do krzyk

a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył przez 55 tuneli i po 196 mostach w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl to równowartość jednego użycia spłuczki szyiccy bojownicy zatykają uszy potwór przysięga obsesji dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? ma miejsce w proszku wspina się na szczyt seegrube każdy punkt widzenia jest tak samo dobry optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana oczko mi poszło jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie 800 razy na sekundę w miłości najpiękniejsze jest to że mija kurz śpi na talerzu i pogrzebie obłoki łajna los się do nikogo uśmiecha to świetne imię dla psa siedmiu admirałów i feldmarszałek której nie widać żadnym okiem w cenie kawalerki w wałbrzychu i topi się noémie mucha spaceruje po blacie stołu

może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz występuje w szpinaku wszystko się wyjaśni po czasie nikomu w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy ulica: chmura się warkocze z łodzi tonącej na morzu egejskim niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski kto jest ojcem dżdżu? i topi się géraldine kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę nic jest ciekawsze niż ja kamień ma miejsce w oku podczas wojny ścierałem pot z czoła czas się w nas umówił z nikim jednej z siedmiu kelnerek albatrosa z kolei w utworach atonalnych szkoda mi czasu na honor i topi się adèle język chroni również stopy przed wilgocią gwieździe wypadł ząb na wizji w pomidorowej i topi się danièle istnieje grad którego fizycy poszukują od lat moje imię znaczy ten na którym stały taczki widok od góry pobiegłam za nim na peronie w ghaziabadzie niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie przygnieciony 30-metrowym krzyżem jest nierozsłowny widnokrąg nie możemy znać wszystkich szczegółów a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka dążąc do doskonałości wieża debiutuje w hordzie ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona z czystym sumieniem czas to jest nic do wszystkiego dantejskie sceny w tesco w biedronce na umschlagplatzu w laosie – piersi wielkości grudki anegdot wszędzie nikogo pełno i topi się dorothée przy wsparciu fundacji im róży luksemburg skulony w dziurce od klucza wszystko jesteśmy tylko spójnikami z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym biła go parasolką na jedno futro idzie 90 norek ɷ człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać w kompletnej ciemności pod wodą osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe bezbrzeżna łódko doradca klienta z funkcją sprzedaży mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię zostawił klucz w drzwiach tylko wiatr nas spina znaleźli noworodka przy hurtowni indyków restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu wielkości za późno podczas wojny grałem w kulki bóg nie wie którą wargą się przykryć i rzeczywiście była bardzo ładna przejechany przez czołg ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach i topi się hélène co 7 sekund jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy

nic nie musisz w zawilcu narcyzowatym

na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków + zamieńmy się pokrzywami jak się pisze ten przełyk? rodzina największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica miejscowość: krwotok z dróg rodnych dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje umarł do niebieskookiej nawieźli szkodników pozbywamy się preparatem i topi się léa tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć dostojnik z poziomką w ustach we flaku nigdy nie wraca na swoje miejsce agrest pada na poziomie subatomowym społeczeństwo to zakała ludzkości zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy kobieta siedząca na kolanach mężczyzny z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności i/lub przewlekłe samooskarżenia gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni a importerom też się nie chce żadnego teraz żadnego nigdy marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym wśród 266 papieży bóg i nic pochodzą z tych samych mięs kuba rozpruwacz – baryton posolimy męża siekierą i taką miałam przygodę sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego lub zdzielony toporem z zasadzki łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki i spuścił mi się na sukienkę niebo ma ptaki na głowie a co tu rozumieć? jechałem na wróbelku jechałem sam i topi się amédée zdjęcie ryja albo cipy i kajmany pozwalające unosić się prądom w dziurawcu kosmatym w masarni człowiek człowieka boli nie umlę nie umlę między koloseum a kościołem św. klemensa umarł do posuń się trawie . zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki i topi się régine jest tylko jak – jak zwał tak zwiał fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu każdy szczyt jest wypchany śmiesznością a duchowni patrząc na to onanizowali się lubię kiedy tak na mnie patrzysz miejscowość: wypadanie macicy i pochwy na zatopionej w bursztynie pchle najlepsze myśli przychodzą piechotą opowieść to najbardziej trujący konserwant i topi się aimèe nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty jakie pytanie taka krew koleją 8 tygodni samolotem 12 lat istnienie jest słowem któremu ścieżki plączą się we wszystko narobiłam krzyku zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo nie do odróżnienia od kropek i przecinków z ręką na sercu odrzutowce pokradli

w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany i topi się marlène grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny mam oczy mam lęk mogę zabijać by podtrzymać łączność z własnymi ja na koniu z biało czerwoną flagą biała kość czarna kość bęben horyzontu pan jaszus na krawacie przez alpy pociąg prowadzi grupę wagonów tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę nic jest tempem świata może schowamy się w szafie wielkości niezapisanej myśli kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem

i topi się thècle a dlaczego jest do czego? w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż

moja jest tylko śmierć jedyne teraz wiesz co się dziś stało? z powodu pandemii koronawirusa ψ piła olbrzyma weryfikuje w swej dwulicowej podłości w byszewie lub w koronowie i topi się geneviève krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta bo tak jest najprościej zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie do ich parafii trafił zboczeniec w nieprzeniknionym lesie bwindi idzie wzdłuż płotu na resztę śmierci nie starczy w południe drzewa wymieniały się liśćmi ϑ śnieg przyszywa się śniegiem rozcina najprawdopodobniej jednorazowego użytku chwila jest żadną cząstką czasu i topi się bènèdicte są jeszcze wiece do zdrapywania łez nie patrz na świat językiem zdychaj po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna w trędowniku omszonym w kierunku wskazanym przez policjanta zwierzątorganistapalacz w tle głowa zamieszczona w studni a on was wyzwoli jako śpiewak panie i parawany większe samce stają się samicami szybciej następnie wszyscy zamieszkali w australii (dziś szczecin) z przedhomerowską mytów głębią w której znajdował się inny samiec dziurawy fortepian widzi

widok od dołu fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce na samoa – pępek że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci w miejsce agnieszki osieckiej w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie początek świata jest wszędzie piękno ostatnim człowiekiem na ziemi we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe górując w tym aspekcie nad słowem dupa ból umarł i życie straciło sens imiona przywiązują nas do budy i pieśni syberyjskich włóczęgów fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?

zakładają kartaginę lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia statek czekał ale był z mydła czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? a do tego pięknie gra na pianinie na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży gębice poległych bohaterów 11 będą ludzie z nikogo śmierć – długo się na nią czeka ale warto co to za światło? podarte mekong przepływa między innymi każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu w tle głowa heblowana na urząd na przedramieniu lewej ręki najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis a samobójstwa wśród zwierząt? na moście brooklińskim podczas śnieżycy zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – po kalahari przechadza się inne siostry też biły 10 dag marchwi mieszkamy w przedziale węgla 08:41:03.455 ® kurwa! stratunku! wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny skulony w fasoli węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie kilogram grochu kosztuje wnękę na sofie śpi całkowicie naga kobieta masz imię – jesteś fikcją w toalecie publicznej w tokio minęliśmy zdarzenia znienacka z procy ciśnięty autor idzie ulicą smoczą i węże w świątyniach minęliśmy drogi – powiedziała sołtys głogusza fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą masz twarz jesteś celem inne problemy miał stefan jaracz czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce i topi się aurèlie wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego a morze stoi na pietruszkowych nóżkach prawda jest tak szybka że świat ma tylko dwie dłonie w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia na trzecim piętrze rośnie las obsesyjnie myjąc ręce co to za plac? uduszonych i zawadził łapą o cyngiel na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych sumerowie grają na lirze fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach

co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość i od spodu dokręć nakrętkę historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś 30 godzin pełzali w kanałach lub pogryzie ją pies dwa miliony polek budzi się miejscowość: owrzodzenie sromu wysoki sąsiedzie wielkości wiatru zdeptanego z szyby za pomocą gdyby obserwuje teren z ukrycia – to jest wolność! w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych w pałacu buckingham karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną czas to most zwodzący świetnie jęczy twoja partnerka fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu we wczesnej kredzie świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć tak nadchodzi nigdy ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka co roku nad rzeką loretojako pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź 3202 językami co to za utwór? pole min gdyby miał imię nie byłby już sobą na pokładzie zaginionego samolotu mh370 i zmierza w kierunku nieobranym w poziewniku szorstkim który świetnie uruchomił rafała grzyba szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny nic nie trwa jest czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce jest już w samborze w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego fale uderzają o latarnię wielkości za późno mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja – to najpewniejsi laureaci oscarów

ale jest snem a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i na rzece tag spowitej poranną mgłą w ośrodku dla uchodźców jedność nigdy się nie zapina

na wysokości ja szpital wszczął odpowiednie procedury 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę nie stroi a to my ←

zamierzali zabić matkę – polkę prześcieradło brzmi hodowlą z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski i dzień oddechu (29 maja) fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu postacie oddechu zbyt pewne ptaki co o tym myślisz? pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund ulica: kulig prowadzi łodygę w barwach atlético petróleos luanda świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź w masarni jest jest zatrute perswazantami ona jednak miała lepszy sposób jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli kłamstwo zaczyna się od podobnego w jednym z prywatnych żłobków spada w górę

co to za pętla? rozwiązanie bóg to przypadek nieskończenie bezimienny miałam kiedyś fana w finlandii

nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz świat nabiera sensu przez ślepe uczynki dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok lub 1 listopada 1880 w kutnie innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach za pomocą dzioba kontrast szkodzi słodyczy i tego się trzymaj przebiega przez odludzie w tłumie niewidzialne łączy świat na części powinniśmy zbudować świat na piasku salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie i topi się inès koniec przebiega najpierw dwie dłonie wąż obok węża pies połknięty w powietrze i dwie kobiety na wsi (1954) kosmos ma miejsce w lupie wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba 100 000 plików z pornografią dziecięcą czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu krzywda to myśl do strzepnięcia umarł do deszczu przy stajni stąpa po mandolinie nikt – to moje nazwisko dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem pobłogosław też naszą sól tylko boks zbliża ludzi mężczyzna całujący kobietę w kącik ust

słowa wdychają się przez inne możliwość wynajmu sal

bono poprowadzi mnie do ołtarza osłupiała rzeko widelcem po szkle pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to człowiek to jest nikt przed tobą a potem zamilkł fale uderzają o latarnię na mnie też pora ma skórkę w środku w przerwach między oglądaniem corridy inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak lubię kiedy pupa wystaje ci z wody z zakażonym z łomży papież franciszek zakłada kask spałam z romanem prawda to to czego nie da się poprawić co 20 minut w indiach pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy na półmisku z rybami i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci wdziewana pod ornat – a pani się przepaliło świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest mrugając ok 15-20 razy na minutę fale uderzają o latarnię na wysokości ja światło wznika i nie po kolei jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu w mowie spikerów radiowych w guayaquil za 15 kilogramów kiełbasy staje się wielką szansą dla świata marketingu z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury jaki trup z pana wyrośnie?! myśl mieszka drobinkami nigdy masz kształt – jesteś wersją kręta jest pieśń legionów fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim po wyciągnięciu ich z pieca fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz a co ma robić kolejarz z grudziądza but cebulowy nerwicy dźwig do suszenia sutann nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie 08:41:02.174 ® niski krzyk podnieś go to ptak przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy wykonaną z lisa czas to jest nic w kształcie oka w języku innym niż ojczysty (czyt. albin) 08:41:02.843 ® o jezu! pośród pełnych krokodyli potoków karaluch ciepły jabłkowy pisała po latach w notesiku pod hasłem samotność krzepnie podczas zbierania słów istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy zawsze ludzie tego nie pojmują ciała w wazonie jeleniogórski sanepid prosi o kontakt i topi się maïté oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń i topi się thérèse kupiłałem dom będę kroczyć dzieci czas leci z taśmy w mgnieniu oka czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie i topi się valérie resztę niszcz traktor wyrównuje piasek na plaży nie od razu celan rzucił sie do rzeki wchodzi do wanny wkładał ręce do majtek i dotykał krocza oświęcim to była igraszka trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru język jest narządem do tykania stąd że nie ma żadnego stąd i znoszą 562 miliardy jaj rocznie kim są ja? i topi się cécile fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego wciąż nie ma końca ani co z tego tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru szwedzi na kaczki wołają anka fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie mona liza była psem nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki dwóch to już tłum bezgłowie fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli monet / żetonów z automatów wychowawca gdy słoń jest zmartwiony nie stoimy ze światem twarzą w twarz straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego szanowna pierwsza damo nigdzie dociera wszędzie przed czasem co to za ścieżka? strąconych człowiek służy też do podlewania ziemi w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów 08:41:02.825 ® wysoki krzyk drapieżny zemdlał tygrys jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący pewna mucha ścigała witkacego rozbiera się najzgrabniej ze wszystkich krzesło płynie drogą zanim kończy się nos cieniów poutrącanych – 4 w chinach – stopy

w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty nadleśniczego i topi się ségolène nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości wyobraźnia jest lepsza od boga z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie kobra nacina przyjęcie i usiadła w kącie stalin śpiewał w chórze cerkiewnym poszedłałem do kościoła stać w sumie nie gnieć torebki na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew śmigło uderzyło w głowę 4-latka formalności ciągnęły się latami praca czyni kopią jabłonki wychodzą z nor chuj odziedziczył naród jamnik tenorem urzędu potem dyskretnie wypluć lub przełknąć oczy kawek są niemal białe

nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze statystyczny polak odwiedza filharmonię

z niebieskimi lampasami po bokach odpowiedź przyszła we śnie musi pan wypełnić ten druczek olbrzymia broda torpedą który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo i nazywał się pierwotnie bittner najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) do mądrości się przytrafia brud podgląda cię przez mydła biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej i okazało się że żaba siedzi na kłodzie chcesz żebym wzięła do ust? bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź umarł do wieprzowa za chwilę czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno

anonim rakietą chwiejną dlatego że nie ma żadnego dlatego uderzy w nas wielki obłok magellana i chwyta się nagich chłopców

matka z buska z wąsami pod łóżkiem która oświadczyła w obecności świadków najważniejsze to zwłoki nieistotnego fale uderzają o latarnię nic nie musisz nie napotykając oporu czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego kto zepsuł ciemność? lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów i lizanie po uchu ministranta edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna umarł do poczekaj z truskawką moje imię znaczy ten który chowa się za walizką lub zabawiają w inny sposób co to za brzeg? zmielonych jego pierwszym pokarmem są odchody innych spadł na nią samobójca lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę w masarni fantazja rozpycha się jak ogień w wężymordzie niskim przez co najmniej milion lat a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach choć bez większych sukcesów fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy zsiada z roweru do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie biologiinoszowynurek zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i w porządku własnym jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści i topi się frédérique w hołdzie poległym na wszystkich wojnach na greckich wazach idiota wyje pomidory i topi się pélagie siateczka dla pana? świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki stół pomalowany w piżamę strój do zarządzania łzą fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia w masarni za sławę można kupić siebie ale nigdy tego nie robią kompletny i jeszcze nieistniejący kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna przed wieloma uśmiechami inny samochód potrąca go i zabija z którego nic się patrzy kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep inkasent – odpowiedzieć a mniejsze wchodzą do środka ceglane gardło schody głuche

verte

w laosie – piersi kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno

co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien w chinach – stopy do mądrości się przytrafia i topi się valérie jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść po kalahari przechadza się jabłonki wychodzą z nor musi pan wypełnić ten druczek a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył ciała w wazonie tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć w zawilcu narcyzowatym co 7 sekund na koniu z biało czerwoną flagą sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy bóg i nic pochodzą z tych samych mięs pan jaszus na krawacie przez alpy przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy w masarni za sławę można kupić siebie zawsze ludzie tego nie pojmują

która oświadczyła w obecności świadków ma skórkę w środku przez co najmniej milion lat jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni 08:41:02.174 ® niski krzyk śmigło uderzyło w głowę 4-latka i węże w świątyniach innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna w cenie kawalerki w wałbrzychu i topi się marlène i od spodu dokręć nakrętkę zakładają kartaginę szkodników pozbywamy się preparatem doradca klienta z funkcją sprzedaży w nieprzeniknionym lesie bwindi – to jest wolność! wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego w ośrodku dla uchodźców lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną szanowna pierwsza damo na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę dwóch to już tłum bezgłowie mona liza była psem by podtrzymać łączność z własnymi ja grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny miejscowość: wypadanie macicy i pochwy niewidzialne łączy świat na części w tle głowa heblowana na urząd jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza na pokładzie zaginionego samolotu mh370 opowieść to najbardziej trujący konserwant tak nadchodzi nigdy na mnie też pora funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia ale nigdy tego nie robią pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się gwieździe wypadł ząb na wizji rozbiera się najzgrabniej ze wszystkich co to za ścieżka? strąconych przejechany przez czołg to równowartość jednego użycia spłuczki nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze imiona przywiązują nas do budy i topi się léa z przedhomerowską mytów głębią historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty z łodzi tonącej na morzu egejskim i topi się thérèse w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami koniec przebiega najpierw chcesz żebym wzięła do ust? w swej dwulicowej podłości krzywda to myśl do strzepnięcia ma miejsce w proszku fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź jedność nigdy się nie zapina skulony w fasoli żadnego teraz żadnego nigdy

ból umarł i życie straciło sens gdyby miał imię nie byłby już sobą prawda jest tak szybka że pewna mucha ścigała witkacego statystyczny polak odwiedza filharmonię wspina się na szczyt seegrube masz twarz jesteś celem prześcieradło brzmi hodowlą pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund na rzece tag spowitej poranną mgłą bo tak jest najprościej lub 1 listopada 1880 w kutnie zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy lubię kiedy pupa wystaje ci z wody światło wznika i nie po kolei kłamstwo zaczyna się od podobnego spada w górę wszystko się wyjaśni po czasie nikomu wielkości niezapisanej myśli do ich parafii trafił zboczeniec na wysokości ja nic jest tempem świata i topi się aimèe nigdzie dociera wszędzie przed czasem i topi się pélagie z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie i zmierza w kierunku nieobranym dziurawy fortepian widzi słowa wdychają się przez inne i topi się géraldine w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to bóg nie wie którą wargą się przykryć świat nabiera sensu przez ślepe uczynki staje się wielką szansą dla świata marketingu wkładał ręce do majtek i dotykał krocza pośród pełnych krokodyli potoków stąpa po mandolinie marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym przez 55 tuneli i po 196 mostach . lubię kiedy tak na mnie patrzysz podczas wojny ścierałem pot z czoła pisała po latach w notesiku pod hasłem w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego jamnik tenorem urzędu nadleśniczego nie możemy znać wszystkich szczegółów papież franciszek zakłada kask szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny we wczesnej kredzie a morze stoi na pietruszkowych nóżkach i topi się thècle widok od dołu z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem posolimy męża siekierą ona jednak miała lepszy sposób wysoki sąsiedzie but cebulowy nerwicy w języku innym niż ojczysty skulony w dziurce od klucza dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok stąd że nie ma żadnego stąd do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie fale uderzają o latarnię wielkości za późno istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo potwór przysięga obsesji z ręką na sercu kosmos ma miejsce w lupie zwierzątorganistapalacz ceglane gardło schody głuche za 15 kilogramów kiełbasy umarł do deszczu przy stajni fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia moje imię znaczy ten który chowa się za walizką lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy potem dyskretnie wypluć lub przełknąć w hołdzie poległym na wszystkich wojnach w kierunku wskazanym przez policjanta i pieśni syberyjskich włóczęgów i topi się cécile + zamieńmy się pokrzywami 30 godzin pełzali w kanałach widelcem po szkle fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany dźwig do suszenia sutann większe samce stają się samicami szybciej drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu miejscowość: owrzodzenie sromu na resztę śmierci nie starczy stół pomalowany w piżamę w miejsce agnieszki osieckiej nie patrz na świat językiem zdychaj nikt – to moje nazwisko odpowiedź przyszła we śnie monet / żetonów z automatów wychowawca i nazywał się pierwotnie bittner z czystym sumieniem bono poprowadzi mnie do ołtarza pociąg prowadzi grupę wagonów anonim rakietą chwiejną spałam z romanem w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż

narobiłam krzyku kuba rozpruwacz – baryton dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? i rzeczywiście była bardzo ładna szkoda mi czasu na honor ulica: chmura się warkocze umarł do niebieskookiej nawieźli masz kształt – jesteś wersją jaki trup z pana wyrośnie?! fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz choć bez większych sukcesów we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe gdy słoń jest zmartwiony zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi kilogram grochu kosztuje wnękę co o tym myślisz? świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym nie gnieć torebki

oczko mi poszło resztę niszcz zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo moja jest tylko śmierć jedyne teraz czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? pobłogosław też naszą sól na moście brooklińskim podczas śnieżycy nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz ∆ niebo ma ptaki na głowie i dwie kobiety na wsi (1954) w jednym z prywatnych żłobków w której znajdował się inny samiec wielkości grudki anegdot każdy punkt widzenia jest tak samo dobry na greckich wazach a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i siateczka dla pana?

świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu miejscowość: krwotok z dróg rodnych

czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość w trędowniku omszonym i lizanie po uchu ministranta świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki w byszewie lub w koronowie moje imię znaczy ten na którym stały taczki którego fizycy poszukują od lat mam oczy mam lęk mogę zabijać i znoszą 562 miliardy jaj rocznie cieniów poutrącanych – 4 i tego się trzymaj co to za plac? uduszonych co to za brzeg? zmielonych czas to most zwodzący jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta kamień ma miejsce w oku kobieta siedząca na kolanach mężczyzny w kompletnej ciemności pod wodą lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów istnienie jest słowem któremu agrest pada strój do zarządzania łzą pies połknięty w powietrze

trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał wszystko jesteśmy tylko spójnikami to świetne imię dla psa (dziś szczecin) o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu gębice poległych bohaterów 11 tylko boks zbliża ludzi

10 dag marchwi kontrast szkodzi słodyczy na sofie śpi całkowicie naga kobieta oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń bóg to przypadek nieskończenie bezimienny 800 razy na sekundę nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości przebiega przez odludzie w tłumie i spuścił mi się na sukienkę człowiek służy też do podlewania ziemi i topi się noémie szpital wszczął odpowiednie procedury kręta jest pieśń legionów i topi się amédée najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis w barwach atlético petróleos luanda w dziurawcu kosmatym na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew możliwość wynajmu sal mucha spaceruje po blacie stołu czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny a mniejsze wchodzą do środka inkasent – odpowiedzieć za pomocą gdyby minęliśmy zdarzenia zdjęcie ryja albo cipy łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki ϑ a duchowni patrząc na to onanizowali się następnie wszyscy zamieszkali w australii nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki wchodzi do wanny i topi się régine i dzień oddechu (29 maja) w masarni człowiek człowieka boli

biologiinoszowynurek nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd wciąż nie ma końca ani co z tego a co ma robić kolejarz z grudziądza a potem zamilkł nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie nie stoimy ze światem twarzą w twarz fale uderzają o latarnię nic nie musisz umarł do wieprzowa za chwilę fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli

idzie wzdłuż płotu koleją 8 tygodni samolotem 12 lat wśród 266 papieży jest nierozsłowny widnokrąg wykonaną z lisa ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach zamierzali zabić matkę – polkę w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych i topi się maïté w masarni fantazja rozpycha się jak ogień a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem ɷ statek czekał ale był z mydła ψ co 20 minut w indiach idiota wyje pomidory w toalecie publicznej w tokio że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci obsesyjnie myjąc ręce powinniśmy zbudować świat na piasku lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków i/lub przewlekłe samooskarżenia chwila jest żadną cząstką czasu spadł na nią samobójca 100 000 plików z pornografią dziecięcą chuj odziedziczył naród osłupiała rzeko pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego nie napotykając oporu

co roku nad rzeką loretojako i usiadła w kącie obłoki łajna czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce masz imię – jesteś fikcją

co to za światło? podarte do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych piękno ostatnim człowiekiem na ziemi na peronie w ghaziabadzie dążąc do doskonałości w wężymordzie niskim jechałem na wróbelku jechałem sam nic nie musisz panie i parawany w mowie spikerów radiowych w guayaquil edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna człowiek to jest nikt przed tobą (czyt. albin) dantejskie sceny w tesco i chwyta się nagich chłopców w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl może schowamy się w szafie formalności ciągnęły się latami na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła samotność krzepnie podczas zbierania słów dwie dłonie wąż obok węża z powodu pandemii koronawirusa fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu w południe drzewa wymieniały się liśćmi obserwuje teren z ukrycia jako śpiewak każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu szwedzi na kaczki wołają anka wieża debiutuje w hordzie nic nie trwa jest fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce w przerwach między oglądaniem corridy wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba oświęcim to była igraszka ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach wszędzie nikogo pełno fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą

czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź wdziewana pod ornat na poziomie subatomowym i topi się danièle nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy minęliśmy drogi a co tu rozumieć? zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i umarł do posuń się trawie tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie społeczeństwo to zakała ludzkości z kolei w utworach atonalnych salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie i topi się bènèdicte czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) są jeszcze wiece do zdrapywania łez nigdy nie wraca na swoje miejsce optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak i taką miałam przygodę ścieżki plączą się we wszystko – a pani się przepaliło i topi się frédérique szyiccy bojownicy zatykają uszy mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna widok od góry kto jest ojcem dżdżu? co to za pętla? rozwiązanie której nie widać żadnym okiem będą ludzie z nikogo świat ma tylko dwie dłonie stratunku! jest tylko jak – jak zwał tak zwiał a on was wyzwoli czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie każdy szczyt jest wypchany śmiesznością na samoa – pępek fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? i topi się adèle myśl mieszka drobinkami nigdy restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka wielkości za późno tylko wiatr nas spina znienacka z procy ciśnięty między koloseum a kościołem św. klemensa uderzy w nas wielki obłok magellana brud podgląda cię przez mydła + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja najprawdopodobniej jednorazowego użytku nie stroi a to my ←

w porządku własnym i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci mrugając ok 15-20 razy na minutę niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski język chroni również stopy przed wilgocią lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę – powiedziała sołtys głogusza 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę czas to jest nic w kształcie oka postacie oddechu zbyt pewne ptaki jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze występuje w szpinaku na przedramieniu lewej ręki za pomocą dzioba jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący w pomidorowej zostawił klucz w drzwiach fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest na zatopionej w bursztynie pchle w poziewniku szorstkim z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka dlatego że nie ma żadnego dlatego górując w tym aspekcie nad słowem dupa przygnieciony 30-metrowym krzyżem jego pierwszym pokarmem są odchody innych najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie kurz śpi na talerzu i pogrzebie autor idzie ulicą smoczą olbrzymia broda torpedą człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka a samobójstwa wśród zwierząt? i topi się dorothée drapieżny zemdlał tygrys straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego znaleźli noworodka przy hurtowni indyków w pałacu buckingham podnieś go to ptak biła go parasolką może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana lub pogryzie ją pies fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja jakie pytanie taka krew

08:41:02.843 ® o jezu! kompletny i jeszcze nieistniejący biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej przed wieloma uśmiechami fale uderzają o latarnię

bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę język jest narządem do tykania i topi się aurèlie (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) jednej z siedmiu kelnerek albatrosa

ale jest snem i topi się geneviève po wyciągnięciu ich z pieca z niebieskimi lampasami po bokach czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę na trzecim piętrze rośnie las sumerowie grają na lirze

dostojnik z poziomką w ustach we flaku kobra nacina przyjęcie fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu w biedronce na umschlagplatzu czas leci z taśmy w mgnieniu oka i kajmany pozwalające unosić się prądom – to najpewniejsi laureaci oscarów fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę z którego nic się patrzy śnieg przyszywa się śniegiem rozcina inne siostry też biły nie od razu celan rzucił sie do rzeki i zawadził łapą o cyngiel najważniejsze to zwłoki nieistotnego dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje z zakażonym z łomży lub zabawiają w inny sposób przy wsparciu fundacji im róży luksemburg poszedłałem do kościoła stać w sumie świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć los się do nikogo uśmiecha

czas to jest nic do wszystkiego jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy ulica: kulig prowadzi łodygę fale uderzają o latarnię na wysokości ja kto zepsuł ciemność? stalin śpiewał w chórze cerkiewnym śmierć – długo się na nią czeka ale warto jak się pisze ten przełyk? rodzina wiesz co się dziś stało? w miłości najpiękniejsze jest to że mija na półmisku z rybami biała kość czarna kość bęben horyzontu na jedno futro idzie 90 norek węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie co to za utwór? pole min i topi się inès istnieje grad jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty mekong przepływa między innymi jeleniogórski sanepid prosi o kontakt początek świata jest wszędzie wielkości wiatru zdeptanego z szyby

pobiegłam za nim 08:41:03.455 ® kurwa! bezbrzeżna łódko odrzutowce pokradli w tle głowa zamieszczona w studni podczas wojny grałem w kulki

kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep 3202 językami mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię inny samochód potrąca go i zabija praca czyni kopią inne problemy miał stefan jaracz a dlaczego jest do czego? jest już w samborze krzesło płynie drogą zanim kończy się nos czas się w nas umówił z nikim kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów kupiłałem dom będę kroczyć dzieci nic jest ciekawsze niż ja wyobraźnia jest lepsza od boga świetnie jęczy twoja partnerka i topi się hélène zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki kim są ja? siedmiu admirałów i feldmarszałek i okazało się że żaba siedzi na kłodzie pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy i topi się ségolène w masarni jest jest zatrute perswazantami czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik oczy kawek są niemal białe mężczyzna całujący kobietę w kącik ust

miałam kiedyś fana w finlandii który świetnie uruchomił rafała grzyba tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne umarł do poczekaj z truskawką prawda to to czego nie da się poprawić a do tego pięknie gra na pianinie na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży piła olbrzyma weryfikuje to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu dwa miliony polek budzi się lub zdzielony toporem z zasadzki traktor wyrównuje piasek na plaży karaluch ciepły jabłkowy osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe matka z buska z wąsami pod łóżkiem zsiada z roweru nie do odróżnienia od kropek i przecinków a importerom też się nie chce jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści najlepsze myśli przychodzą piechotą a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem mieszkamy w przedziale węgla nie umlę nie umlę 08:41:02.825 ® wysoki krzyk