do rozumieć

cieniów poutrącanych – 4 dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem autor idzie ulicą smoczą na zatopionej w bursztynie pchle (dziś szczecin) której nie widać żadnym okiem zakładają kartaginę nic nie musisz kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien nie gnieć torebki lub 1 listopada 1880 w kutnie fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą wysoki sąsiedzie w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to musi pan wypełnić ten druczek lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków w pomidorowej 10 dag marchwi o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć 08:41:03.455 ® kurwa! w przerwach między oglądaniem corridy by podtrzymać łączność z własnymi ja mona liza była psem zdjęcie ryja albo cipy na sofie śpi całkowicie naga kobieta na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych dwóch to już tłum bezgłowie i topi się geneviève na wysokości ja i topi się pélagie a co tu rozumieć? i topi się amédée a importerom też się nie chce historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś mrugając ok 15-20 razy na minutę na półmisku z rybami najlepsze myśli przychodzą piechotą

fale uderzają o latarnię wielkości za późno pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy inny samochód potrąca go i zabija 3202 językami za 15 kilogramów kiełbasy + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny gwieździe wypadł ząb na wizji mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię śmigło uderzyło w głowę 4-latka a on was wyzwoli lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia lub zabawiają w inny sposób jedność nigdy się nie zapina ulica: kulig prowadzi łodygę bono poprowadzi mnie do ołtarza na przedramieniu lewej ręki potwór przysięga obsesji wszędzie nikogo pełno do ich parafii trafił zboczeniec – a pani się przepaliło stalin śpiewał w chórze cerkiewnym ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona we wczesnej kredzie pośród pełnych krokodyli potoków fale uderzają o latarnię na wysokości ja nie do odróżnienia od kropek i przecinków i kajmany pozwalające unosić się prądom szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy przed wieloma uśmiechami mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna brud podgląda cię przez mydła w hołdzie poległym na wszystkich wojnach i topi się danièle marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym mężczyzna całujący kobietę w kącik ust jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący spałam z romanem || ma miejsce w proszku ona jednak miała lepszy sposób istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko w toalecie publicznej w tokio a do tego pięknie gra na pianinie jechałem na wróbelku jechałem sam pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się każdy punkt widzenia jest tak samo dobry i topi się noémie szanowna pierwsza damo biła go parasolką kosmos ma miejsce w lupie

oczko mi poszło największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica znienacka z procy ciśnięty strój do zarządzania łzą obłoki łajna i usiadła w kącie

papież franciszek zakłada kask choć bez większych sukcesów kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep nic jest ciekawsze niż ja anonim rakietą chwiejną (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość większe samce stają się samicami szybciej skulony w fasoli z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie w biedronce na umschlagplatzu powinniśmy zbudować świat na piasku lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje sumerowie grają na lirze narobiłam krzyku fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie bądź co bądź wciąż nie ma końca ani co z tego czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy – powiedziała sołtys głogusza na moście brooklińskim podczas śnieżycy w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie zawsze ludzie tego nie pojmują który świetnie uruchomił rafała grzyba miejscowość: wypadanie macicy i pochwy czas to most zwodzący spadł na nią samobójca na jedno futro idzie 90 norek w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl i topi się ségolène z powodu pandemii koronawirusa i okazało się że żaba siedzi na kłodzie minęliśmy zdarzenia

i zawadził łapą o cyngiel w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych

alberto errera podgląda w trędowniku omszonym wyobraźnia jest lepsza od boga jednej z siedmiu kelnerek albatrosa wieża debiutuje w hordzie

miejscowość: krwotok z dróg rodnych w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim pisała po latach w notesiku pod hasłem obsesyjnie myjąc ręce w dziurawcu kosmatym i topi się thècle a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? odpowiedź przyszła we śnie z przedhomerowską mytów głębią w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego gdyby miał imię nie byłby już sobą człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie tak nadchodzi nigdy łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana ale nigdy tego nie robią z niebieskimi lampasami po bokach a mniejsze wchodzą do środka ceglane gardło schody głuche wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba nie patrz na świat językiem zdychaj inkasent – odpowiedzieć przy wsparciu fundacji im róży luksemburg krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew w masarni fantazja rozpycha się jak ogień za pomocą gdyby i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci w miejsce agnieszki osieckiej i topi się maïté i topi się bènèdicte z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości obrys o brzegu jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny tylko wiatr nas spina świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest każdy szczyt jest wypchany śmiesznością istnieje grad bóg to przypadek nieskończenie bezimienny nic nie trwa jest górując w tym aspekcie nad słowem dupa prawda to to czego nie da się poprawić kuba rozpruwacz – baryton optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak koleją 8 tygodni samolotem 12 lat nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść człowiek to jest nikt przed tobą moja jest tylko śmierć jedyne teraz czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik masz imię – jesteś fikcją w laosie – piersi może schowamy się w szafie spada w górę zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz 08:41:02.825 ® wysoki krzyk świetnie jęczy twoja partnerka i topi się géraldine z kolei w utworach atonalnych lubię kiedy pupa wystaje ci z wody karaluch ciepły jabłkowy początek świata jest wszędzie formalności ciągnęły się latami następnie wszyscy zamieszkali w australii salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie kompletny i jeszcze nieistniejący świat nabiera sensu przez ślepe uczynki w masarni za sławę można kupić siebie w kompletnej ciemności pod wodą oczy kawek są niemal białe poszedłałem do kościoła stać w sumie jabłonki wychodzą z nor los się do nikogo uśmiecha łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę

opowieść to najbardziej trujący konserwant wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie

a co ma robić kolejarz z grudziądza a dlaczego jest do czego? fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni

co to za ścieżka? strąconych stół pomalowany w piżamę śnieg przyszywa się śniegiem rozcina zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i umarł do wieprzowa za chwilę wypłynęli z libii na 36 łodziach i pontonach nie umlę nie umlę widelcem po szkle są jeszcze wiece do zdrapywania łez matka z buska z wąsami pod łóżkiem ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka co 20 minut w indiach wdziewana pod ornat a duchowni patrząc na to onanizowali się niewidzialne łączy świat na części jak się pisze ten przełyk? rodzina – to jest wolność! co to za utwór? pole min w ośrodku dla uchodźców szpital wszczął odpowiednie procedury na rzece tag spowitej poranną mgłą do mądrości się przytrafia kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno umarł do niebieskookiej nawieźli to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu dantejskie sceny w tesco czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa i topi się dorothée

i rzeczywiście była bardzo ładna wszystko jesteśmy tylko spójnikami pobłogosław też naszą sól wkładał ręce do majtek i dotykał krocza fale uderzają o latarnię z czystym sumieniem – to najpewniejsi laureaci oscarów

i topi się adèle w miłości najpiękniejsze jest to że mija będą ludzie z nikogo jest tylko jak – jak zwał tak zwiał zostawił klucz w drzwiach stroi a to my zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki w swej dwulicowej podłości bezbrzeżna łódko nie od razu celan rzucił sie do rzeki odrzutowce pokradli na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży ɷ i dwie kobiety na wsi (1954) dlatego że nie ma żadnego dlatego nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne kupiłałem dom będę kroczyć dzieci bóg nie wie którą wargą się przykryć miejscowość: owrzodzenie sromu w cenie kawalerki w wałbrzychu pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów i spuścił mi się na sukienkę z ręką na sercu język chroni również stopy przed wilgocią i chwyta się nagich chłopców w masarni jest jest zatrute perswazantami funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia co to za brzeg? zmielonych w południe drzewa wymieniały się liśćmi świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno rozbiera się najzgrabniej ze wszystkich resztę niszcz szkoda mi czasu na honor traktor wyrównuje piasek na plaży miałam kiedyś fana w finlandii siedmiu admirałów i feldmarszałek że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób a morze stoi na pietruszkowych nóżkach w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany i topi się régine w rabce jest bardo i droga do ponic | biała kość czarna kość bęben horyzontu ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach obserwuje teren z ukrycia w tle głowa heblowana na urząd jest nierozsłowny widnokrąg podczas wojny ścierałem pot z czoła w wężymordzie niskim statek czekał ale był z mydła umarł do posuń się trawie bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami i pieśni syberyjskich włóczęgów

śmierć – długo się na nią czeka ale warto panie i parawany lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo kręta jest pieśń legionów na poziomie subatomowym trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru na samoa – pępek tym rzecz zwiewniejszy wśród 266 papieży

możliwość wynajmu sal nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze na peronie w ghaziabadzie czerwona noc stąpa po mandolinie niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie statystyczny polak odwiedza filharmonię

nie możemy znać wszystkich szczegółów wykonaną z lisa jaki trup z pana wyrośnie?! czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu ciała w wazonie staje się wielką szansą dla świata marketingu co o tym myślisz? i/lub przewlekłe samooskarżenia jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy oświęcim to była igraszka imiona przywiązują nas do budy ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach olbrzymia broda torpedą fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? w byszewie lub w koronowie jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać szkodników pozbywamy się preparatem dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok na pokładzie zaginionego samolotu mh370

w poziewniku szorstkim wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego uderzy w nas wielki obłok magellana niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski dźwig do suszenia sutann 08:41:02.174 ® niski krzyk czas to jest nic w kształcie oka w jednym z prywatnych żłobków czerwone drzwi monet / żetonów z automatów wychowawca szyiccy bojownicy zatykają uszy

bóg i nic pochodzą z tych samych mięs fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty po kalahari przechadza się nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie

lub pogryzie ją pies z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę i nazywał się pierwotnie bittner przejechany przez czołg

fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu między koloseum a kościołem św. klemensa zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz nigdzie dociera wszędzie przed czasem wielkości grudki anegdot z łodzi tonącej na morzu egejskim zwierzątorganistapalacz występuje w szpinaku na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź to świetne imię dla psa dostojnik z poziomką w ustach we flaku najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie zamierzali zabić matkę – polkę + zamieńmy się pokrzywami niebo ma ptaki na głowie tylko boks zbliża ludzi moje imię znaczy ten na którym stały taczki w masarni człowiek człowieka boli i topi się léa każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu 100 000 plików z pornografią dziecięcą 30 godzin pełzali w kanałach i topi się aurèlie masz kształt – jesteś wersją chcesz żebym wzięła do ust? potem dyskretnie wypluć lub przełknąć za pomocą dzioba sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź przez 55 tuneli i po 196 mostach kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna i znoszą 562 miliardy jaj rocznie w porządku własnym dążąc do doskonałości 08:41:02.843 ® o jezu! dwa miliony polek budzi się przygnieciony 30-metrowym krzyżem z którego nic się patrzy stąd że nie ma żadnego stąd podnieś go to ptak lubię kiedy tak na mnie patrzysz (czyt. albin) i zmierza w kierunku nieobranym a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach pewna mucha ścigała witkacego i dzień oddechu (29 maja) umarł do poczekaj z truskawką pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund szwedzi na kaczki wołają anka edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze biologiinoszowynurek a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył

żadnego teraz żadnego nigdy 800 razy na sekundę w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem nigdy nie wraca na swoje miejsce najprawdopodobniej jednorazowego użytku pociąg prowadzi grupę wagonów na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła kto zepsuł ciemność? kłamstwo zaczyna się od podobnego fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę samotność krzepnie podczas zbierania słów ulica: chmura się warkocze czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? chwila jest żadną cząstką czasu dwie dłonie wąż obok węża i taką miałam przygodę i topi się cécile fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia i topi się frédérique w nieprzeniknionym lesie bwindi pan jaszus na krawacie przez alpy jako śpiewak na greckich wazach agrest pada i topi się valérie do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? piękno ostatnim człowiekiem na ziemi człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka drapieżny zemdlał tygrys w chinach – stopy wszystko się wyjaśni po czasie nikomu co roku nad rzeką loretojako czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie i topi się aimèe koniec przebiega najpierw moje imię znaczy ten który chowa się za walizką biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu znaleźli noworodka przy hurtowni indyków i topi się marlène restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki inne siostry też biły piła olbrzyma weryfikuje na trzecim piętrze rośnie las zsiada z roweru z zakażonym z łomży przez co najmniej milion lat w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy kobra nacina przyjęcie ma skórkę w środku z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu mucha spaceruje po blacie stołu kilogram grochu kosztuje wnękę społeczeństwo to zakała ludzkości to równowartość jednego użycia spłuczki z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski która oświadczyła w obecności świadków siateczka dla pana? fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego czas się w nas umówił z nikim skulony w dziurce od klucza nikt – to moje nazwisko i węże w świątyniach i topi się thérèse myśl mieszka drobinkami nigdy w barwach atlético petróleos luanda a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem osłupiała rzeko czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego język jest narządem do tykania bo tak jest najprościej fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie słowa wdychają się przez inne wchodzi do wanny doradca klienta z funkcją sprzedaży przebiega przez odludzie w tłumie 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów nie stoimy ze światem twarzą w twarz światło wznika i nie po kolei na mnie też pora i lizanie po uchu ministranta czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce

mieszkamy w przedziale węgla i od spodu dokręć nakrętkę w tle głowa zamieszczona w studni prawda jest tak szybka że czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki też przeźroczysty lub zdzielony toporem z zasadzki masz twarz jesteś celem co 7 sekund którego fizycy poszukują od lat ścieżki plączą się we wszystko inne problemy miał stefan jaracz jest już w samborze jakie pytanie taka krew co to za światło? podarte

i topi się hélène idzie wzdłuż płotu kontrast szkodzi słodyczy w pałacu buckingham jego pierwszym pokarmem są odchody innych a potem zamilkł – powąchaj mnie widok od dołu innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach wielkości niezapisanej myśli karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną pies połknięty w powietrze postacie oddechu zbyt pewne ptaki kurz śpi na talerzu i pogrzebie

widok od strony bocznej stratunku! jeleniogórski sanepid prosi o kontakt w języku innym niż ojczysty wielkości wiatru zdeptanego z szyby człowiek służy też do podlewania ziemi podczas wojny grałem w kulki jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli wspina się na szczyt seegrube a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i świat ma tylko dwie dłonie jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności czas to jest nic do wszystkiego jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści wiesz co się dziś stało? fale uderzają o latarnię nic nie musisz kto jest ojcem dżdżu? na koniu z biało czerwoną flagą tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych co to za plac? uduszonych w zawilcu narcyzowatym kobieta siedząca na kolanach mężczyzny najważniejsze to zwłoki nieistotnego czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru posolimy męża siekierą wielkości za późno widok od góry krzywda to myśl do strzepnięcia gdy słoń jest zmartwiony na resztę śmierci nie starczy oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń czas leci z taśmy w mgnieniu oka kamień ma miejsce w oku przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny

w której znajdował się inny samiec pobiegłam za nim gębice poległych bohaterów 11 mam oczy mam lęk mogę zabijać w kierunku wskazanym przez policjanta inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego krzesło płynie drogą zanim kończy się nos tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę minęliśmy drogi mekong przepływa między innymi i topi się inès po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna po wyciągnięciu ich z pieca w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę i tego się trzymaj co to za pętla? rozwiązanie umarł do deszczu przy stajni ale jest snem w mowie spikerów radiowych w guayaquil osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe nadleśniczego

verte

10 dag marchwi nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze idzie wzdłuż płotu w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych kupiłałem dom będę kroczyć dzieci czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki i pieśni syberyjskich włóczęgów i od spodu dokręć nakrętkę nigdy nie wraca na swoje miejsce nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta nie do odróżnienia od kropek i przecinków czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu staje się wielką szansą dla świata marketingu i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany

historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno z niebieskimi lampasami po bokach przejechany przez czołg wypłynęli z libii na 36 łodziach i pontonach po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna zsiada z roweru ciała w wazonie los się do nikogo uśmiecha jednej z siedmiu kelnerek albatrosa minęliśmy zdarzenia jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść w miejsce agnieszki osieckiej stalin śpiewał w chórze cerkiewnym początek świata jest wszędzie 30 godzin pełzali w kanałach a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest kłamstwo zaczyna się od podobnego fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja za pomocą dzioba w masarni człowiek człowieka boli lubię kiedy tak na mnie patrzysz uderzy w nas wielki obłok magellana wielkości niezapisanej myśli miejscowość: krwotok z dróg rodnych stąpa po mandolinie zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy wspina się na szczyt seegrube z kolei w utworach atonalnych w zawilcu narcyzowatym i/lub przewlekłe samooskarżenia czerwone drzwi kontrast szkodzi słodyczy restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka i topi się inès 100 000 plików z pornografią dziecięcą straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego wykonaną z lisa fale uderzają o latarnię wielkości za późno a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie szkodników pozbywamy się preparatem i nazywał się pierwotnie bittner

na resztę śmierci nie starczy

masz imię – jesteś fikcją funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia w kompletnej ciemności pod wodą i chwyta się nagich chłopców szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny strój do zarządzania łzą na mnie też pora że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci kto zepsuł ciemność? są jeszcze wiece do zdrapywania łez przy wsparciu fundacji im róży luksemburg

w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi na pokładzie zaginionego samolotu mh370 brud podgląda cię przez mydła mieszkamy w przedziale węgla dostojnik z poziomką w ustach we flaku w barwach atlético petróleos luanda w swej dwulicowej podłości co to za pętla? rozwiązanie lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów siateczka dla pana? + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja agrest pada mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny najważniejsze to zwłoki nieistotnego marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym

zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim cieniów poutrącanych – 4 śmigło uderzyło w głowę 4-latka jeleniogórski sanepid prosi o kontakt za pomocą gdyby w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce nie od razu celan rzucił sie do rzeki fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego możliwość wynajmu sal obsesyjnie myjąc ręce w toalecie publicznej w tokio

i topi się dorothée nie gnieć torebki (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) w chinach – stopy osłupiała rzeko wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego imiona przywiązują nas do budy opowieść to najbardziej trujący konserwant człowiek służy też do podlewania ziemi umarł do deszczu przy stajni świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni umarł do posuń się trawie w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana – powąchaj mnie moje imię znaczy ten który chowa się za walizką z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym w tle głowa zamieszczona w studni czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie minęliśmy drogi 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski spadł na nią samobójca jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza na peronie w ghaziabadzie i okazało się że żaba siedzi na kłodzie na poziomie subatomowym fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź wysoki sąsiedzie zamierzali zabić matkę – polkę

przez co najmniej milion lat na wysokości ja wiesz co się dziś stało? jabłonki wychodzą z nor lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę jechałem na wróbelku jechałem sam ale jest snem istnieje grad co to za światło? podarte statek czekał ale był z mydła ma skórkę w środku wszystko jesteśmy tylko spójnikami formalności ciągnęły się latami lub pogryzie ją pies zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie nic nie musisz fale uderzają o latarnię poszedłałem do kościoła stać w sumie

człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać ceglane gardło schody głuche łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki bóg to przypadek nieskończenie bezimienny to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu a do tego pięknie gra na pianinie gdyby miał imię nie byłby już sobą jest tylko jak – jak zwał tak zwiał co 7 sekund fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie resztę niszcz jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści w trędowniku omszonym i topi się thérèse i topi się maïté 08:41:03.455 ® kurwa! i topi się noémie piła olbrzyma weryfikuje będą ludzie z nikogo język jest narządem do tykania 08:41:02.843 ® o jezu! świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest 3202 językami chcesz żebym wzięła do ust? kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem na półmisku z rybami dwóch to już tłum bezgłowie czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) a potem zamilkł lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy i topi się régine przygnieciony 30-metrowym krzyżem w południe drzewa wymieniały się liśćmi w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami świetnie jęczy twoja partnerka (dziś szczecin) prawda jest tak szybka że żadnego teraz żadnego nigdy nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki w której znajdował się inny samiec większe samce stają się samicami szybciej obrys o brzegu ale nigdy tego nie robią z czystym sumieniem w porządku własnym wchodzi do wanny posolimy męża siekierą najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie pobłogosław też naszą sól osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe każdy punkt widzenia jest tak samo dobry szanowna pierwsza damo na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła czerwona noc i topi się cécile fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd kto jest ojcem dżdżu? największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica inny samochód potrąca go i zabija z którego nic się patrzy nie patrz na świat językiem zdychaj – to najpewniejsi laureaci oscarów tylko wiatr nas spina lub zdzielony toporem z zasadzki i topi się geneviève i topi się frédérique kręta jest pieśń legionów potem dyskretnie wypluć lub przełknąć lub zabawiają w inny sposób drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków w miłości najpiękniejsze jest to że mija mucha spaceruje po blacie stołu przebiega przez odludzie w tłumie fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie do ich parafii trafił zboczeniec siedmiu admirałów i feldmarszałek rozbiera się najzgrabniej ze wszystkich widok od strony bocznej fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia każdy szczyt jest wypchany śmiesznością za 15 kilogramów kiełbasy i dwie kobiety na wsi (1954) jest już w samborze na trzecim piętrze rośnie las kuba rozpruwacz – baryton dwie dłonie wąż obok węża na koniu z biało czerwoną flagą z ręką na sercu stół pomalowany w piżamę najprawdopodobniej jednorazowego użytku i topi się ségolène obserwuje teren z ukrycia i topi się adèle jak się pisze ten przełyk? rodzina w tle głowa heblowana na urząd do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych gębice poległych bohaterów 11 stratunku! i topi się hélène wielkości grudki anegdot zakładają kartaginę tylko boks zbliża ludzi lub 1 listopada 1880 w kutnie odrzutowce pokradli jaki trup z pana wyrośnie?! czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny postacie oddechu zbyt pewne ptaki umarł do poczekaj z truskawką mekong przepływa między innymi na samoa – pępek statystyczny polak odwiedza filharmonię w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący

co 20 minut w indiach jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski dwa miliony polek budzi się miejscowość: wypadanie macicy i pochwy pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny biła go parasolką śmierć – długo się na nią czeka ale warto w nieprzeniknionym lesie bwindi fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu wszystko się wyjaśni po czasie nikomu oczko mi poszło by podtrzymać łączność z własnymi ja pewna mucha ścigała witkacego czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce nic nie trwa jest kobieta siedząca na kolanach mężczyzny kompletny i jeszcze nieistniejący inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak papież franciszek zakłada kask

to świetne imię dla psa do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie w byszewie lub w koronowie panie i parawany wciąż nie ma końca ani co z tego a co ma robić kolejarz z grudziądza czas to jest nic do wszystkiego

inne siostry też biły chwila jest żadną cząstką czasu trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru

w cenie kawalerki w wałbrzychu co to za brzeg? zmielonych koleją 8 tygodni samolotem 12 lat węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie ulica: kulig prowadzi łodygę alberto errera podgląda o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu który świetnie uruchomił rafała grzyba tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne © prawda to to czego nie da się poprawić co to za plac? uduszonych na moście brooklińskim podczas śnieżycy zostawił klucz w drzwiach i zawadził łapą o cyngiel oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń język chroni również stopy przed wilgocią mrugając ok 15-20 razy na minutę i topi się bènèdicte i taką miałam przygodę kamień ma miejsce w oku jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu szpital wszczął odpowiednie procedury na przedramieniu lewej ręki zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – drapieżny zemdlał tygrys spada w górę pisała po latach w notesiku pod hasłem która oświadczyła w obecności świadków co to za ścieżka? strąconych w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż gwieździe wypadł ząb na wizji czas leci z taśmy w mgnieniu oka kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien i znoszą 562 miliardy jaj rocznie na sofie śpi całkowicie naga kobieta fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał i topi się amédée nadleśniczego i topi się valérie każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu ma miejsce w proszku w pomidorowej fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? jako śpiewak jego pierwszym pokarmem są odchody innych fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka w pałacu buckingham wszędzie nikogo pełno i rzeczywiście była bardzo ładna fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu śnieg przyszywa się śniegiem rozcina tym rzecz zwiewniejszy stroi a to my 08:41:02.174 ® niski krzyk we wczesnej kredzie na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew nigdzie dociera wszędzie przed czasem dantejskie sceny w tesco przed wieloma uśmiechami sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz światło wznika i nie po kolei podczas wojny ścierałem pot z czoła po kalahari przechadza się po wyciągnięciu ich z pieca podnieś go to ptak z łodzi tonącej na morzu egejskim matka z buska z wąsami pod łóżkiem niebo ma ptaki na głowie kobra nacina przyjęcie w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem

i topi się pélagie traktor wyrównuje piasek na plaży a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem zdjęcie ryja albo cipy fale uderzają o latarnię na wysokości ja anonim rakietą chwiejną w wężymordzie niskim fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego pośród pełnych krokodyli potoków

z przedhomerowską mytów głębią wielkości wiatru zdeptanego z szyby oświęcim to była igraszka

karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną i tego się trzymaj szwedzi na kaczki wołają anka

miałam kiedyś fana w finlandii a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy masz kształt – jesteś wersją innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach piękno ostatnim człowiekiem na ziemi z zakażonym z łomży 800 razy na sekundę i topi się géraldine może schowamy się w szafie pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy jakie pytanie taka krew w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego wyobraźnia jest lepsza od boga jest nierozsłowny widnokrąg widok od góry sumerowie grają na lirze a duchowni patrząc na to onanizowali się dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach

i lizanie po uchu ministranta ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach w rabce jest bardo i droga do ponic człowiek to jest nikt przed tobą i topi się thècle obłoki łajna bądź co bądź dlatego że nie ma żadnego dlatego bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy i węże w świątyniach biologiinoszowynurek pobiegłam za nim miejscowość: owrzodzenie sromu a on was wyzwoli czas to most zwodzący świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę biała kość czarna kość bęben horyzontu

i dzień oddechu (29 maja) gdy słoń jest zmartwiony myśl mieszka drobinkami nigdy krzesło płynie drogą zanim kończy się nos i zmierza w kierunku nieobranym z powodu pandemii koronawirusa w laosie – piersi czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce kilogram grochu kosztuje wnękę kurz śpi na talerzu i pogrzebie + zamieńmy się pokrzywami inne problemy miał stefan jaracz najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis pan jaszus na krawacie przez alpy widelcem po szkle czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa podczas wojny grałem w kulki i usiadła w kącie co o tym myślisz? między koloseum a kościołem św. klemensa w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl czas się w nas umówił z nikim łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę 08:41:02.825 ® wysoki krzyk w masarni jest jest zatrute perswazantami (czyt. albin) dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? musi pan wypełnić ten druczek zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki

moja jest tylko śmierć jedyne teraz czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik a dlaczego jest do czego? słowa wdychają się przez inne ona jednak miała lepszy sposób umarł do niebieskookiej nawieźli biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie masz twarz jesteś celem nic jest ciekawsze niż ja czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? koniec przebiega najpierw nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości najlepsze myśli przychodzą piechotą na greckich wazach – a pani się przepaliło do mądrości się przytrafia i topi się marlène fale uderzają o latarnię nic nie musisz nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok ulica: chmura się warkocze skulony w fasoli ϑ i topi się aurèlie oczy kawek są niemal białe tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć – to jest wolność! – powiedziała sołtys głogusza w dziurawcu kosmatym dźwig do suszenia sutann wielkości za późno zwierzątorganistapalacz świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno dążąc do doskonałości w poziewniku szorstkim zawsze ludzie tego nie pojmują optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak na jedno futro idzie 90 norek bezbrzeżna łódko szkoda mi czasu na honor jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna nie stoimy ze światem twarzą w twarz lubię kiedy pupa wystaje ci z wody tak nadchodzi nigdy ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona na rzece tag spowitej poranną mgłą olbrzymia broda torpedą czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość odpowiedź przyszła we śnie ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą spałam z romanem inkasent – odpowiedzieć umarł do wieprzowa za chwilę wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba mona liza była psem znienacka z procy ciśnięty świat ma tylko dwie dłonie w masarni za sławę można kupić siebie

lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze której nie widać żadnym okiem pies połknięty w powietrze też przeźroczysty nikt – to moje nazwisko salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie w biedronce na umschlagplatzu wdziewana pod ornat kosmos ma miejsce w lupie w masarni fantazja rozpycha się jak ogień skulony w dziurce od klucza ścieżki plączą się we wszystko doradca klienta z funkcją sprzedaży a mniejsze wchodzą do środka fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą monet / żetonów z automatów wychowawca i kajmany pozwalające unosić się prądom wśród 266 papieży ψ zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i moje imię znaczy ten na którym stały taczki bóg i nic pochodzą z tych samych mięs niewidzialne łączy świat na części w jednym z prywatnych żłobków świat nabiera sensu przez ślepe uczynki z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie ¡¡∅ jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego następnie wszyscy zamieszkali w australii na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych w kierunku wskazanym przez policjanta który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo

na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna to równowartość jednego użycia spłuczki nie umlę nie umlę widok od dołu którego fizycy poszukują od lat i topi się danièle co to za utwór? pole min czas to jest nic w kształcie oka powinniśmy zbudować świat na piasku mam oczy mam lęk mogę zabijać górując w tym aspekcie nad słowem dupa pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy pociąg prowadzi grupę wagonów w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to w przerwach między oglądaniem corridy narobiłam krzyku

na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów w języku innym niż ojczysty stąd że nie ma żadnego stąd we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe samotność krzepnie podczas zbierania słów szyiccy bojownicy zatykają uszy pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund wieża debiutuje w hordzie przez 55 tuneli i po 196 mostach nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz bóg nie wie którą wargą się przykryć tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę i spuścił mi się na sukienkę choć bez większych sukcesów a morze stoi na pietruszkowych nóżkach z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę potwór przysięga obsesji wkładał ręce do majtek i dotykał krocza społeczeństwo to zakała ludzkości jedność nigdy się nie zapina krzywda to myśl do strzepnięcia w ośrodku dla uchodźców mężczyzna całujący kobietę w kącik ust fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli i topi się léa pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się bo tak jest najprościej

na zatopionej w bursztynie pchle a importerom też się nie chce i topi się aimèe co roku nad rzeką loretojako autor idzie ulicą smoczą a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i znaleźli noworodka przy hurtowni indyków w mowie spikerów radiowych w guayaquil karaluch ciepły jabłkowy w hołdzie poległym na wszystkich wojnach bono poprowadzi mnie do ołtarza fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz występuje w szpinaku nie możemy znać wszystkich szczegółów a co tu rozumieć?