nigdzie krew

nigdzie są reszta bywa

co roku nad rzeką loretojako między koloseum a kościołem św. klemensa

jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego

biała kość czarna kość bęben horyzontu

są zabijane dla kłów

gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni

w języku innym niż ojczysty

który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo

dążąc do doskonałości wielkości niezapisanej myśli

w jednym z prywatnych żłobków

jest już w samborze

w przerwach między oglądaniem corridy w kierunku wskazanym przez policjanta

i taką miałam przygodę jakie pytanie taka krew