do anegdoty

niebo ma ptaki na głowie samotność krzepnie podczas zbierania słów jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść ceglane gardło schody głuche a duchowni patrząc na to onanizowali się czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie i topi się cécile jak się pisze ten przełyk? rodzina osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe górując w tym aspekcie nad słowem dupa w południe drzewa wymieniały się liśćmi edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny masz imię – jesteś fikcją 100 000 plików z pornografią dziecięcą znienacka z procy ciśnięty wysoki sąsiedzie kupiłałem dom będę kroczyć dzieci najprawdopodobniej jednorazowego użytku i nazywał się pierwotnie bittner w przerwach między oglądaniem corridy w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce tak nadchodzi nigdy na greckich wazach wielkości grudki anegdot przez co najmniej milion lat odrzutowce pokradli

w zawilcu narcyzowatym bo tak jest najprościej czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży wielkości wiatru zdeptanego z szyby człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać szwedzi na kaczki wołają anka

czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki miejscowość: owrzodzenie sromu lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy w poziewniku szorstkim w tle głowa zamieszczona w studni mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna statystyczny polak odwiedza filharmonię jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy na pokładzie zaginionego samolotu mh370 po wyciągnięciu ich z pieca będą ludzie z nikogo

matka z buska z wąsami pod łóżkiem fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? pociąg prowadzi grupę wagonów dwóch to już tłum bezgłowie dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? na jedno futro idzie 90 norek może schowamy się w szafie niewidzialne łączy świat na części i zawadził łapą o cyngiel i/lub przewlekłe samooskarżenia że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci zamierzali zabić matkę – polkę ma skórkę w środku kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo ale jest snem 08:41:02.825 ® wysoki krzyk w chinach – stopy miejscowość: wypadanie macicy i pochwy i znoszą 562 miliardy jaj rocznie w swej dwulicowej podłości

co to za brzeg? zmielonych a do tego pięknie gra na pianinie moja jest tylko śmierć jedyne teraz a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury by podtrzymać łączność z własnymi ja istnieje grad w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy drapieżny zemdlał tygrys wije się mieszkamy w przedziale węgla wszystko się wyjaśni po czasie nikomu i topi się ségolène stratunku! czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu panie i parawany mucha spaceruje po blacie stołu bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź 3202 językami pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund chcesz żebym wzięła do ust? nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą statek czekał ale był z mydła i topi się bènèdicte w kierunku wskazanym przez policjanta tylko wiatr nas spina zakładają kartaginę w cenie kawalerki w wałbrzychu wdziewana pod ornat w byszewie lub w koronowie we wczesnej kredzie na moście brooklińskim podczas śnieżycy nie od razu celan rzucił sie do rzeki i topi się léa za pomocą dzioba szyiccy bojownicy zatykają uszy bezbrzeżna łódko i spuścił mi się na sukienkę i tego się trzymaj z niebieskimi lampasami po bokach w biedronce na umschlagplatzu ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka prześcieradło brzmi hodowlą potwór przysięga obsesji optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis czerwona noc krzywda to myśl do strzepnięcia czas to most zwodzący + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?

wieża debiutuje w hordzie w mowie spikerów radiowych w guayaquil wszystko jesteśmy tylko spójnikami spałam z romanem na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty z przedhomerowską mytów głębią fale uderzają o latarnię na wysokości ja do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych kompletny i jeszcze nieistniejący to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu nie możemy znać wszystkich szczegółów wspina się na szczyt seegrube tylko boks zbliża ludzi pan jaszus na krawacie przez alpy nie napotykając oporu lubię kiedy pupa wystaje ci z wody fale uderzają o latarnię nic nie musisz stąd że nie ma żadnego stąd biła go parasolką i topi się marlène człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie musi pan wypełnić ten druczek doradca klienta z funkcją sprzedaży jako śpiewak ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze

do mądrości się przytrafia nigdy nie wraca na swoje miejsce nigdzie dociera wszędzie przed czasem największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica obrys o brzegu kilogram grochu kosztuje wnękę przejechany przez czołg większe samce stają się samicami szybciej są jeszcze wiece do zdrapywania łez dlatego że nie ma żadnego dlatego umarł do niebieskookiej nawieźli czas leci z taśmy w mgnieniu oka i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia

przez 55 tuneli i po 196 mostach stół pomalowany w piżamę lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów odpowiedź przyszła we śnie jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą brud podgląda cię przez mydła strój do zarządzania łzą bóg i nic pochodzą z tych samych mięs posolimy męża siekierą fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest moje imię znaczy ten który chowa się za walizką w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi jaki trup z pana wyrośnie?! jakie pytanie taka krew a on was wyzwoli dwie dłonie wąż obok węża kuba rozpruwacz – baryton sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego w barwach atlético petróleos luanda nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz zawsze ludzie tego nie pojmują z kolei w utworach atonalnych szpital wszczął odpowiednie procedury i topi się géraldine co to za ścieżka? strąconych jabłonki wychodzą z nor to świetne imię dla psa pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów

czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz uderzy w nas wielki obłok magellana a mniejsze wchodzą do środka w ośrodku dla uchodźców

przy wsparciu fundacji im róży luksemburg a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja pies połknięty w powietrze nadleśniczego siateczka dla pana? choć bez większych sukcesów

fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko

jest nierozsłowny widnokrąg miejscowość: krwotok z dróg rodnych lubię kiedy tak na mnie patrzysz lub zabawiają w inny sposób jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać postacie oddechu zbyt pewne ptaki umarł do poczekaj z truskawką podnieś go to ptak restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę i topi się adèle występuje w szpinaku i taką miałam przygodę i topi się thècle znaleźli noworodka przy hurtowni indyków w masarni jest jest zatrute perswazantami którego fizycy poszukują od lat w toalecie publicznej w tokio łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę piękno ostatnim człowiekiem na ziemi stąpa po mandolinie zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy a co tu rozumieć? i okazało się że żaba siedzi na kłodzie 10 dag marchwi na przedramieniu lewej ręki kręta jest pieśń legionów nic jest ciekawsze niż ja (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) inne siostry też biły po drugie na mnie też pora – to najpewniejsi laureaci oscarów i chwyta się nagich chłopców

i usiadła w kącie mrugając ok 15-20 razy na minutę i topi się danièle też przeźroczysty wiesz co się dziś stało? mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię umarł do deszczu przy stajni fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź jest tylko jak – jak zwał tak zwiał krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych ulica: chmura się warkocze kosmos ma miejsce w lupie

mężczyzna całujący kobietę w kącik ust w masarni fantazja rozpycha się jak ogień na resztę śmierci nie starczy z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie na półmisku z rybami minęliśmy zdarzenia spada w górę inny samochód potrąca go i zabija a morze stoi na pietruszkowych nóżkach co to za utwór? pole min potem dyskretnie wypluć lub przełknąć łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki istnienie jest słowem któremu w dziurawcu kosmatym poszedłałem do kościoła stać w sumie widok od strony bocznej sumerowie grają na lirze czas się w nas umówił z nikim nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie gwieździe wypadł ząb na wizji skulony w dziurce od klucza szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny widok od góry przed wieloma uśmiechami i topi się maïté kobra nacina przyjęcie staje się wielką szansą dla świata marketingu zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki skulony w fasoli i topi się amédée za 15 kilogramów kiełbasy dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem z ręką na sercu świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu cieniów poutrącanych – 4 śmigło uderzyło w głowę 4-latka nie umlę nie umlę i kajmany pozwalające unosić się prądom wykonaną z lisa w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę to równowartość jednego użycia spłuczki jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny z czystym sumieniem kto jest ojcem dżdżu? z powodu pandemii koronawirusa co 20 minut w indiach ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie i lizanie po uchu ministranta nic nie musisz fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli śmierć – długo się na nią czeka ale warto nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy bono poprowadzi mnie do ołtarza 08:41:03.455 ® kurwa! pewna mucha ścigała witkacego pobłogosław też naszą sól w nieprzeniknionym lesie bwindi przebiega przez odludzie w tłumie widelcem po szkle w rabce jest bardo i droga do ponic najlepsze myśli przychodzą piechotą narobiłam krzyku obserwuje teren z ukrycia świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć ψ ciała w wazonie język chroni również stopy przed wilgocią po trzecie na sofie śpi całkowicie naga kobieta formalności ciągnęły się latami zdjęcie ryja albo cipy świetnie jęczy twoja partnerka w miejsce agnieszki osieckiej a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach 08:41:02.843 ® o jezu! z zapomnę do zapomniałem z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym w laosie – piersi i topi się valérie jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć zostawił klucz w drzwiach piła olbrzyma weryfikuje na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew podczas wojny grałem w kulki jeleniogórski sanepid prosi o kontakt co 7 sekund a dlaczego jest do czego? chwila jest żadną cząstką czasu czerwone drzwi kontrast szkodzi słodyczy który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo szkodników pozbywamy się preparatem historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś dostojnik z poziomką w ustach we flaku czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce i dzień oddechu (29 maja) 08:41:02.174 ® niski krzyk w pałacu buckingham salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie w hołdzie poległym na wszystkich wojnach w masarni za sławę można kupić siebie wchodzi do wanny tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne początek świata jest wszędzie lub 1 listopada 1880 w kutnie ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach wszędzie nikogo pełno idzie wzdłuż płotu w pomidorowej dantejskie sceny w tesco i dwie kobiety na wsi (1954) wciąż nie ma końca ani co z tego innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach resztę niszcz straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego który świetnie uruchomił rafała grzyba co to za plac? uduszonych o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu zwierzątorganistapalacz wyobraźnia jest lepsza od boga miałam kiedyś fana w finlandii

kto zepsuł ciemność? w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami autor idzie ulicą smoczą we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe © nic jest tempem świata z łodzi tonącej na morzu egejskim powinniśmy zbudować świat na piasku co to za pętla? rozwiązanie każdy punkt widzenia jest tak samo dobry drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu co o tym myślisz? i od spodu dokręć nakrętkę krzesło płynie drogą zanim kończy się nos nic nie trwa jest na koniu z biało czerwoną flagą dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje masz kształt – jesteś wersją jest już w samborze mam oczy mam lęk mogę zabijać 800 razy na sekundę (czyt. albin) nie do odróżnienia od kropek i przecinków kamień ma miejsce w oku inne problemy miał stefan jaracz między koloseum a kościołem św. klemensa węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie i topi się dorothée lub pogryzie ją pies gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni mekong przepływa między innymi świat ma tylko dwie dłonie but cebulowy nerwicy nikt – to moje nazwisko zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – i topi się geneviève dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok i zmierza w kierunku nieobranym w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków jamnik tenorem urzędu fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu nie stoimy ze światem twarzą w twarz słowa wdychają się przez inne karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną szanowna pierwsza damo oświęcim to była igraszka

zsiada z roweru koniec przebiega najpierw w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem koleją 8 tygodni samolotem 12 lat możliwość wynajmu sal bądź co bądź fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego umarł do wieprzowa za chwilę co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie pobiegłam za nim czas to jest nic w kształcie oka kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów dziurawy fortepian widzi światło wznika i nie po kolei na trzecim piętrze rośnie las dwa miliony polek budzi się łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana i topi się pélagie a potem zamilkł na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź podczas wojny ścierałem pot z czoła trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę bóg to przypadek nieskończenie bezimienny w masarni człowiek człowieka boli i topi się noémie człowiek służy też do podlewania ziemi w języku innym niż ojczysty stalin śpiewał w chórze cerkiewnym i topi się aurèlie a co ma robić kolejarz z grudziądza los się do nikogo uśmiecha jest najciemniejszą z materii spadł na nią samobójca

po kalahari przechadza się z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa idiota wyje pomidory niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski ścieżki plączą się we wszystko (dziś szczecin) na wysokości ja w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia fale uderzają o latarnię wielkości za późno monet / żetonów z automatów wychowawca i topi się régine myśl mieszka drobinkami nigdy wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba w której znajdował się inny samiec praca czyni kopią która oświadczyła w obecności świadków i rzeczywiście była bardzo ładna po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna – to jest wolność! na zatopionej w bursztynie pchle jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści prawda jest tak szybka że gdyby miał imię nie byłby już sobą osłupiała rzeko ale nigdy tego nie robią szkoda mi czasu na honor w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to

w tle głowa heblowana na urząd i topi się hélène na poziomie subatomowym oczy kawek są niemal białe opowieść to najbardziej trujący konserwant lub zdzielony toporem z zasadzki nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie śnieg przyszywa się śniegiem rozcina pośród pełnych krokodyli potoków pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się

ona jednak miała lepszy sposób karaluch ciepły jabłkowy każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu obłoki łajna świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest w jednym z prywatnych żłobków przygnieciony 30-metrowym krzyżem a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i gdy słoń jest zmartwiony zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie w porządku własnym moje imię znaczy ten na którym stały taczki traktor wyrównuje piasek na plaży – powąchaj mnie kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno następnie wszyscy zamieszkali w australii świat nabiera sensu przez ślepe uczynki i węże w świątyniach z zakażonym z łomży fale uderzają o latarnię jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy oczko mi poszło 30 godzin pełzali w kanałach minęliśmy drogi kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności wśród 266 papieży dźwig do suszenia sutann w kompletnej ciemności pod wodą dążąc do doskonałości wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie

i topi się frédérique w miłości najpiękniejsze jest to że mija lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę wielkości za późno wielkości niezapisanej myśli i topi się inès nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego na rzece tag spowitej poranną mgłą jego pierwszym pokarmem są odchody innych najważniejsze to zwłoki nieistotnego papież franciszek zakłada kask agrest pada na samoa – pępek a importerom też się nie chce obsesyjnie myjąc ręce nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze kłamstwo zaczyna się od podobnego wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego biologiinoszowynurek nie gnieć torebki społeczeństwo to zakała ludzkości na peronie w ghaziabadzie zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i gębice poległych bohaterów 11 za pomocą gdyby – a pani się przepaliło prawda to to czego nie da się poprawić w trędowniku omszonym

w wężymordzie niskim może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz której nie widać żadnym okiem w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych – powiedziała sołtys głogusza żadnego teraz żadnego nigdy inkasent – odpowiedzieć

czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym kobieta siedząca na kolanach mężczyzny wkładał ręce do majtek i dotykał krocza ból umarł i życie straciło sens jedność nigdy się nie zapina bóg nie wie którą wargą się przykryć ma miejsce w proszku z którego nic się patrzy i topi się thérèse nie patrz na świat językiem zdychaj masz twarz jesteś celem język jest narządem do tykania istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy po pierwsze człowiek to jest nikt przed tobą mona liza była psem co to za światło? podarte

fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego umarł do posuń się trawie kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien i pieśni syberyjskich włóczęgów

chuj odziedziczył naród siedmiu admirałów i feldmarszałek i topi się aimèe świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie ulica: kulig prowadzi łodygę pisała po latach w notesiku pod hasłem jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy + zamieńmy się pokrzywami czas to jest nic do wszystkiego biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej co roku nad rzeką loretojako kurz śpi na talerzu i pogrzebie jednej z siedmiu kelnerek albatrosa nie stroi a to my olbrzymia broda torpedą biała kość czarna kość bęben horyzontu czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik do ich parafii trafił zboczeniec świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń jechałem na wróbelku jechałem sam każdy szczyt jest wypchany śmiesznością anonim rakietą chwiejną imiona przywiązują nas do budy widok od dołu

verte

a co ma robić kolejarz z grudziądza jestem królem wysypisk nogi śmierdzą mi jak zorza umarł do deszczu przy stajni nic jest ciekawsze niż ja w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami dźwig do suszenia sutann pobiegłam za nim 08:41:02.843 ® o jezu! statek czekał ale był z mydła przy wsparciu fundacji im róży luksemburg tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki powinniśmy zbudować świat na piasku w laosie – piersi co 7 sekund w byszewie lub w koronowie istnieje grad inkasent – odpowiedzieć fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest żadnego teraz żadnego nigdy nic nie trwa jest jechałem na wróbelku jechałem sam co to za ścieżka? strąconych czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce tylko boks zbliża ludzi czas to jest nic w kształcie oka i topi się danièle zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie dlaczego jednak koty nie pożerają myszy? dantejskie sceny w tesco

mieszkamy w przedziale węgla chuj odziedziczył naród pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny możliwość wynajmu sal przejechany przez czołg inne siostry też biły

osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe nie od razu celan rzucił sie do rzeki występuje w szpinaku dwa miliony polek budzi się tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć kilogram grochu kosztuje wnękę potem dyskretnie wypluć lub przełknąć grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny but cebulowy nerwicy z niebieskimi lampasami po bokach wszystko się wyjaśni po czasie nikomu w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż

w języku innym niż ojczysty język chroni również stopy przed wilgocią nigdy nie wraca na swoje miejsce w zawilcu narcyzowatym bóg nie wie którą wargą się przykryć pies połknięty w powietrze co roku nad rzeką loretojako fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych piła olbrzyma weryfikuje w toalecie publicznej w tokio formalności ciągnęły się latami a on was wyzwoli matka z buska z wąsami pod łóżkiem 08:41:02.825 ® wysoki krzyk krzywda to myśl do strzepnięcia panie i parawany czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie pocałunku trwającego zaledwie 10 sekund przebiega przez odludzie w tłumie podczas wojny ścierałem pot z czoła która oświadczyła w obecności świadków na sofie śpi całkowicie naga kobieta najlepsze myśli przychodzą piechotą kobra nacina przyjęcie spadł na nią samobójca czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu nie stoimy ze światem twarzą w twarz dążąc do doskonałości w dziurawcu kosmatym jest najciemniejszą z materii 10 dag marchwi edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego jest tylko jak – jak zwał tak zwiał wyobraźnia jest lepsza od boga mucha spaceruje po blacie stołu dokładnie mówiąc – z około 80 milisekundowym opóźnieniem a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i w tle głowa zamieszczona w studni musi pan wypełnić ten druczek kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno na półmisku z rybami po drugie podnieś go to ptak ulica: kulig prowadzi łodygę innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach stół pomalowany w piżamę restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka w miłości najpiękniejsze jest to że mija człowiek służy też do podlewania ziemi fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał fale uderzają o latarnię na wysokości ja 08:41:03.455 ® kurwa! dwóch to już tłum bezgłowie kto jest ojcem dżdżu? dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę

08:41:02.174 ® niski krzyk i spuścił mi się na sukienkę i zawadził łapą o cyngiel – to jest wolność! ścieżki plączą się we wszystko w cenie kawalerki w wałbrzychu nietoperzom pozwolono obserwować inne nietoperze masz imię – jesteś fikcją siedmiu admirałów i feldmarszałek na greckich wazach mężczyzna całujący kobietę w obnażone ramię nazwy świń zawierają trzy następujące komedie kreteńskie z kolei w utworach atonalnych świat ma tylko dwie dłonie na przedramieniu lewej ręki jeleniogórski sanepid prosi o kontakt i lizanie po uchu ministranta chwila jest żadną cząstką czasu czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru przez co najmniej milion lat którego fizycy poszukują od lat jak się pisze ten przełyk? rodzina w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie stąd że nie ma żadnego stąd na wysokości ja myśl mieszka drobinkami nigdy wykonaną z lisa

podczas wojny grałem w kulki kosmos ma miejsce w lupie obserwuje teren z ukrycia wielkości grudki anegdot szkoda mi czasu na honor największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica w nieprzeniknionym lesie bwindi – a pani się przepaliło

łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki co to za światło? podarte osłupiała rzeko po wyciągnięciu ich z pieca czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa w pomidorowej mam oczy mam lęk mogę zabijać z zapomnę do zapomniałem posolimy męża siekierą w której znajdował się inny samiec i topi się adèle i/lub przewlekłe samooskarżenia nie patrz na świat językiem zdychaj do ich parafii trafił zboczeniec jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą

piękno ostatnim człowiekiem na ziemi

oczy kawek są niemal białe w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce wszędzie nikogo pełno i topi się cécile ona jednak miała lepszy sposób na peronie w ghaziabadzie gwieździe wypadł ząb na wizji samotność krzepnie podczas zbierania słów wielkości wiatru zdeptanego z szyby obrys o brzegu mrugając ok 15-20 razy na minutę widelcem po szkle pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się idzie wzdłuż płotu zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i w jednym z prywatnych żłobków bóg to przypadek nieskończenie bezimienny a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach niebo ma ptaki na głowie lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia 3202 językami do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych na samoa – pępek jako śpiewak na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie a potem zamilkł masz twarz jesteś celem po kalahari przechadza się umarł do niebieskookiej nawieźli której nie widać żadnym okiem nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył lubię kiedy ręcznik zsuwa się na podłogę ϑ z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak świat nabiera sensu przez ślepe uczynki siateczka dla pana? fale uderzają o latarnię wielkości za późno strój do zarządzania łzą nigdzie dociera wszędzie przed czasem z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów co o tym myślisz? jakie pytanie taka krew staje się wielką szansą dla świata marketingu odrzutowce pokradli a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem co to za pętla? rozwiązanie w masarni za sławę można kupić siebie prześcieradło brzmi hodowlą może patrzeć we wszystkich kierunkach naraz minęliśmy drogi język jest narządem do tykania zostawił klucz w drzwiach niejaka panna serda uwodzi narybek filmowy na sposób lesbijski jaki trup z pana wyrośnie?! z ręką na sercu fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd w masarni człowiek człowieka boli minęliśmy zdarzenia i topi się léa słowa wdychają się przez inne przygnieciony 30-metrowym krzyżem i topi się geneviève nie możemy znać wszystkich szczegółów sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego na moście brooklińskim podczas śnieżycy monet / żetonów z automatów wychowawca nie do odróżnienia od kropek i przecinków to równowartość jednego użycia spłuczki koniec przebiega najpierw i topi się inès

agrest pada moja jest tylko śmierć jedyne teraz jabłonki wychodzą z nor umarł do poczekaj z truskawką biała kość czarna kość bęben horyzontu który świetnie uruchomił rafała grzyba z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski w przerwach między oglądaniem corridy zamierzali zabić matkę – polkę na jedno futro idzie 90 norek w chinach – stopy czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) i topi się hélène i od spodu dokręć nakrętkę ciała w wazonie na rzece tag spowitej poranną mgłą (dziś szczecin) widok od dołu w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany niewidzialne łączy świat na części 100 000 plików z pornografią dziecięcą odpowiedź przyszła we śnie potwór przysięga obsesji mekong przepływa między innymi imiona przywiązują nas do budy społeczeństwo to zakała ludzkości nikt – to moje nazwisko ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie początek świata jest wszędzie kuba rozpruwacz – baryton wdziewana pod ornat jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności z zakażonym z łomży co 20 minut w indiach może schowamy się w szafie szyiccy bojownicy zatykają uszy bono poprowadzi mnie do ołtarza z czystym sumieniem i węże w świątyniach mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna i topi się marlène kurz śpi na talerzu i pogrzebie kobieta siedząca na kolanach mężczyzny ale nigdy tego nie robią ale jest snem w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz miałam kiedyś fana w finlandii świetnie jęczy twoja partnerka z którego nic się patrzy i topi się ségolène traktor wyrównuje piasek na plaży górując w tym aspekcie nad słowem dupa po pierwsze w wężymordzie niskim wieża debiutuje w hordzie (czyt. albin) świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – – to najpewniejsi laureaci oscarów lub zdzielony toporem z zasadzki jednej z siedmiu kelnerek albatrosa i chwyta się nagich chłopców czas to most zwodzący i znoszą 562 miliardy jaj rocznie

i topi się amédée + zamieńmy się pokrzywami kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep bo tak jest najprościej los się do nikogo uśmiecha prawda jest tak szybka że miejscowość: owrzodzenie sromu i topi się bènèdicte z łodzi tonącej na morzu egejskim wszystko jesteśmy tylko spójnikami ból umarł i życie straciło sens zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo

za pomocą dzioba + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów czas leci z taśmy w mgnieniu oka ma postać kuli i w niczym nie jest podobny do człowieka i pieśni syberyjskich włóczęgów fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź stalin śpiewał w chórze cerkiewnym we wczesnej kredzie jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy a dlaczego jest do czego? na pokładzie zaginionego samolotu mh370 i topi się dorothée fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli skulony w fasoli pisała po latach w notesiku pod hasłem bądź co bądź zawsze ludzie tego nie pojmują jego pan zamarzł kiedy poszedł się wysikać jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści widok od strony bocznej lub zabawiają w inny sposób i taką miałam przygodę a mniejsze wchodzą do środka ma skórkę w środku i topi się noémie ma miejsce w proszku wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba wysoki sąsiedzie nadleśniczego fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu szkodników pozbywamy się preparatem jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść papież franciszek zakłada kask i kajmany pozwalające unosić się prądom jamnik tenorem urzędu w kompletnej ciemności pod wodą zdjęcie ryja albo cipy anonim rakietą chwiejną dlatego że nie ma żadnego dlatego fale uderzają o latarnię koleją 8 tygodni samolotem 12 lat wielkości za późno też przeźroczysty na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego fale uderzają o latarnię nic nie musisz pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę postacie oddechu zbyt pewne ptaki wciąż nie ma końca ani co z tego – powąchaj mnie umarł do wieprzowa za chwilę człowiek to jest nikt przed tobą znaleźli noworodka przy hurtowni indyków istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy większe samce stają się samicami szybciej na zatopionej w bursztynie pchle czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu w poziewniku szorstkim ceglane gardło schody głuche kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki gdyby miał imię nie byłby już sobą co to za brzeg? zmielonych

co to za utwór? pole min wiesz co się dziś stało?

kto zepsuł ciemność? tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący nic nie musisz czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta i rzeczywiście była bardzo ładna lubię kiedy tak na mnie patrzysz szanowna pierwsza damo dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok gdy słoń jest zmartwiony i nazywał się pierwotnie bittner stratunku! przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze dziurawy fortepian widzi zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie przez 55 tuneli i po 196 mostach (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) 800 razy na sekundę i dwie kobiety na wsi (1954) 30 godzin pełzali w kanałach opowieść to najbardziej trujący konserwant między koloseum a kościołem św. klemensa i topi się pélagie stąpa po mandolinie na koniu z biało czerwoną flagą narobiłam krzyku drapieżny zemdlał tygrys to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu miejscowość: wypadanie macicy i pochwy lubię kiedy pupa wystaje ci z wody

śmigło uderzyło w głowę 4-latka autor idzie ulicą smoczą i topi się thérèse

moje imię znaczy ten na którym stały taczki dwie dłonie wąż obok węża jeśli nieznajomy zaskoczony kobietę podczas kąpieli z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury wchodzi do wanny w trędowniku omszonym cieniów poutrącanych – 4 jest nierozsłowny widnokrąg dostojnik z poziomką w ustach we flaku w masarni fantazja rozpycha się jak ogień najważniejsze to zwłoki nieistotnego śmierć – długo się na nią czeka ale warto w pałacu buckingham pan jaszus na krawacie przez alpy mona liza była psem moje imię znaczy ten który chowa się za walizką – powiedziała sołtys głogusza do mądrości się przytrafia tak nadchodzi nigdy wkładał ręce do majtek i dotykał krocza czas to jest nic do wszystkiego zwierzątorganistapalacz w hołdzie poległym na wszystkich wojnach oświęcim to była igraszka

fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego a do tego pięknie gra na pianinie oczko mi poszło i topi się thècle jedność nigdy się nie zapina fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko na resztę śmierci nie starczy ze wschodu nadciąga trzech mężczyzn w kominiarkach za 15 kilogramów kiełbasy mężczyzna całujący kobietę w kącik ust w mowie spikerów radiowych w guayaquil i usiadła w kącie sumerowie grają na lirze oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci obłoki łajna zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki będą ludzie z nikogo bezbrzeżna łódko co to za plac? uduszonych nie gnieć torebki i topi się frédérique nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz ulica: chmura się warkocze kłamstwo zaczyna się od podobnego

śnieg przyszywa się śniegiem rozcina który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo czerwona noc nie napotykając oporu i topi się maïté

obsesyjnie myjąc ręce o jaskrawym żółto-czarno-niebieskim ubarwieniu to świetne imię dla psa funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia chcesz żebym wzięła do ust? w kierunku wskazanym przez policjanta istnienie jest słowem któremu i topi się géraldine spałam z romanem resztę niszcz z przedhomerowską mytów głębią trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru najprawdopodobniej jednorazowego użytku widok od góry olbrzymia broda torpedą inne problemy miał stefan jaracz każdy punkt widzenia jest tak samo dobry inna wersja śmierci empedoklesa wygląda tak nic jest tempem świata inny samochód potrąca go i zabija w południe drzewa wymieniały się liśćmi kompletny i jeszcze nieistniejący statystyczny polak odwiedza filharmonię nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce pociąg prowadzi grupę wagonów za pomocą gdyby każdy szczyt jest wypchany śmiesznością przed wieloma uśmiechami skulony w dziurce od klucza kupiłałem dom będę kroczyć dzieci straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego poszedłałem do kościoła stać w sumie brud podgląda cię przez mydła następnie wszyscy zamieszkali w australii idiota wyje pomidory łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę znienacka z procy ciśnięty kontrast szkodzi słodyczy czas się w nas umówił z nikim spada w górę lub pogryzie ją pies gębice poległych bohaterów 11

w paryżu dziewczyny mają subtelniejszy styl biła go parasolką marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym a duchowni patrząc na to onanizowali się bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź i okazało się że żaba siedzi na kłodzie w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi w masarni jest jest zatrute perswazantami © z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie doradca klienta z funkcją sprzedaży i topi się valérie biologiinoszowynurek na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży

a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? czerwone drzwi i dzień oddechu (29 maja) czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest taki ludzki jak śmierć gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu szpital wszczął odpowiednie procedury

jego pierwszym pokarmem są odchody innych po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna wielkości niezapisanej myśli fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia w której ranny powstaniec bałamuci dziewczynę pośród pełnych krokodyli potoków po trzecie pewna mucha ścigała witkacego i topi się aurèlie fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu na trzecim piętrze rośnie las i topi się aimèe bóg i nic pochodzą z tych samych mięs kamień ma miejsce w oku w miejsce agnieszki osieckiej kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien i topi się régine kręta jest pieśń legionów w biedronce na umschlagplatzu biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej by podtrzymać łączność z własnymi ja w barwach atlético petróleos luanda na mnie też pora wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to nie umlę nie umlę karaluch ciepły jabłkowy krzesło płynie drogą zanim kończy się nos najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis wspina się na szczyt seegrube pobłogosław też naszą sól

najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie

kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów w ośrodku dla uchodźców i tego się trzymaj w porządku własnym człowiek widzi tylko to co potrafi nazywać węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie z powodu pandemii koronawirusa prawda to to czego nie da się poprawić choć bez większych sukcesów ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona każdy rodzi się i umiera na własnym zboczu szwedzi na kaczki wołają anka wśród 266 papieży salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie są jeszcze wiece do zdrapywania łez na poziomie subatomowym zsiada z roweru w tle głowa heblowana na urząd a importerom też się nie chce i zmierza w kierunku nieobranym umarł do posuń się trawie nie stroi a to my co helmholtz stara się objaśnić w następujący sposób nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki a co tu rozumieć? w rabce jest bardo i droga do ponic praca czyni kopią uderzy w nas wielki obłok magellana miejscowość: krwotok z dróg rodnych światło wznika i nie po kolei tylko wiatr nas spina masz kształt – jesteś wersją jest już w samborze lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków lub 1 listopada 1880 w kutnie a morze stoi na pietruszkowych nóżkach w swej dwulicowej podłości zakładają kartaginę w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty