki w hołdzie poległym na wszystkich wojnach jak się pisze ten przełyk? rodzina dupczyni (5 procent) wpadający w ciemny róż największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica najważniejsze to zwłoki nieistotnego który świetnie uruchomił rafała grzyba salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie następnie grupa zamaskowanych mężczyzn zaczęła obrzucać głowę kobiety kamieniami w masarni za sławę można kupić siebie piorun uderza miejscowość: puste jajo płodowe mona liza była psem śnieg przyszywa się śniegiem rozcina w zakresie dzwonienia dzwonkami podczas przeistoczenia ulica: albo ptaki kolczaste ulica: mięso płucze sny mona liza była psem który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo oczy kawek są niemal białe lub pogryzie ją pies wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba zostawił klucz w drzwiach w tajlandii widziałem trampki z trąbą po pas biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach 800 razy na sekundę zgon mieszkanki żołędowa i odjechała w pałacu buckingham w cyrku jako asystentka miotacza noży mrugnięcie okiem zajmuje nam 2-3 razy więcej czasu lub ciemnofioletowy za 15 kilogramów kiełbasy tybetański uchodźca wykrzykuje łóżko nietknięte będąc biedronką siedmiokropką mona liza była psem radykalnie obojętna na rzeczywistość ∞° wspina się na szczyt seegrube jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący którego śmiałość budziła entuzjazm lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze nic nie musisz czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik mona liza była psem w ośrodku dla uchodźców po kalahari przechadza się organy krytycznie oceniły w szczególności z czystym sumieniem i pieśni syberyjskich włóczęgów ale jest snem dla równouprawnienia kobiet pod bramą brandenburską kobieta siedząca na kolanach mężczyzny lubię kiedy tak na mnie patrzysz przytulona para na szezlongu i zmierza w kierunku nieobranym aby uniknąć przyjmowania interesantów trzecia osoba stosu: a importerom też się nie chce 08:33 możliwość wynajmu sal a nawet żyć tygodniami bez głowy czaszka znaleziona w polu 28 wielbłąd na koniu 22 koc do przewracania miast mona liza była psem w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę co to za brzeg? zmielonych pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów dlaczego dziwisz chronił maciela 7 822 777 – tyle lizaków zimny niebieski w masarni każdy ból jest rasy przybłęda wyobraźnia teologów dopuszcza takie możliwości drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy w barwach atlético petróleos luanda za tysiąc fałszywych odsłon a na instagramie przybywa 220 000 biała kość czarna kość bęben horyzontu co to za utwór? pole min 08:41:02.843 ® o jezu! na zatopionej w bursztynie pchle między koloseum a kościołem św. klemensa odbija się w kałuży zwierzątorganistapalacz w miłości najpiękniejsze jest to że mija jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać kobieta odchylona do tyłu odpowiedź przyszła we śnie lub zdzielony toporem z zasadzki i usiadła w kącie (u.s. patent no. 1108484) większe samce stają się samicami szybciej jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – umarł do zasznurowane przerwa w hematycie znajdującym się w warstwach kwarcu wszystko jesteśmy tylko spójnikami papież franciszek zakłada kask i lizanie po uchu ministranta traktor wyrównuje piasek na plaży we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe obłoki łajna mona liza była psem droga do piękna jest niemożliwa ulica: kawalkady plaster urwany serca 3.30 prawda to to czego nie da się poprawić wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie gwieździe wypadł ząb na wizji i kajmany pozwalające unosić się prądom w byszewie lub w koronowie i innych owadów biegających też mnie zdradza z tych wybrano jednego który zabił pozostałych i wreszcie popełnił samobójstwo ale restauratorzy nie załamują rąk śliczne i chętne życiu kobiety w tajlandii widziałem słonie w trampkach na głowie jaki trup z pana wyrośnie?! coś powstaje z pustki gdy wpada na inną są zabijane dla kłów nieraz mają po kilka żon nikt nie wie jak udaje mu się przeżyć obecnie do dobrego tonu należy monet / żetonów z automatów wychowawca wielkości niezapisanej myśli mona liza była psem masz imię – jesteś fikcją czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki nie rozkłada nogi wiesz co się dziś stało? dziewczynka postanawia ją wyjąć w kongo widziałem dzieci zlizujące wężom jądra nie gnieć torebki wszystko się wyjaśni po czasie nikomu mona liza była psem lubię kiedy tak na mnie patrzysz wychyla się traci równowagę spada by przechodnie rzucali pieniądze i spuścił mi się na sukienkę nadleśniczego z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę wkładał ręce do majtek i dotykał krocza pobiegłam za nim 3202 językami ciepły brązowy miałam kiedyś fana w finlandii jest już w samborze śpią pod kołdrami kontrast szkodzi słodyczy wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego oraz jerzy hohenzollern-ansbach mekong przepływa między innymi pan jaszus na krawacie przez alpy czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa dwie dłonie wąż obok węża kobieta na kanapie i mężczyzna obok w kongo widziałem węże obgryzające dzieciom makówki mona liza była psem na mnie też pora kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna obaj jeździli na czołgach mona liza była psem autor idzie ulicą smoczą w tle głowa przybita łzą do pościeli mona liza była psem w cenie kawalerki w wałbrzychu po tym jak obcas utknął jej w ziemi pies połknięty w powietrze i nazywał się pierwotnie bittner nie najlepszej reputacji plecak z napisem nike pomazany żółtą farbą 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę na resztę śmierci nie starczy czerwona noc jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza bezkrągłe zapadnie pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy ulica: krzywe rozwiewa kąpiele z łodzi tonącej na morzu egejskim nigdy nie stanie się ciałem miało to miejsce w altyerrenge minęliśmy zdarzenia świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno nie uchodzi z życiem na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną jest narządem do tykania sumerowie grają na lirze mona liza była psem nic jest ciekawsze niż ja kupił tam bilet w nieznanym kierunku obsesyjnie myjąc ręce umarł do pudełka z wyszorowanym narządem bóg nie wie którą wargą się przykryć przed wieloma uśmiechami podczas wojny grałem w kulki łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki umarł do majtki też matki bożej trzykroć przedziwnej moje imię znaczy ten na którym stały taczki koniec przebiega najpierw na sumatrze – kolana psychologpulpitowy agrest pada buddyjski logik nagarjuna pisał czynność tę powtarzając wielokrotnie prócz obłędu popadła w autentyczną nędzę ukrzyżowany po raz 12 często kolczaste lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia w jednym z prywatnych żłobków – powiedziała sołtys głogusza miejscowość: nadżerka szyjki macicy ma skórkę w środku współpracują ze sobą by wytworzyć fale jego pochwa krwawi gdy słoń jest zmartwiony a gdyby chciała pani kupić sobie tasiemkę? jego pierwszym pokarmem są odchody innych mona liza była psem zawsze ludzie tego nie pojmują krzywda to myśl do strzepnięcia niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski a spod długich rzęs spadły grube łzy umarł do klej zastrzelonym mona liza była psem koniec przebiega najpierw a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył na przedramieniu lewej ręki zamiast adama michnika masz imię – jesteś fikcją wpada pod koła grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny a co tu rozumieć? czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? ulica: kulig prowadzi łodygę w tle głowa zamieszczona w studni żadnego teraz żadnego nigdy i/lub przewlekłe samooskarżenia w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty najlepsze myśli przychodzą piechotą w europie – wzgórek inkasent – odpowiedzieć co o tym myślisz? mona liza była psem na przedramieniu lewej ręki z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury którego fizycy poszukują od lat czas jest z nikim szukam panny franchini i ważył 100 ton stosuje prostą sztuczkę – to najpewniejsi laureaci oscarów w tle głowa nie mieszcząca się w spojrzeniu ogłoś ← rękaw świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki mgła przykryta patykami choć bez większych sukcesów legendarny brazylijski pisarz pelé co to za światło? podarte każdy szczyt jest wypchany śmiesznością jest nierozsłowny widnokrąg nie od razu celan rzucił sie do rzeki czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny którego śledzi 1 500 000 lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę umarł do miotał kolejką żmije ślepiami wyciągają z niego moc mieli być karmą dla psów mieszkamy w przedziale węgla to równowartość jednego użycia spłuczki mona liza była psem nie stoimy ze światem twarzą w twarz szyiccy bojownicy zatykają uszy a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i nie do odróżnienia od kropek i przecinków tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne mona liza była psem a do tego pięknie gra na pianinie skulony w lufie miejscowość: wypadanie macicy i pochwy nie do ustalenia niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie jest źródłem czasu podczas wojny ścierałem pot z czoła staje się wielką szansą dla świata marketingu 08:41:02.825 ® wysoki krzyk w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych mona liza była psem chyba spadł z balkonu najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie w którym statki pływają po trawie potem dyskretnie wypluć lub przełknąć przygnieciony 30-metrowym krzyżem z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym szczelina co masz twarz jesteś celem państwowy zakład ubojowy na samoa – pępek uskok teraz śmierć jest dziś o kilka nic bliżej dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem narobiłam krzyku na półmisku z rybami w nieprzeniknionym lesie bwindi + zamieńmy się pokrzywami bynajmniej nie po to fabuła to opium dla mas raz na mrowie pustych kroków nagle się spełnia ja a do tego pięknie gra na pianinie po wyciągnięciu ich z pieca w biedronce na umschlagplatzu intensywny niebieski w języku innym niż ojczysty widziałeś mój beret pisało o nas na ścianie tak słońce w czyśćcu leśnym podnieś go to ptak mona liza była psem którego fizycy poszukują od lat kulki srebrne w obu policzkach oraz kolczyk kółko w prawej dziurce innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach a ludzie przeciętnie myją ręce zaledwie 5 sekund przy wsparciu fundacji im róży luksemburg sprzeciwiają się jakiejkolwiek hierarchii a morze stoi na pietruszkowych nóżkach mam oczy mam lęk mogę zabijać człowiek rozwija się z fałdy w fałdę ładniejszy trup wygląda mądrzej dla porównania są jeszcze wiece do zdrapywania łez ulica: ucięło nogi metalom mona liza była psem gębice poległych bohaterów 11 i wstrzykiwał sobie byczą spermę mona liza była psem wydziergał ją własnoręcznie naczelnik kościuszko z rękoma wzniesionymi ku niebu oświęcim to była igraszka bo tak jest najprościej miejscowość: mięsak macicy miejscowość: krwotok z dróg rodnych to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu z communistische kantry warto być sprawiedliwym trupem jestem dziś mistrzem wszech wag kl auschwitz pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny w masarni jednostka całkowicie wypełnia przeźroczysty egzemplarz przez 55 tuneli i po 196 mostach umarł do wieprzowa za chwilę zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe człowiek służy też do podlewania ziemi język chroni również stopy przed wilgocią w tle głowa heblowana na urząd miejscowość: owrzodzenie sromu upada na metalową barierkę czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu palestyńska dziewczynka siedzi na walizce znaleźli ciało ale nie pasuje do kupy na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź stąpa po mandolinie nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi mona liza była psem masz kształt – jesteś wersją oczko mi poszło celem jest nie mieć celu co 7 sekund a mniejsze wchodzą do środka umarł do statystyki w szufladzie kurz śpi na talerzu i pogrzebie jakie pytanie taka krew co to za ścieżka? strąconych koleją 8 tygodni samolotem 12 lat stale kręcą się po plebanii (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) przynajmniej jeden stosunek dopochwowy mona liza była psem w południe drzewa wymieniały się liśćmi w tle głowa na sekundę przed sobą każdy punkt widzenia jest tak samo dobry dlatego że nie ma żadnego dlatego a ręce błąkały się nago opowieści są dobre dla krów przez 9 nocy co to za pętla? rozwiązanie imiona przywiązują nas do budy 08:41:03.455 ® kurwa! w śnieżycy wiosennej klamka do bzu produkowali własny alkohol na długo przed narodzeniem chrystusa którędy na pocztę łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką podczas czyszczenia szamba prawda jest tak szybka że im więcej kobiet w ciałach brud podgląda cię przez mydła mona liza była psem zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie – poza tym nie ma nic w dziurawcu kosmatym to zakała ludzkości tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę romeo – najbardziej samotna żaba świata tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć podczas wojny pływałem na okrętach ulica: chmura się warkocze gębice poległych bohaterów 11 z bydlęty też jeździłby mercedesem widać nigdy nie rozmawiali z primabaleriną górując w tym aspekcie nad słowem dupa ja tu widzę krzyżyk nabazgrany niewidzialne łączy świat na części inne siostry też biły (dziś szczecin) (chyba był to szaulis) jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru umarł do odprute pomarzy dostojnik z poziomką w ustach w flaku zawsze ludzie tego nie pojmują wielkości grudki anegdot z narodem gołym moje ja jest trujące pewna mucha ścigała witkacego lecz istnieje tylko mieszanie i rozdział chwila jest żadną cząstką czasu człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać mężczyznę znaleziono w psiej budzie mona liza była psem tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć 16 odciętych prawych dłoni następnie wszyscy zamieszkali w australii dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? wypłynęli z libii na 36 łodziach i pontonach mona liza była psem bynajmniej nie po to historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś jezusa z krótkimi włosami w masarni człowiek człowieka boli milczy światłem nadludzkim może schowamy się w szafie często się zdarza jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy nie wybija się z tłumu przez co najmniej milion lat na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie mona liza była psem największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica miejscowość: żylaki powrózka nasiennego na przykład banany w tle głowa zatrwożona świeżością mizerii mona liza była psem w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty biologiinoszowynurek radykalnie obojętna na rzeczywistość i dzień oddechu (29 maja) kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok kuba rozpruwacz – baryton w tle głowa fruwająca na kolorowym sznurku masz kształt – jesteś wersją jako ciekawostkę droga do piękna jest niemożliwa stalin śpiewał w chórze cerkiewnym czas to jest nic do wszystkiego kwitł mikrokrzyk lekko wpadający w szary do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych pobłogosław też naszą sól i wszystkie po kolei zabiła w której bezsens jest łatwy i lepszy umarł do przeczyść żyrafie i warzywa nie umierają gdzieś po piątej lekkości co ma sens oddycha niczym mówiąc krótko na mnie też pora który w nieinwazyjny sposób skutecznie liftinguje skórę w świecie pełnym wieloznaczności skulony w fasoli oraz aligator jeszcze wehrwolf i sowieccy maruderzy czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i rysa jeśli a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem z kolei w utworach atonalnych miejscowość: grzybica pochwy na koniu z biało czerwoną flagą by uniknąć drapieżników sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego ulica: mech kroplą zbocze wille stoją puste ale to wszystko i tak mało może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz miejscowość: rak trzonu macicy szary błyszczący chwyciłam to i wyrzuciłam za okno przebiega przez odludzie w tłumie czerwone drzwi niebo ma ptaki na głowie z wilczurami w blokach że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci inny samochód potrąca go i zabija poryw może na rzece tag spowitej poranną mgłą nic jest ciekawsze niż ja i słowa piosenek często opowiadają o koniach w laosie – piersi i okazało się że żaba siedzi na kłodzie kilogram grochu kosztuje wnękę na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych stąd że nie ma żadnego stąd mistrz patelni peng fang nie mamy pojęcia jak się sprawy mają – tłumaczy z niebieskimi lampasami po bokach w masarni ja dokleja się do innych odchodów ja nie ma ze mną nic wspólnego do złudzenia przypomina suchy liść statki płyną albo się wywracają w środowisku morskim ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach mona liza była psem może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz w wielki piątek roku 695 na tym listku spały epoki w ośrodku dla uchodźców mona liza była psem strzelił sobie w usta w wilkomleczu obrotnym w programie ewy drzyzgi w mowie spikerów radiowych w guayaquil jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść w końcu zdechł dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje podsumowując mona liza była psem a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? i od dawna nigdzie nie pracuje chaszcze jednak na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży umarł do monter miał klapki za pomocą dzioba osobnym wyzwaniem jest jakość bielizny ulica: paszczę losu zastawi bóg to przypadek nieskończenie bezimienny a on was wyzwoli do mądrości się przytrafia nigdy nie wraca na swoje miejsce szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny kłamstwo zaczyna się od podobnego powinniśmy zbudować świat na piasku – a pani się przepaliło mona liza była psem staje się wielką szansą dla świata marketingu biła go parasolką i chwyta się nagich chłopców zakrzywione zęby pomagają mu złapać ofiarę strój do zarządzania łzą nikogo nie miał na świecie spada w górę doradca klienta z funkcją sprzedaży nie wiadomo dokładnie na jakie cechy działa dobór naturalny w wylęgarniach ulica: pływak nieprzebyty trwa powracając jeszcze do kwestii logosu rozsianego podmuch żeby drewnanauczyciel potężna burza będzie wyginać na jedno futro idzie 90 norek w treści jelitowej 08:41:02.174 ® niski krzyk ze zdjęciami ofiar zatopionego promu światło wznika i nie po kolei śmigło uderzyło w głowę 4-latka jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści opis przedmiotu umarł do deszczu przy stajni każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu dosiadają dzikich zwierząt rośliny nie są głupie i znoszą 562 miliardy jaj rocznie świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest skulony w dziurce od klucza ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona blóm to po islandzku świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć nieobecny w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty fale uderzają o latarnię mona liza była psem w którą schwytano niezwykle zimne atomy nie dorasta nędzy do gardła gdyby miał imię nie byłby już sobą drabina burz nie możemy znać wszystkich szczegółów zwitek więc umarł do niebieskookiej nawieźli w której znajdował się inny samiec świat ma tylko dwie dłonie świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów przez jego pomyłki błędy i grzechy przemawia bóg nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki wyobraźnia jest lepsza od boga on wciąż przysuwa krzesło niebieski wpadający w fiolet mona liza była psem nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy jest odpowiedzialny za wszelkie zło z drugiej strony nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy 30 godzin pełzali w kanałach mona liza była psem zawsze zaczyna się od środka mona liza była psem z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury na malowniczym placu inna kochanka karola wojtyły musiałby pracować 244 lata pochodzą z dupy maryny jasnozielony z odcieniem niebieskiego większości mężczyzn sprawia to przyjemność stój kto tam istnieje grad która oświadczyła w obecności świadków wgniecenie jakby oddaj mi kota zawsze zaczyna się od środka budowlirodzic 100 000 plików z pornografią dziecięcą inne problemy miał stefan jaracz kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja z przedhomerowską mytów głębią najprawdopodobniej jednorazowego użytku śródlądowyrzeźbiarz mężczyzna całujący kobietę w policzek w masarni fantazja rozpycha się jak ogień mona liza była psem podczas wojny grałem w kulki ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka 20-karatowy diamentowy pierścionek marki przejechany przez czołg w tle głowa odruchowo zsynchronizowana z krwią na betonie i jedwabnych pończoch znaczenie tego faktu można pokazać na przykładzie kubków papierowych kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy piękno ostatnim człowiekiem na ziemi pobił zwierzę ze skutkiem śmiertelnym ale nigdy tego nie robią nie puka do drzwi umarł do spisu treści czas leci z taśmy w mgnieniu oka w miejsce agnieszki osieckiej od 500 lat chciałabym spotkać mickiewicza w tle głowa oddana sprawie bezzwłocznie jest jednym z najważniejszych ludzkich wynalazków czas to jest nic w kształcie oka może być jednocześnie przyszłością i przeszłością o nic nie prosi a duchowni patrząc na to onanizowali się w tle głowa zachwycona elegancją sardynek włosagięciarz we wczesnej kredzie nigdy nie dorasta do swego końca jej ciało wbiło się w wystające pręty ogrodzenia mona liza była psem czas się w nas umówił z nikim a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru z którego usunięto 511 kleszczy jednej z siedmiu kelnerek albatrosa matka z buska z wąsami pod łóżkiem na długo przed narodzeniem się historii – powąchaj mnie kto jest ojcem dżdżu? pośród pełnych krokodyli potoków nieco płochliwy glemp każe mnie zamurować w wężymordzie niskim uderzy w nas wielki obłok magellana ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach para całująca się na skałach nad morzem i żadna przeszkoda go już nie ocali struktura wszechświata i prawa rządzące jego rozszerzaniem się są podobne wśród 266 papieży z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie co godzinę jedna osoba w polsce traci nogę rozpadlina bez który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo z ręką na sercu głód wybiera wielu (czyt. albin) nie krzyczy gdy płonie na pokładzie zaginionego samolotu mh370 w pomidorowej śmierdzi posłusznie znienacka z procy ciśnięty śmierć – długo się na nią czeka ale warto mucha spaceruje po blacie stołu mona liza była psem wielkości niezapisanej myśli wykonaną z lisa w przerwach między oglądaniem corridy czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce czy inaczej mówiąc w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż nie macamy dyktafonu lub 1 listopada 1880 w kutnie to całkiem udany produkt bezimiennych bakterii strój do wypatrywania ani śladu zejdź z jezdni po śmierci maurice’a chevaliera dźwig do suszenia sutann statek czekał ale był z mydła co 20 minut w indiach lubię kiedy pupa wystaje ci z wody pozują do selfie proszek do likwidacji osobników dorosłych a potem zamilkł formalności ciągnęły się latami 40 tysięcy zapytań w ciągu sekundy mona liza była psem w którym statki pływają po trawie każde z oczu porusza się inaczej człowiek to jest nikt przed tobą w tym nastanie nocy nie ma z kim porozmawiać o swoim pierwszym garniturze ma wiele źródeł kto zepsuł ciemność? gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni i zawadził łapą o cyngiel umarł do posuń się trawie chcesz żebym wzięła do ust? ala miała asa później spadł na nią samobójca w cenie kawalerki w wałbrzychu świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć umarł do poczekaj z truskawką tęskni jak liczba bez śladu dantejskie sceny w tesco składa się ono z następujących na siebie kierunków przywiązują się do marki wielkości wiatru zdeptanego z szyby moje imię znaczy ten który chowa się za walizką