na grudziądza

na poziomie subatomowym na moście brooklińskim podczas śnieżycy umarł do monter miał klapki panie i parawany jedność nigdy się nie zapina krew miała odcień ciemnowiśniowy jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści falo pocisku dwóch to już tłum bezgłowie to całkiem udany produkt bezimiennych bakterii pisała po latach w notesiku pod hasłem może schowamy się w szafie mistrz patelni peng fang czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki ulica: albo ptaki kolczaste wdziewana pod ornat przywiązują się do marki nie dorasta nędzy do gardła nie ma muchy w nosie o nic nie prosi umrę 22 lutego w wieku 53 dni jest do nikogo podobne dwa miliony polek budzi się jest nim wuj albo sąsiad nieraz mają po kilka żon miejscowość: wypadanie macicy i pochwy po kalahari przechadza się czas jest z nikim i warzywa nie umierają na peronie w ghaziabadzie przygnieciony 30-metrowym krzyżem ulica: krzywe rozwiewa kąpiele jest źródłem czasu na resztę śmierci nie starczy z czystym sumieniem jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności lub zdzielony toporem z zasadzki powinniśmy zbudować świat na piasku na malowniczym placu daje on męzki ogień i polot patrjotyczny minęliśmy zdarzenia może jednak dorastać do 3 metrów jest jeszcze ja którego nie będzie na żadnym cmentarzu co o tym myślisz? nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty żmije ślepiami wyciągają z niego moc ulica: pływak nieprzebyty trwa dźwig do suszenia sutann z ręką na sercu by uniknąć drapieżników nigdy nie stanie się ciałem jeden z nich uderza w drzewo i zmierza w kierunku nieobranym na sumatrze – kolana lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze odbija się w kałuży – to najpewniejsi laureaci oscarów umarł do klej zastrzelonym nigdzie są reszta bywa w miłości najpiękniejsze jest to że mija fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał

stale kręcą się po plebanii wciąż nie ma końca ani co z tego – powąchaj mnie w hematycie znajdującym się w warstwach kwarcu nie stoimy ze światem twarzą w twarz obsesyjnie myjąc ręce początek świata jest wszędzie alberto errera fotografuje w masarni każdy ból jest rasy przybłęda aż nastało robactwo – wielkie liczby czegoś bardzo małego który nadepnął na gałąź (zdarł koleje) jego szczątki zostały następnie zmielone ugotowane i zjedzone na trzecim piętrze rośnie las w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl który świetnie uruchomił rafała grzyba umarł do wieprzowa za chwilę oddaj mi kota za pomocą dzioba czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa umarł do poczekaj z truskawką nie możemy znać wszystkich szczegółów – a pani się przepaliło zwierzątorganistapalacz w śnieżycy wiosennej ale nigdy tego nie robią warto być sprawiedliwym trupem wszystko się wyjaśni po czasie nikomu w tle głowa zachwycona elegancją sardynek w tle głowa zamieszczona w studni miejscowość: rak trzonu macicy dwie dłonie wąż obok węża światło wznika i nie po kolei chyba że tak przykryj sanki jakem poszedł raz na wojnę to spierdalał kurwa wróg co 7 sekund nieczynny od ponad 50 000 lat karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną szanowna pierwsza damo jak łatwe jest sprzątania z cloroxem struktura wszechświata i prawa rządzące jego rozszerzaniem się są podobne wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego umarł do deszczu przy stajni przynajmniej jeden stosunek dopochwowy ona jednak miała lepszy sposób spadł na nią samobójca jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza występuje w szpinaku zakrzywione zęby pomagają mu złapać ofiarę czerwony zmieszany z oranżem czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) 08:41:02.174 ® niski krzyk to znaczy cynicznie i niewinnie co to za pętla? rozwiązanie dantejskie sceny w tesco z nozdrzy rozdartemi w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny w jednym z prywatnych żłobków wielbłąd na koniu 22 chory i niedożywiony (dziś szczecin) gębice poległych bohaterów 11 bezczynność jest bowiem jednym z głównych wrogów duszy kilogram grochu kosztuje wnękę ociera się o tynk śmierć – długo się na nią czeka ale warto w zawilcu narcyzowatym która oświadczyła w obecności świadków lubię kiedy tak na mnie patrzysz mata hari olśniewa gości wyszynku pod gwiazdą śliczne i chętne życiu kobiety ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona budowlirodzic by podtrzymać łączność z własnymi ja we wczesnej kredzie miejscowość: niezastąpienie jąder ciepły brązowy znaleźli ciało ale nie pasuje do kupy czynność tę powtarzając wielokrotnie nie mamy pojęcia jak się sprawy mają – tłumaczy monet / żetonów z automatów wychowawca i wstrzykiwał sobie byczą spermę lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę umarł do miotał kolejką nie gnieć torebki i węże w świątyniach i żadna przeszkoda go już nie ocali jest jednym z najważniejszych ludzkich wynalazków w tle głowa na zbyt cienkim patyku i pieśni syberyjskich włóczęgów z communistische kantry opis przedmiotu by przechodnie rzucali pieniądze w wężymordzie niskim w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami gdyby miał imię nie byłby już sobą mrugnięcie okiem zajmuje nam 2-3 razy więcej czasu fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu

kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż przy wsparciu fundacji im róży luksemburg na przedramieniu lewej ręki masz twarz jesteś celem przytulona para na szezlongu w zakresie dzwonienia dzwonkami podczas przeistoczenia za 15 kilogramów kiełbasy + zamieńmy się pokrzywami kobieta na kanapie i mężczyzna obok jaki trup z pana wyrośnie?! najszybciej paliły się ręce nogi i głowa jego pochwa krwawi z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie że jakiś polityk oddał swoje trampki do składu gumy papież franciszek zakłada kask który przewrócił kartkę (stał na dachu) który rozkręcił zegarek (skradł mrok) mieli być karmą dla psów tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć czy inaczej mówiąc w tajlandii widziałem słonie w trampkach na głowie zejdź z jezdni nadleśniczego w świecie pełnym wieloznaczności minęliśmy drogi niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski pan jaszus na krawacie przez alpy na sofie śpi całkowicie naga kobieta włosagięciarz matka z buska z wąsami pod łóżkiem osłupiała rzeko stosuje prostą sztuczkę z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę nie ma z kim porozmawiać o swoim pierwszym garniturze miejscowość: pęknięcie krocza wille stoją puste czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu ala miała asa później na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła prócz obłędu popadła w autentyczną nędzę zamiast adama michnika myśl mieszka drobinkami nigdy renttowa leonora żona inżyniera z drohobycza aby osiągnąć stan przepływu fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest

w trędowniku omszonym prawda to to czego nie da się poprawić mieszkamy w przedziale węgla jakie pytanie taka krew i tak codziennie zsiada z roweru lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy ja tu widzę krzyżyk nabazgrany nie ma go wszędzie do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie i tego się trzymaj intensywny niebieski umarł do stań bliżej klamki miejscowość: złamanie penisa umarł do majtki też stalin śpiewał w chórze cerkiewnym obłoki łajna w barwach atlético petróleos luanda na rzece tag spowitej poranną mgłą przez 55 tuneli i po 196 mostach może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz którego fizycy poszukują od lat edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna w tle głowa odruchowo zsynchronizowana z krwią na betonie jezusa z krótkimi włosami umarł do przeczyść żyrafie z łodzi tonącej na morzu egejskim społeczeństwo to zakała ludzkości podsumowując ładniejszy trup wygląda mądrzej cuchnący + optymistyczny historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy czas się w nas umówił z nikim w wilkomleczu obrotnym ja bez alfonsa rozleniwiam się a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach nie puka do drzwi śmigło uderzyło w głowę 4-latka w tle głowa heblowana na urząd fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd

statek czekał ale był z mydła czerpie moc z tysiącleci czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru który zgubił dłoń (pozdrawia tłum) dlaczego istnieje raczej coś niż nic? przez nieuwagę droga do piękna jest niemożliwa znienacka z procy ciśnięty człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka nigdy nie dorasta do swego końca świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest śmierdzi posłusznie w którym statki pływają po trawie i ważył 100 ton co to za ścieżka? strąconych kupiłałem dom będę kroczyć dzieci widelcem po szkle i od spodu dokręć nakrętkę skulony w dziurce od klucza umarł do powieś się w odcinkach i zawadził łapą o cyngiel i lśnią niechtonie zachodzi w ciążę koniec przebiega najpierw strój do wypatrywania ani śladu w toalecie publicznej w tokio żadnego teraz żadnego nigdy krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta też jeździłby mercedesem nieco płochliwy na pokładzie zaginionego samolotu mh370 ulica: mięso płucze sny który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem kury potrafią odróżniać cyfry od 1 do 5 szczelina co o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu w masarni jest jest zatrute perswazantami co to za utwór? pole min buddyjski logik nagarjuna pisał ~⅔ fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego

na koniu z biało czerwoną flagą osobnym wyzwaniem jest jakość bielizny idzie wzdłuż płotu są zabijane dla kłów miejscowość: mięsak macicy biała kość czarna kość bęben horyzontu tylko wiatr nas spina gwieździe wypadł ząb na wizji człowiek to jest nikt przed tobą szwedzi na kaczki wołają anka ostatecznie prawe oko stało się lewym nie wiadomo dokładnie na jakie cechy działa dobór naturalny w wylęgarniach rurdocieracz w pomidorowej + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja są żałośnie publiczne 800 razy na sekundę często kolczaste wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba przeleżał ponad rok pod jałowcem który przemyślał wszystko (ma rękaw) co roku nad rzeką loretojako optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem w treści jelitowej największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica || każdy szczyt jest wypchany śmiesznością że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci bezkrągłe zapadnie jasnozielony z odcieniem niebieskiego z którego nic się patrzy najważniejsze to zwłoki nieistotnego – wiedz że umierasz gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni brud podgląda cię przez mydła z tych wybrano jednego który zabił pozostałych i wreszcie popełnił samobójstwo górując w tym aspekcie nad słowem dupa jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy wśród 266 papieży obaj jeździli na czołgach zdjęcie ryja albo cipy – komar = mierny przez jego pomyłki błędy i grzechy przemawia bóg i dzień oddechu (29 maja) mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna umarł do niebieskookiej nawieźli wpadający w ciemny róż bezbrzeżna łódko koleją 8 tygodni samolotem 12 lat jak się pisze ten przełyk? rodzina istnieje grad wspina się na szczyt seegrube gdy słoń jest zmartwiony jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny i usiadła w kącie z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury narobiłam krzyku w laosie – piersi w tle głowa nie mieszcząca się w spojrzeniu wychyla się traci równowagę spada są jeszcze wiece do zdrapywania łez ale restauratorzy nie załamują rąk choćby z powodu niedopieszczenia sprzeciwiają się jakiejkolwiek hierarchii w nieprzeniknionym lesie bwindi jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski spałam z romanem 08:41:02.843 ® o jezu! rosną nikomu skrzydła potrzeba ok 1000 liźnięć opowieści są dobre dla krów pobił zwierzę ze skutkiem śmiertelnym sumerowie grają na lirze niemniej – to jest wolność! na przykład banany jest nierozsłowny widnokrąg pocałuj mnie co to za plac? uduszonych język chroni również stopy przed wilgocią fale uderzają o latarnię wielkości za późno

czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce pobłogosław też naszą sól pobiegłam za nim (czyt. albin) siateczka dla pana? widziałeś mój beret a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? 08:41:03.455 ® kurwa! moje ja jest trujące nigdy nie wraca na swoje miejsce wysoki sąsiedzie ulica: chmura się warkocze miejscowość: puste jajo płodowe moja jest tylko śmierć jedyne teraz bo tak jest najprościej w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce w południe drzewa wymieniały się liśćmi czwarta krowa po burzy kto zepsuł ciemność? a morze stoi na pietruszkowych nóżkach jest już w samborze umarł do posuń się trawie jej ciało wbiło się w wystające pręty ogrodzenia moje imię znaczy ten który chowa się za walizką na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew co godzinę jedna osoba w polsce traci nogę miejscowość: żylaki powrózka nasiennego wkładał ręce do majtek i dotykał krocza 3202 językami inne problemy miał stefan jaracz ale jest snem na jedno futro idzie 90 norek a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył z rękoma wzniesionymi ku niebu mężczyzna całujący kobietę w policzek jestem dziś mistrzem wszech wag kl auschwitz w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie w pałacu buckingham nie ma go w systemie który wspiął się na palce (zostawił kamień na kamieniu) salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie czas leci z taśmy w mgnieniu oka w mowie spikerów radiowych w guayaquil w swej dwulicowej podłości nie macamy dyktafonu kobieta po akcie mokrząca oraz w celu wiesz co się dziś stało? w czyśćcu leśnym tybetański uchodźca wykrzykuje w poziewniku szorstkim z bydlęty w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi przez nic donikąd najbliżej jest niebo ma ptaki na głowie czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce którego imię przysypał gruz (żadne tam go nie pokonało) na mnie też pora w tle głowa wgniatalna do każdego kontaktu wypluty + genialny niebieski wpadający w fiolet apollinaire opisał sen rousseau w następujący sposób w dziurawcu kosmatym ze zdjęciami ofiar zatopionego promu ciała w wazonie samotność krzepnie pod czas zbierania słów upada na metalową barierkę ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka czerwone drzwi miejscowość: grzybica pochwy ogon służy do przeczesywania ścian wszędzie nikogo pełno osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe jako śpiewak wrzuca kostkę do szklanki a on was wyzwoli na wysokości ja traktor wyrównuje piasek na plaży – powiedziała sołtys głogusza we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe i słowa piosenek często opowiadają o koniach dążąc do doskonałości nigdzie dociera wszędzie przed czasem fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja

w cenie kawalerki w wałbrzychu fale uderzają o latarnię na wysokości ja

chyba spadł z balkonu po wyciągnięciu ich z pieca w tle głowa fruwająca na kolorowym sznurku składa się ono z następujących na siebie kierunków w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca wyobraźnia teologów dopuszcza takie możliwości i każdy z nich robi całkiem inną kupę najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis wielkości wiatru zdeptanego z szyby w miejsce agnieszki osieckiej w ważnych chwilach nie można nic zrobić fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim

świat nabiera sensu przez ślepe uczynki zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki a dlaczego jest do czego? agrest pada rozpina bluzkę nie patrz na świat językiem zdychaj ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach mona liza była psem który zamalował sobie twarz (spotkał się z kuzynem) odrzutowce pokradli podczas wojny ścierałem pot z czoła stół pomalowany w piżamę drewnanauczyciel do falistych zaliczamy również umarł do odprute pomarzy kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien spada w górę ulica: kulig prowadzi łodygę oraz aligator stratunku! zawsze ludzie tego nie pojmują bóg to przypadek nieskończenie bezimienny czas to jest nic do wszystkiego uskok teraz dostojnik z poziomką w ustach we flaku przed wieloma uśmiechami oświęcim to była igraszka kupimy wagon łez zalesimy drzwi i znoszą 562 miliardy jaj rocznie mówiąc krótko który usłyszał chrobot dobywający się w tajlandii widziałem trampki z trąbą po pas produkowali własny alkohol na długo przed narodzeniem chrystusa stąpa po mandolinie z narodem gołym grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny śnieg służy do wyłapywania ogonem mam oczy mam lęk mogę zabijać w kongo widziałem dzieci zlizujące wężom jądra niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie moje imię znaczy ten na którym stały taczki mekong przepływa między innymi palestyńska dziewczynka siedzi na walizce los się do nikogo uśmiecha psychologpulpitowy któremu śnieg spadł na kombinezon (idzie wzdłuż płotu) jechałem na wróbelku jechałem sam świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów inna kochanka karola wojtyły ja nie ma ze mną nic wspólnego świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki człowiek rozwija się z fałdy w fałdę kuba rozpruwacz – baryton a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź ogłoś ← rękaw kupił tam bilet w nieznanym kierunku jego pierwszym pokarmem są odchody innych co to za brzeg? zmielonych zamierzali zabić matkę – polkę fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź

państwowy zakład ubojowy czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to który zasłonił się plecami (poddał się nadziei) a spod długich rzęs spadły grube łzy w hołdzie poległym na wszystkich wojnach słowa wdychają się przez inne świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu musiałby pracować 244 lata nie rozmija się z prawdą ulica: mech kroplą zbocze choć bez większych sukcesów śmierć o niej zapomniała przejechany przez czołg inny samochód potrąca go i zabija przez 9 nocy lub ciemnofioletowy istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy a importerom też się nie chce i lizanie po uchu ministranta najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie wchodzi do wanny (u.s. patent no. 1108484) zamyka okno lub 1 listopada 1880 w kutnie następnie grupa zamaskowanych mężczyzn zaczęła obrzucać głowę kobiety kamieniami rozkręca cień po tym jak obcas utknął jej w ziemi dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje – poza tym nie ma nic raz na mrowie pustych kroków nagle się spełnia ja klamka do bzu lekko wpadający w szary w masarni ja dokleja się do innych odchodów w masarni prawda to lek tylko na receptę w szarawarach nic jest tempem świata imiona przywiązują nas do budy na greckich wazach ścieżki plączą się we wszystko 08:33 oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się miejscowość: zespół maniakalno-depresyjny z waskularną demencją dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? który miał trąbkę (stąpał po ziemi) w której znajdował się inny samiec pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów mężczyzna całujący kobietę w kącik ust ściana służy do ważenia tramwajem widać nigdy nie rozmawiali z primabaleriną w ośrodku dla uchodźców chwyciłam to i wyrzuciłam za okno ślina inne wiosny z kolei w utworach atonalnych kobieta siedząca na kolanach mężczyzny w cyrku jako asystentka miotacza noży którego śmiałość budziła entuzjazm szary błyszczący w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych nie umlę nie umlę nikt – to moje nazwisko nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy jednej z siedmiu kelnerek albatrosa w której bezsens jest łatwy i lepszy innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach wyobraźnia jest lepsza od boga masz imię – jesteś fikcją – to jest wolność! ulica: nagrodzony popiołu zarostem w europie – wzgórek łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki obcęgów – 2 40 tysięcy zapytań w ciągu sekundy człowiek służy też do podlewania ziemi a duchowni patrząc na to onanizowali się a ręce błąkały się nago dosiadają dzikich zwierząt po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna statki płyną albo się wywracają znany jest na całym świecie na półmisku z rybami w masarni jednostka całkowicie wypełnia przeźroczysty egzemplarz skulony w lufie śpią pod kołdrami a potem zamilkł trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru który biegł polami (ciemność go rozpoznała) w biedronce na umschlagplatzu opływają afrykę fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie

drogie kamienie odprowadzałem go przez krzaki chyba na kreml prawda jest tak szybka że kobieta i mężczyzna całujący ją w ramię szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie piorun uderza straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego tylko boks zbliża ludzi jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli jest bogaty w azot para całująca się na skałach nad morzem nic jest ciekawsze niż ja celem jest nie mieć celu z przedhomerowską mytów głębią najprawdopodobniej jednorazowego użytku płynie crawlem śnieg przyszywa się śniegiem rozcina zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie

10 dag marchwi lub zabawiają w inny sposób fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz

poszedłałem do kościoła stać w sumie nie ma dziurawe ręce odpowiedź przyszła we śnie staje się wielką szansą dla świata marketingu bezludne oko chmur w przejściu wpada pod koła zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i na samoa – pępek 16 odciętych prawych dłoni tęskni jak liczba bez śladu umarł do zasznurowane przerwa w kierunku wskazanym przez policjanta bóg nie wie którą wargą się przykryć lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia bono poprowadzi mnie do ołtarza jest tylko jak – jak zwał tak zwiał z wilczurami w blokach bo sypia z każdym który odbił się w szybie (odesłali go do kraju) i innych owadów biegających krew się gotuje w nikim kod do toalety – sjem wosiem diewiętź zjero łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana niebieskie fruwali restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka miejscowość: krwotok z dróg rodnych wielkości niezapisanej myśli każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu blóm to po islandzku ulica: paszczę losu zastawi czas to jest nic w kształcie oka 100 000 plików z pornografią dziecięcą w byszewie lub w koronowie mucha spaceruje po blacie stołu pośród pełnych krokodyli potoków który odkrył że fikcja zabija (podchodzi do telefonu) przebiega przez odludzie w tłumie po śmierci maurice’a chevaliera szyiccy bojownicy zatykają uszy tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę strzelił sobie w usta masz kształt – jesteś wersją z którego usunięto 511 kleszczy często się zdarza krzywda to myśl do strzepnięcia a mniejsze wchodzą do środka na długo przed narodzeniem się historii dlaczego dziwisz chronił maciela ukrzyżowany po raz 12 którym poruszał wiatr (zmył zęby) który szedł ze wzgórza (gdzieś tu był) nie spada na drzewo + skowronek – sprzeczny co ma sens oddycha niczym pochodzą z dupy maryny też mnie zdradza najlepsze myśli przychodzą piechotą każde z oczu porusza się inaczej w kongo widziałem węże obgryzające dzieciom makówki umarł do podkręć wskaźnik ulica: włóczęga rozproszony rośnie na zatopionej w bursztynie pchle oczko mi poszło a ludzie przeciętnie myją ręce zaledwie 5 sekund a co tu rozumieć? w turzycy owłosionej nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie przypadek błogosławi nieważne pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy miało to miejsce w altyerrenge w końcu zdechł dla równouprawnienia kobiet pod bramą brandenburską będą ludzie z nikogo w chinach – stopy zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo nie rozkłada nogi rośliny nie są głupie jednak coś musiało być nie tak – zgon mieszkanki żołędowa i odjechała nic nie trwa jest i kajmany pozwalające unosić się prądom inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak resztę niszcz zimny niebieski będąc biedronką siedmiokropką zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – 7 822 777 – tyle lizaków fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli

w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany chciałabym spotkać mickiewicza kurz śpi na talerzu i pogrzebie wieść zaginęła o nikim nie spoczywa w bogu matki bożej trzykroć przedziwnej gdy bezgłowy + lemoniada uderzy w nas wielki obłok magellana który miał sklep z wagonikami (wyginał usta) język jest narządem do tykania świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć nieobecny lub pogryzie ją pies od której prowadzi kabel + śpiewaj krzesło płynie drogą zanim kończy się nos wypłynęli z libii na 36 łodziach i pontonach glemp każe mnie zamurować za pomocą gdyby co 20 minut w indiach drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?

kto jest ojcem dżdżu? do mądrości się przytrafia nic dziwnego że ludzie rozpaczają im więcej kobiet w ciałach chcesz żebym wzięła do ust? to równowartość jednego użycia spłuczki i rzeczywiście była bardzo ładna potem dyskretnie wypluć lub przełknąć milczy światłem nadludzkim większe samce stają się samicami szybciej potem krzyk się osiedli to świetne imię dla psa świetnie jęczy twoja partnerka – sterylizacja gazowa i parowa co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób w innej sprawie pewna mucha ścigała witkacego i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci a do tego pięknie gra na pianinie musi pan wypełnić ten druczek zakładają kartaginę wypustka ale – w cieniu drzew stoi cerkiew i stara obok niej dzwonnica strawi lwów formalności ciągnęły się latami nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków łąka do podparcia krzesłem fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko

nie uchodzi z życiem mauritia była wciśnięta między nimi zawsze zaczyna się od środka na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych tak mówią persowie świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych i wszystkie po kolei zabiła obserwuje teren z ukrycia w masarni fantazja rozpycha się jak ogień do złudzenia przypomina suchy liść i w tej roślinie i okazało się że żaba siedzi na kłodzie stąd że nie ma żadnego stąd tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne w masarni za sławę można kupić siebie szukam panny franchini sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego bóg i nic pochodzą z tych samych mięs obecnie do dobrego tonu należy który najadł się strachu (podzielił z robakami) kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką nie wchodzi w żadne układy i zupełnie mu nie zależy ten kto wie dlaczego żyje śródlądowyrzeźbiarz proszek do likwidacji osobników dorosłych umarł do spisu treści można go opisać zakładając utworzenie i następnie rozpad cząstki lekkiej o masie ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego jeszcze wehrwolf i sowieccy maruderzy świat ma tylko dwie dłonie ludzie plotą sobie świat w środowisku morskim zostawił klucz w drzwiach z niebieskimi lampasami po bokach w tle głowa przybita łzą do pościeli masz imię – jesteś fikcją doradca klienta z funkcją sprzedaży serca 3.30 a gdyby chciała pani kupić sobie tasiemkę? posolimy męża siekierą nie spotka nikogo biologiinoszowynurek który złapał ospę (miał imię) rysa jeśli w języku innym niż ojczysty fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu

skulony w fasoli człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać którego ugryzł drut (patrzył na ptaki) przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości był wspaniałym lwem legendarny brazylijski pisarz pelé siedmiu admirałów i feldmarszałek czerwona noc jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść nic nie musisz który przeszedł wiele rzek (ma glinianą łapę) ulica: ucięło nogi metalom wykonaną z lisa w którą schwytano niezwykle zimne atomy kłamstwo zaczyna się od podobnego 20-karatowy diamentowy pierścionek marki kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna mrugając ok 15-20 razy na minutę za tysiąc fałszywych odsłon romeo – najbardziej samotna żaba świata miejscowość: nadżerka szyjki macicy i jedwabnych pończoch i/lub przewlekłe samooskarżenia przecie i mozart na tym listku spały epoki ma wiele źródeł wszystko jesteśmy tylko spójnikami lecz istnieje tylko mieszanie i rozdział między koloseum a kościołem św. klemensa biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej nie od razu celan rzucił sie do rzeki dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? miesza się z tłumem przez co najmniej milion lat czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży co to za światło? podarte której nie widać żadnym okiem kwitł mikrokrzyk pisało o nas na ścianie tak słońce pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund nie zważając na to gdzieś po piątej lekkości które było na początku fale uderzają o latarnię w programie ewy drzyzgi

znaleźli noworodka przy hurtowni indyków umarł do pudełka z wyszorowanym narządem organy krytycznie oceniły w szczególności kompletny i jeszcze nieistniejący pies połknięty w powietrze tak nadchodzi nigdy tramwaj służy do pisania na mgle biła go parasolką może być jednocześnie przyszłością i przeszłością łóżko nietknięte kręta jest pieśń legionów strój do zarządzania łzą w wielki piątek roku 695 a co ze snem? umarł do statystyki w szufladzie dupczyni (5 procent) który zeskrobał tynk ze ściany (zapina płaszcz) 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę podczas czyszczenia szamba opis przedmiotu jest źródłem czasu oczy kawek są niemal białe z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym inkasent – odpowiedzieć truchleją wagony inne siostry też biły głód wybiera wielu czas to most zwodzący chwila jest żadną cząstką czasu w masarni człowiek człowieka boli marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym więc człowiek się rodzi i wtedy postacie oddechu zbyt pewne ptaki mgła przykryta patykami lubię kiedy pupa wystaje ci z wody tak działa nasz organizm fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia

i spuścił mi się na sukienkę autor idzie ulicą smoczą bawi się bańką mydlaną który w nieinwazyjny sposób skutecznie liftinguje skórę kontrast szkodzi słodyczy (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) szkoda mi czasu na honor z zgiętemi kolany siłą tak jest nie które go wiąże i taką miałam przygodę możliwość wynajmu sal i nazywał się pierwotnie bittner do ich parafii trafił zboczeniec nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą

i jest siłą napędową ludzkości podnieś go to ptak i od dawna nigdzie nie pracuje niewidzialne łączy świat na części dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem ulica: kawalkady plaster urwany wielkości grudki anegdot znane ze swego zamiłowania do epickich wędrówek po lodzie piękno ostatnim człowiekiem na ziemi przebrzmiały gniewie bynajmniej nie po to kulki srebrne w obu policzkach oraz kolczyk kółko w prawej dziurce którędy na pocztę pilnuje granicy teraz nigdy który nie zjadł makaronu (poderżnął gardło) i chwyta się nagich chłopców pozują do selfie łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę miałam kiedyś fana w finlandii dlatego że nie ma żadnego dlatego przywołuje na myśl nie dającą się opanować bandę szympansów jest odpowiedzialny za wszelkie zło większości mężczyzn sprawia to przyjemność fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego

zanuć ← ogon a filas mówi tak fale uderzają o latarnię nic nie musisz

fabuła to opium dla mas ściąga rękawiczkę wydziergał ją własnoręcznie naczelnik kościuszko podczas wojny pływałem na okrętach 30 godzin pełzali w kanałach miejscowość: owrzodzenie sromu 08:41:02.825 ® wysoki krzyk ma skórkę w środku fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę

koc do przewracania miast w głąb czasu nie wchodzi się przez zdarzenia nie krzyczy gdy płonie statystyczny polak odwiedza filharmonię każdy punkt widzenia jest tak samo dobry nie do odróżnienia od kropek i przecinków dla porównania to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu mężczyznę znaleziono w psiej budzie podczas wojny grałem w kulki nigdy mu nie dorównamy znaczenie tego faktu można pokazać na przykładzie kubków papierowych w tym nastanie nocy następnie wszyscy zamieszkali w australii wyrwa gdyby w przerwach między oglądaniem corridy lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów nie zliczysz jej posągów plan ucieczki jest taki cieniów poutrącanych – 4 a co ma robić kolejarz z grudziądza